Mazda6e – między miastem a naturą
Fot. Krystian Bielatowicz
Między miastem a naturą
Miasto i natura często wydają się swoimi przeciwieństwami. Jedno pulsuje rytmem ulic, geometrią fasad i światłem odbijającym się od szkła oraz stali. Drugie przyciąga przestrzenią, ciszą, ruchem wiatru i krajobrazem, który potrafi zmienić się w ciągu kilku minut. Dla fotografa granica pomiędzy tymi światami jest jednak znacznie mniej wyraźna. W obu chodzi przecież o to samo: światło, proporcje, rytm, linię. O znalezienie właściwego miejsca i właściwego momentu.
Dlatego podczas podróży wzdłuż polskiego wybrzeża równie ważne jak cel staje się to, co wydarza się pomiędzy kolejnymi punktami na mapie. Droga może prowadzić przez uporządkowaną miejską przestrzeń, po chwili zniknąć wśród kaszubskich drzew, a skończyć się gdzieś blisko wydm i Bałtyku. To właśnie w takim krajobrazie Krystian Bielatowicz realizuje kolejny etap swojego wieloletniego projektu fotograficznego.
Towarzyszy mu Mazda6e – w pełni elektryczny model, w którym japońska estetyka spotyka się z nowoczesną technologią. Samochód staje się tu nie tylko środkiem transportu, ale częścią fotograficznej opowieści.
Fot. Krystian Bielatowicz
Architektura, morze, drzewa czy człowiek wpisany w krajobraz – temat może się zmieniać, ale Krystian zawsze szuka w swoich zdjęciach tego samego: poezji, harmonii oraz balansu między światłem, kolorem i formą.
Podobnie wygląda sama podróż. Mazda6e raz pojawia się w kadrze na tle architektury lub przyrody, innym razem pozostaje cichą bazą, z której fotograf rusza dalej.
A w tej drodze Krystian szuka dla siebie i odbiorców przede wszystkim tego, co coraz łatwiej przeoczyć: spokoju i wrażliwości na otaczający nas świat.
Fot. Krystian Bielatowicz
Fot. Krystian Bielatowicz
Fot. Krystian Bielatowicz
Fot. Krystian Bielatowicz
Fot. Krystian Bielatowicz
Fot. Krystian Bielatowicz