Badania i eksperymenty od lat stanowią jedno z najważniejszych źródeł weryfikowania hipotez badawczych oraz poszerzania wiedzy. Jedną z najważniejszych kwestii, o których nie można zapominać, jest jednak etyka ich prowadzenia. Współcześnie ogromną wagę przykłada się do tego, by osoby uczestniczące w badaniach były bezpieczne i dobrze traktowane. Nie zawsze jednak tak było. Psychologia jako nauka ma również stronę, z której z pewnością nie jest dumna.

WIDEO…

player placeholder

Mały Albert – Dziecko, któremu „zaprogramowano” strach (1920)

Pomysłodawcą tego eksperymentu był amerykański psycholog John B. Watson – kluczowa postać w historii psychologii i jeden z najważniejszych przedstawicieli behawioryzmu. Przedmiotem jego badań były przede wszystkim ludzkie zachowania oraz reakcje na różnego rodzaju bodźce. Watson był przekonany, że możliwości kształtowania człowieka w określonym kierunku są nieograniczone.

Dlatego razem z Rosalie Rayner przeprowadził eksperyment z udziałem dziewięciomiesięcznego chłopca, którego na potrzeby badania nazwano „Albertem B.”. Celem badaczy było wykazanie, że reakcję emocjonalną można warunkować, a także pokazanie, jak może rozwijać się fobia. Kiedy chłopiec głaskał białego szczura, naukowcy wydawali głośny, przerażający dźwięk. Sytuację powtarzano kilkakrotnie, a następnie pokazano dziecku zwierzę bez użycia hałasu. Mimo to Mały Albert zareagował płaczem, podobnie jak wcześniej.

Zobacz także:

Eksperyment doprowadził do ukształtowania się reakcji lękowej oraz jej generalizacji. Strach wywoływał już nie tylko biały szczur, ale także inne futrzane zwierzęta i przedmioty.

Monster Study – Eksperyment, który przez dekady próbowano ukryć (1939)

To eksperyment, który przez ponad 60 lat pozostawał szerzej nieznany, a gdy go ujawniono, wywołał ogromny skandal. Właśnie wtedy utrwaliła się nazwa, pod którą jest dziś znany. Za badaniem stali logopeda Wendell Johnson i jego doktorantka Mary Tudor, którzy chcieli sprawdzić, czy jąkanie jest czymś, z czym dziecko się rodzi, czy raczej problemem, który może rozwijać się pod wpływem krytycznych reakcji dorosłych.

Eksperyment przeprowadzono na 22 dzieciach z sierocińca w wieku od 5 do 15 lat. Badanych podzielono na dwie grupy. Pierwsza otrzymywała terapię pozytywną – dzieci chwalono za płynność mówienia, zachęcano do rozmowy i zapewniano, że ich wymowa jest prawidłowa. Druga grupa otrzymała negatywne komunikaty – dzieciom mówiono, że się jąkają, krytykowano je, poprawiano i podważano ich sposób mówienia niezależnie od tego, jak faktycznie mówiły.

Po kilku miesiącach zaobserwowano znaczące zmiany w zachowaniu dzieci z drugiej grupy. Zmienił się ich sposób komunikacji. Stały się bardzo nieśmiałe i niepewne. Mimo że nie rozwinęły neurologicznego zaburzenia mowy, zaczęły wykazywać zachowania przypominające jąkanie. Johnson nigdy nie opublikował wyników badania, prawdopodobnie dlatego, że zdawał sobie sprawę z jego etycznej wątpliwości.

Bliscy nieznajomi – Tajne badanie bliźniąt i trojaczków (lata 60. i 70.)

To historia, na podstawie której powstał film dokumentalny „Three Identical Strangers”, znany także pod polskim tytułem „Bliscy nieznajomi”. Opowiada on o tajnym badaniu psychiatry Petera Neubauera, prowadzonym w latach 60. i 70. XX wieku. Badacz chciał odpowiedzieć na jedno z najważniejszych pytań psychologii: co ma większy wpływ na ludzkie zachowanie – genetyka czy wychowanie?

W tym celu, razem z Violą Bernard oraz przy współpracy z nowojorską agencją adopcyjną Louise Wise Services, rozdzielano po urodzeniu bliźnięta oraz trojaczki. Dzieci trafiały do rodzin o różnym statusie społeczno-ekonomicznym, a następnie obserwowano ich rozwój. Rodzin adopcyjnych nie poinformowano jednak, że ich dziecko zostało rozdzielone z rodzeństwem – ani podczas procesu adopcyjnego, ani przy okazji późniejszych obserwacji.

Według relacji Sharon Morello, jednej z uczestniczek badania, psychiatra miał odwiedzać jej dom, przedstawiając wizyty jako rutynową kontrolę tego, czy dobrze czuje się w rodzinie adopcyjnej. Miał przeprowadzać z nią wywiady, robić zdjęcia i nagrywać filmy, między innymi wtedy, gdy jeździła na rowerze. Kobieta dopiero w wieku 49 lat dowiedziała się, że ma bliźniaka.

Mimo wieloletnich badań Neubauer nie zdecydował się upublicznić wyników, a akta przekazano Uniwersytetowi Yale. Pomimo żądań części uczestników dokumenty mają pozostać tajne do 2065 roku. Aby przybliżyć tę historię, Tim Wardle wyreżyserował film dokumentalny „Bliscy nieznajomi” z 2018 roku. Produkcja pokazała tragiczne konsekwencje, z którymi przez lata musieli mierzyć się nieświadomi uczestnicy badania.

Konsekwencje eksperymentów na dzieciach

Według części źródeł matka Małego Alberta pracowała w szpitalu, w którym prowadzono eksperyment i miała otrzymać zapłatę za udział syna w wysokości jednego dolara. W przypadku Monster Study badanie przeprowadzono na dzieciach z sierocińca, czyli na szczególnie wrażliwej grupie, która nie miała możliwości wyrażenia świadomej zgody. Uczestnicy badania Neubauera o tym, że w ogóle brali udział w eksperymencie, dowiadywali się wiele lat później – często przypadkiem.

Właśnie dlatego współcześnie etyka prowadzenia badań jest tak istotna. Odpowiedzialność za osoby badane jest ogromna, zwłaszcza gdy uczestnikami są dzieci. Konsekwencje takich eksperymentów mogą trwać przez długie lata i wpływać na całe dorosłe życie.

Źródła: American Psychological Association, Simply Psychology, Science in Sights, Yale Daily News

Nasza autorka

Gabriela Celińska
Dziennikarka i studentka psychologii. Najchętniej opowiada historie na styku człowieka, miejsca i doświadczenia – pisząc o psychologii oraz podróżach. Jej największą pasją jest fotografia, szczególnie podróżnicza i kulinarna, dzięki której zatrzymuje chwile, smaki oraz emocje. Zakochana w Hiszpanii, nieustannie poszukuje inspiracji w kulturze, ludziach i codziennych historiach.

Gabriela Celińska