Jakież musiało być zadowolenie leśników, gdy ci w środku nocy natknęli się na bardzo rzadkich mieszkańców zachodniopomorskich lasów. Przez drogę w Nadleśnictwie Dobrzany, jak gdyby nigdy nic, przechodziła samica rysia wraz z młodymi. Takie spotkanie świadczy o korzyściach płynących z lokalnego programu mającego na celu przywrócenie tego drapieżnika do polskich lasów.
WIDEO…
Wyjątkowe nagranie z zachodniopomorskiego lasu
Na nagraniu opublikowanym przez Nadleśnictwo Dobrzany widzimy rodzinę rysiów kroczących przez zachodniopomorski las. W świetle samochodowych reflektorów ukazała nam się samica prowadząca czwórkę młodych. Takie towarzystwo nie jest niczym dziwnym, gdyż to matka odpowiada za karmienie, wychowanie i przygotowanie potomstwa do samodzielnego życia. Po ukończeniu pierwszego roku młode zaczynają się usamodzielniać, jednak więzi rodzinne nie zawsze ulegają zerwaniu.
Zobaczenie, a co dopiero uchwycenie całego stadka na nagraniu, to wyjątkowe wyzwanie. Zwierzęta, które większość swojego życia spędzają w ukryciu, gdzie nie zagląda człowiek, raczej unikają obiektywów aparatów. Działania reintrodukujące sprawiają jednak, że spotkania z tymi drapieżnikami w Nadleśnictwie Dobrzany zaczynają być coraz częstsze, co potwierdza Starszy Specjalista Służby Leśnej, Robert Kawa.
Na ratunek rysiom
Takie obserwacje nie byłyby prawdopodobnie możliwe, gdyby nie projekt „Powrót rysia do północno-zachodniej Polski”. Ma on na celu na celu przywrócenie populacji rysia euroazjatyckiego na terenach, które gatunek ten zamieszkiwał w przeszłości. W ramach działań realizowanych m.in. przez Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze w 2019 roku wpuszczono do zachodniopomorskich lasów dziewięć osobników mających odbudować gatunek tego drapieżnika.
Jak ukazują najnowsze nagrania, trud przyniósł oczekiwany efekt, a Nadleśnictwo Dobrzany zyskało nowych, małoletnich mieszkańców. Projekt obejmuje również ochronę korytarzy migracyjnych, ograniczanie śmiertelności rysi powodowanej przez człowieka oraz działania edukacyjne, które mają zwiększyć społeczną akceptację dla powrotu tych zwierząt.
Zagrożona populacja rysia
Rysie przez stulecia zamieszkiwały lasy Pomorza Zachodniego, jednak ponad 100 lat temu zostały wytępione. Przez długie dekady ryś traktowany był jedynie jako szkodliwy drapieżnik zagrażający hodowanej przez rolników zwierzynie. O zmniejszanie populacji kotowatych dbali również myśliwi, którzy rywalizowali z dzikimi zwierzętami w polowaniach na sarny czy jelenie. Dodatkowym atutem rysiego trofeum było również jego futro, przez lata uchodzące za symbol luksusu i wdzięku.
Kolejnym z powodów, dla których populacja rysia drastycznie się zmniejszyła, była wycinka rozległych kompleksów leśnych, które stanowiły naturalne środowisko życia tych drapieżników. Rozwój rolnictwa i intensywna eksploatacja lasów doprowadziły do utraty siedlisk, w których rysie mogły znajdować schronienie, polować i wychowywać młode. Drogi, linie kolejowe oraz rozlewające się miasta zaczęły przecinać albo w całości pożerać lasy, w których przez lata skrywały się rysie rodziny.
Działania takiej jak te w zachodnio-północnej Polsce mają na nowo stworzyć rysiom warunki do naturalnego życia. Trzymajmy kciuki, aby nagrania takie jak to z Nadleśnictwa Dobrzany stały się codziennością, a nie sensacją.
Źródła: Onet, Nadleśnictwo Dobrzany, Punkt dla Przyrody