Do tego nietypowego znaleziska doszło w Puszczy Boreckiej w województwie warmińsko-mazurskim. Ten obszar, położony w sercu Mazur, przez dekady pozostawał niemal całkowicie białą plamą na archeologicznej mapie Polski.
WIDEO…
Poza cmentarzyskiem kurhanowym, badanym od ponad dwudziestu lat, w całej puszczy znano zaledwie kilka stanowisk archeologicznych. Dotychczasowy brak kompleksowych badań terenowych sprawiał, że odległa przeszłość tego kompleksu leśnego stanowiła wielką niewiadomą.
Projekt Prapuszcza – nowe technologie w rękach archeologów
Do odkrycia prawdopodobnej kryjówki pierwowzoru Hansa Klossa doszło w ramach szeroko zakrojonego projektu badawczego fundacji Terra Desolata we współpracy z Wydziałem Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, który sfinansowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Badacze sięgnęli po szeroki wachlarz nowoczesnych metod: geofizyczne badania nieinwazyjne, analizę danych GIS, prospekcję z użyciem wykrywaczy metali oraz wykopaliska weryfikacyjne.
Niezwykłe odkrycie w głębi kniei – leśna baza dywersantów
Podczas prac powierzchniowych i wykopaliskowych w niedostępnej głuszy archeolodzy dokonali nieoczekiwanego odkrycia. Natrafili na ślady wojennej bazy i starcia zbrojnego. Wśród odnalezionych przedmiotów były łuski od karabinów Mauser, magazynek od pistoletu MP40, pochwa od bagnetu, radziecka manierka typu leningradzkiego oraz pierwszowojenny niemiecki Krzyż Żelazny.
Największą sensacją okazało się jednak odkopanie zakopanej w ziemi radzieckiej polowej radiostacji szpiegowskiej typu „Siewier” („Północ”), ukrytej w chlebaku. Był to koronny dowód na zlokalizowanie leśnej kryjówki grupy zwiadowczej „Zorza” z 1944 roku.
Na tropie pierwowzoru Hansa Klossa
Dowódcą oddziału „Zorza” był Henryk Merecki – Polak z Suwalszczyzny, były żołnierz AK, który przeszedł na stronę radziecką i odbył przeszkolenie w strukturach Smiersz (skrót od ros. Смерть шпионам – pol. Śmierć szpiegom). To właśnie jego wojenna epopeja stała się jednym z historycznych pierwowzorów postaci Stanisława Kolickiego vel Hansa Klossa z kultowego serialu „Stawka większa niż życie”.
Dzięki radiostacji „Siewier” agenci byli w stałym kontakcie z dowództwem. Tragiczny epizod namierzenia radiotelegrafistki grupy w Gołdapi w październiku 1944 r. posłużył twórcom serialu jako kanwa pierwszego odcinka pt. „Wiem, kim jesteś”. Z tej zasadzki filmowy Kloss oczywiście uchodzi z życiem.
Obława wśród reliktów sprzed tysiącleci
Odnaleziona radiostacja nosiła ślady uszkodzeń. Wygląda na to, że została pospiesznie zakopana podczas niemieckiej obławy, z której partyzantom udało się uciec. Sam Merecki przetrwał wojnę, lecz w 1946 roku polskie podziemie niepodległościowe wykonało na nim wyrok śmierci za zdradę ojczyzny.
Fascynującym ustaleniem archeologów jest również fakt, że pod wojennym obozowiskiem natrafiono na ślady osadnictwa sprzed tysiąca lat, powiązane z pogańskimi Jaćwingami. Pokazuje to, że te same niedostępne leśne ustronia służyły za schronienie ludziom w różnych epokach. Wygląda na to, że Mazury jeszcze nieraz mogą zaskoczyć badaczy przeszłości.
Badacze z Terra Desolata dzielą się wynikami swoich badań. Organizują m.in. wydarzenia edukacyjne i plenerowe, szkolenia branżowe i środowiskowe. Finałem najnowszego projektu będzie publikacja i film popularnonaukowy na temat dziedzictwa archeologicznego Puszczy Boreckiej. Wszystkie te aktywności wpisują się w projekt „Nauka dla Społeczeństwa II” dofinansowany ze środków MNiSW.
Źródło: Terra Desolata