Reinkarnacja to koncepcja filozoficzna i religijna, według której po śmierci świadomość lub dusza człowieka może odrodzić się w nowym ciele, niekoniecznie ludzkim. Sama „wędrówka dusz” to zjawisko naukowo niesprawdzalne, jednak ludzkie relacje na jej temat można statystycznie zbadać, jeśli dysponuje się odpowiednio dużym zbiorem danych. 

WIDEO…

player placeholder

Od lat sześćdziesiątych XX wieku badacze z Uniwersytetu Wirginii gromadzą relacje dzieci, które opisują wspomnienia z „poprzedniego życia” zmarłych osób. Najnowsza analiza tego ogromnego archiwum ujawniła wzorzec, którego naukowcy nie potrafią łatwo wyjaśnić, a który pojawia się niezależnie od kultury i religii badanych rodzin.

Naukowcy szukają wzorców w relacjach o reinkarnacji

Zespół z Wydziału Badań Percepcyjnych (Division of Perceptual Studies) Uniwersytetu Wirginii przeanalizował tak zwane przypadki CORT (Cases of the Reincarnation Type). Chodzi o sytuacje, w których ludzie, przede wszystkim dzieci, relacjonują szczegóły z życia kogoś zmarłego. To największy tego rodzaju zbiór danych na świecie.

Zobacz także:

Na potrzeby badania w każdej ze spraw przeszkolone osoby przeprowadziły wyczerpujące wywiady z wieloma informatorami, w tym z dzieckiem, rodzicami, bliskimi krewnymi, a czasem także z przyjaciółmi rodziny i sąsiadami. Oceniano dowody z wielu źródeł, aby zbadać wszystkie możliwe wyjaśnienia wypowiedzi dziecka

Badacze objęli analizą 1678 przypadków, w których udało się zidentyfikować konkretną zmarłą osobę, a jej biografia odpowiadała wypowiedziom dziecka. W 1319 przypadkach dysponowano danymi o czasie, co pozwoliło zmierzyć tak zwany czas przerwy, czyli odstęp między śmiercią danej osoby a narodzinami dziecka, które rzekomo pamiętało jej życie. Mediana tego okresu wyniosła 16 miesięcy.

Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie „Psychology of Consciousness: Theory, Research, and Practice". Jak podkreśla główna autorka, badaczka neuronauki poznawczej Saeedeh Sadeghi, to najobszerniejsze jak dotąd systematyczne badanie wzorców czasowych we „wspomnieniach z poprzedniego życia”.

Okoliczności śmierci skracają czas przejścia

Kluczowe odkrycie dotyczy okoliczności śmierci. Im bardziej niespodziewany był zgon, tym krótszy okazywał się czas „przejścia“, między śmiercią danej osoby a narodzinami dziecka, które twierdzi, że pamięta jej życie. W przypadkach śmierci całkowicie nieoczekiwanej, spowodowanej wypadkiem, przemocą lub nagłym kryzysem zdrowotnym, mediana wyniosła  12 miesięcy. To o około 43 procent mniej niż przy śmierci spodziewanej, gdzie było to 21 miesięcy.

Naukowcy są ostrożni w interpretacji tego wyniku. Siła zaobserwowanej korelacji była umiarkowana, ponieważ nieoczekiwany charakter śmierci tłumaczył jedynie 2–3 procent zmienności czasu przejścia. Badacze podkreślają jednak, że zaskakujące jest to, iż wzorzec był widoczny niezależnie od czynników kulturowych i religijnych.

Wyznawana religia nie ma wpływu na wzorzec

Było go widać nawet po uwzględnieniu czynników, takich jak jakość zweryfikowanych informacji, dokładność wypowiedzi dzieci, wcześniejsza znajomość rodzin zmarłego i dziecka, status społeczny czy przekonania religijne. Co istotne, zależność była nawet silniejsza w rodzinach, których religie nie zawierały idei reinkarnacji. – Wyniki badania nie potwierdzają tezy, że to przekonania społeczne napędzają ten wzorzec – powiedział psycholog społeczny Philip Cozzolino, z Uniwersytetu Wirginii.

Sama Sadeghi pozostaje sceptyczna. Dla kontekstu warto dodać, że ponad 30 procent Amerykanów wierzy w reinkarnację, choć nauka nie dysponuje żadnymi na nią dowodami. – Czy to dowód na cokolwiek metafizycznego? Dane mają charakter obserwacyjny i nie tłumaczą żadnego mechanizmu. Mogę powiedzieć, że wzorzec jest realny w danych i nie daje się łatwo wyjaśnić badanymi przez nas czynnikami kulturowymi i psychologicznymi, co dla mnie jest powodem, by raczej szukać dalej, a nie odwracać wzrok – napisała Sadeghi.

Źródła: Science Alert, Psychology of Consciousness: Theory, Research, and Practice