Zwierzęta też się odurzają. Jedzą sfermentowane owoce i halucynogenne grzyby
Pijane ptaki i odurzone renifery? Dzikie zwierzęta chętnie korzystają z naturalnych substancji psychoaktywnych. I wcale nie jest to tak niezwykłe, jak mogłoby się wydawać.

- Carrie Arnold
Jeleń kręci się w kółko na pustym polu na francuskiej wsi, jego ruchy stają się coraz bardziej chaotyczne, aż w końcu zwierzę pada na ziemię. Czy te wybryki mogły być skutkiem zatrucia alkoholowego? Właśnie to podejrzewała lokalna policja, gdy po raz pierwszy zobaczyła nagranie. Żandarmeria Saône-et-Loire opublikowała w internecie ostrzeżenie dla mieszkańców, by podczas jazdy samochodem zwracali uwagę na nieprzewidywalne zachowania dzikich zwierząt, które mogły spożyć sfermentowane owoce lub inne rośliny.
Nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy zachowanie jelenia rzeczywiście było oznaką zatrucia alkoholowego, czy raczej urazu, choroby albo zaburzenia neurologicznego – zastrzegła sama policja. Jedno jest jednak pewne: zatrucie alkoholowe wcale nie jest w świecie zwierząt tak rzadkie, jak mogłoby się wydawać.
W rzeczywistości wiele dzikich gatunków jest znanych z tego, że odurza je sama natura – czy to za sprawą maku, halucynogennych grzybów, czy winogron, które po fermentacji zamieniają się w alkohol. Choć uznaje się, że najczęściej dochodzi do tego przez przypadek, niektórzy naukowcy podejrzewają, że szympansy mogą wręcz aktywnie poszukiwać dawki odpowiadającej dwóm drinkom dziennie. Oto kilka intrygujących przykładów – od słoni po renifery.

Jemiołuszki cedrowe objadają się jagodami
Znany z efektownego upierzenia – z charakterystycznym czubem i czarną maską wokół oczu – ten północnoamerykański gatunek wyróżnia się wśród ptaków zdolnością do odżywiania się niemal wyłącznie owocami przez wiele miesięcy. Owoce są doskonałym źródłem energii, ale przejrzałe jagody kryją w sobie niewidzialne zagrożenie.
Naturalnie występujące drożdże rozpoczynają fermentację dojrzałych owoców, przekształcając cukry w etanol i dwutlenek węgla. Owoce, które jeszcze nie zaczęły gnić, technicznie nadają się do spożycia – ale mogą skutecznie upić ptaki. Podobnie jak u ludzi, u pijanych jemiołuszek obserwuje się spowolniony refleks i zaburzone podejmowanie decyzji, co zwiększa ryzyko, że padną ofiarą drapieżników, pojazdów albo uderzą w szybę okna.
– Alkohol jest neurodepresantem, więc hamuje działanie układu nerwowego i spowalnia odruchy. Wszystko, co dzieje się z pijanym człowiekiem, dzieje się też ze zwierzętami – mówi Sara Wyckoff, weterynarz zajmująca się dziką fauną w Departamencie Parków i Dzikiej Przyrody Teksasu.
W 2020 roku badacze pod kierownictwem prof. Piotra Tryjanowskiego, zoologa z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przeanalizowali publikacje naukowe oraz nagrania z YouTube’a, dokumentując aż 55 gatunków ptaków spożywających alkohol – w tym zwierzęta półdzikie i domowe. Na wielu filmikach widać było papugi, krukowate i inne uznawane za „inteligentne” gatunki ptaków, popijające ludzkie drinki. – Dlaczego to robią? Prawdopodobnie z tego samego powodu, dla którego my chodzimy do barów – mówi prof. Tryjanowski.
Słonie afrykańskie upijają się owocami
Doniesienia o słoniach afrykańskich odurzających się sfermentowanymi owocami marula regularnie pojawiają się zarówno w prasie popularnej, jak i literaturze naukowej. Część badaczy kwestionuje jednak wiarygodność tych relacji, wskazując na ogromne rozmiary słoni i ilość alkoholu, jaka byłaby im potrzebna, by rzeczywiście się upić.

Mareike Janiak podczas doktoratu na Uniwersytecie w Calgary w Kanadzie badała, jak różne gatunki metabolizują etanol. Jej badanie z 2020 roku, opublikowane w czasopiśmie „Biology Letters”, wykazało ogromne zróżnicowanie genetyczne pomiędzy gatunkami w zakresie działania dehydrogenazy alkoholowej – głównego enzymu odpowiedzialnego za rozkład etanolu.
Być może nie jest zaskoczeniem, że – biorąc pod uwagę ludzkie upodobanie do alkoholu – to właśnie ludzie bardzo sprawnie rozkładają etanol, przez co trudniej im się upić niż na przykład koniom, krowom czy świniom. Janiak odkryła, że wiele gatunków żywiących się owocami doskonale radzi sobie z detoksykacją etanolu, prawdopodobnie dzięki naturalnie występującemu alkoholowi w przejrzałych owocach.
Słonie afrykańskie mają jednak mutację genetyczną, która utrudnia im metabolizowanie alkoholu. A to sugeruje, że te ogromne zwierzęta rzeczywiście mogą upić się owocami marula, wyjaśnia Janiak. Dodaje jednak, że słonie prawdopodobnie nie robią tego dla przyjemności – po prostu są głodne. – Produkcja etanolu zachodzi tam, gdzie jest cukier, a cukier to energia. Zdolność do trawienia etanolu pozwala zjeść więcej owoców, które technicznie są już zgniłe lub zepsute – mówi Janiak.
Renifery żerują na halucynogennych grzybach
Na Syberii renifery dzielą siedlisko z halucynogennym grzybem Amanita muscaria, czyli muchomorem czerwonym. Grzyb ten, nazywany też „grzybem świątecznym” ze względu na czerwony kapelusz w białe kropki, jest również ulubionym środkiem syberyjskich szamanów, którzy – jak donosi badanie z 2018 roku – zażywają go jako „środek odurzający i halucynogenny”.

Biolodzy udokumentowali, że renifery jedzą tego trującego, lecz odżywczego grzyba, którego toksyny są neutralizowane przez ich złożony układ trawienny. Nie wiadomo natomiast, czy po spożyciu grzyba u tych zwierząt kopytnych występują mdłości, wymioty i dezorientacja – podobnie jak u ludzi.
Ryjówki drzewne wolą nektar z procentami
W Tajlandii, Malezji i na Borneo siedem gatunków ryjówek drzewnych żywi się głównie nektarem palmy bertamowej. Nektar tych drzew bardzo szybko fermentuje, zamieniając się w słodki, alkoholowy syrop o zawartości ponad trzech procent alkoholu. Jak wynika z badania z 2008 roku, w przeciwieństwie do jemiołuszek cedrowych ryjówki drzewne nie odczuwają żadnych negatywnych skutków stałej, bogatej w alkohol diety – nie wykazują też widocznych oznak upojenia.
Choć nie można wykluczyć, że zwierzęta sięgają po takie rośliny również dla przyjemności, prof. Tryjanowski uważa, że najważniejsza jest dla nich wartość odżywcza. – Spożywanie tych produktów dostarcza cukru i witamin – a przy okazji także alkoholu – mówi.
Źródło: National Geographic
Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

