Zaledwie około godziny jazdy od Manchesteru krajobraz zmienia się w rozległe wrzosowiska, zielone wzgórza i niewielkie miejscowości, w których historia wciąż przeplata się z legendami. Wśród nich szczególne miejsce zajmują okolice Pendle Hill w hrabstwie Lancashire, kojarzone z jednym z najbardziej dramatycznych epizodów angielskich polowań na czarownice.
WIDEO…
Wydarzenia z 1612 roku stały się ważną częścią tożsamości regionu, a historie osób posądzonych o czary do dziś pozostają żywe w lokalnym folklorze. Dziś okolice wzgórza przyciągają nie tylko miłośników historii i tajemnic, ale również turystów poszukujących malowniczych tras spacerowych i miejsc z niecodzienną przeszłością. Co dokładnie wydarzyło się w Pendle i gdzie można dziś odnaleźć ślady tamtych wydarzeń?
Procesy czarownic w Pendle Hill. Co wydarzyło się w 1612 roku?
Historia, która przyniosła Pendle ponurą sławę, rozpoczęła się w marcu 1612 roku od pozornie niegroźnego spotkania. Alizon Device, młoda mieszkanka okolicy, poprosiła wędrownego handlarza Johna Lawa o szpilki. Gdy mężczyzna odmówił, miała rzucić na niego klątwę. Niedługo później Law doznał nagłego paraliżu, a jego rodzina uznała, że padł ofiarą czarów.
Sprawą zainteresował się miejscowy sędzia Roger Nowell, który rozpoczął przesłuchania. Podejrzenia szybko objęły kolejne osoby, przede wszystkim członków dwóch rywalizujących rodzin, związanych z Elizabeth Southerns, nazywaną „Starą Demdike”, oraz Anne Whittle, znaną jako „Matka Chattox”. Obie kobiety zajmowały się ludowym uzdrawianiem i uchodziły za osoby obdarzone nadprzyrodzonymi zdolnościami. W czasach, gdy wiara w działanie złych mocy była powszechna, wystarczyło to, by stały się celem oskarżeń.
Atmosferę podejrzliwości dodatkowo podsycała polityka króla Jakuba I, który wierzył w istnienie czarownic i popierał surowe kary za praktykowanie magii. Ustawa z 1604 roku przewidywała śmierć za określone przestępstwa związane z czarami, a konflikty sąsiedzkie i osobiste urazy łatwo przeradzały się w doniesienia o rzekomych klątwach.
Kolejna fala aresztowań nastąpiła po wielkopiątkowym spotkaniu w domu rodziny Device, które śledczy uznali za sabat. Oskarżonych osadzono w zamku Lancaster, gdzie w sierpniu odbyły się procesy. Jednym z najważniejszych świadków była zaledwie 9-letnia Jennet Device, która zeznawała przeciwko własnej matce, bratu i siostrze. Elizabeth Southerns nie doczekała rozprawy, umierając w więzieniu. Ostatecznie w sierpniu 1612 roku w Lancaster wykonano łącznie dziesięć wyroków śmierci za czary. Wydarzenia te stały się jednym z najlepiej udokumentowanych przykładów angielskich polowań na czarownice.
Śladami czarownic z Pendle. Co warto zobaczyć w Lancashire?
Ponad cztery stulecia później historia oskarżonych pozostaje jednym z najważniejszych elementów lokalnej tożsamości. Wokół Pendle Hill wytyczono trasy prowadzące przez miejscowości związane z procesami, a legendy o duchach i niewyjaśnionych zjawiskach przyciągają szczególnie wielu odwiedzających w okresie Halloween.
Jednym z najciekawszych przystanków jest Newchurch-in-Pendle, niewielka wieś położona na zboczu wzgórza. Na wieży tamtejszego kościoła św. Marii można zobaczyć symbol nazywany „Okiem Boga”, któremu przypisywano moc ochrony przed złem. Na przykościelnym cmentarzu znajduje się również nagrobek określany mianem „grobu czarownicy”. Widnieje na nim nazwisko Nutter, kojarzone z Alice Nutter, jedną ze straconych kobiet, jednak nie ma dowodów, że jest to jej rzeczywiste miejsce pochówku. W samej wsi działa także sklep Witches Galore, oferujący pamiątki nawiązujące do miejscowych opowieści.
Z Newchurch można udać się do pobliskiego Roughlee, by zobaczyć rzeźbę upamiętniającą Alice Nutter, a następnie kontynuować podróż w kierunku Lancaster, gdzie w średniowiecznym zamku przetrzymywano i sądzono oskarżonych. Dla turystów przygotowano również Pendle Witch Trail, liczącą około 72 km trasę samochodową lub rowerową, która łączy miejsca związane z wydarzeniami z 1612 roku. Osoby preferujące piesze wędrówki mogą wybrać krótsze szlaki Walking With Witches, prowadzące przez okoliczne wsie, gospodarstwa i dawne ścieżki. Dzięki nim opowieść o procesach przestaje być jedynie historią znaną z dokumentów, a staje się okazją do poznania mniej uczęszczanej części północnej Anglii.
Pendle Hill i Forest of Bowland. Szlaki turystyczne i atrakcje regionu
Nie tylko przeszłość związana z oskarżeniami o czary sprawia, że warto odwiedzić tę część Lancashire. Wznoszące się na wysokość 557 m n.p.m. Pendle Hill dominuje nad krajobrazem rozległych pastwisk, dolin i wrzosowisk. Wzgórze leży na obrzeżach Forest of Bowland, obszaru chronionego ze względu na walory krajobrazowe, który niegdyś służył jako teren łowiecki i był siedliskiem wilków oraz dzików. Dziś okolica jest popularna wśród miłośników pieszych wycieczek.
Jedną z głównych tras jest liczący około 69 km Pendle Way, prowadzący przez niewielkie miejscowości, tereny rolnicze i otwarte przestrzenie wrzosowisk. Można też wybrać krótszą wędrówkę ze wsi Barley na szczyt wzgórza, skąd przy dobrej widoczności rozciąga się panorama północnej Anglii. W regionie przebiegają ponadto odcinki Brontë Way, szlaku nawiązującego do miejsc związanych z życiem i twórczością słynnych sióstr pisarek.
Z Pendle Hill wiąże się również ważny epizod w historii religii. W 1652 roku na wzgórze wspiął się George Fox, angielski kaznodzieja, który doświadczył tam wizji o szczególnym znaczeniu dla rozwijającego się ruchu kwakrów, znanego także jako Religijne Towarzystwo Przyjaciół. Wydarzenie to stało się jednym z ważnych momentów w dziejach wspólnoty, której działalność z czasem wykroczyła daleko poza granice Wielkiej Brytanii. Dziś Pendle przyciąga więc zarówno osoby zainteresowane historią procesów oraz miejscowymi legendami, jak i turystów szukających spokojnych tras wśród wzgórz i wrzosowisk.
Źródła: BBC, Lancaster Castle