Źródło: National Geographic News oraz Jonathan Andrew
WIDEO…
Po wojnie próbowano się ich pozbyć na wiele sposobów. Jednak okazały się zbyt silne i przetrwały wybuchy, podtopienia, a nawet zawały gruntu. Po latach przypominają tragedię wojny. Jonathan Andrew objechał kraje zachodniego frontu dokumentując betonowe konstrukcje. Jego zdjęcia są tajemnicze, mroczne ale i piękne.
Źródło: National Geographic News oraz Jonathan Andrew
WIDEO…
An observation bunker looks at once ancient and futuristic in Raversijde, Oostende, Belgium.
Fot. JONATHAN ANDREW
Ten bunkier w Pas de Calais, we Francji , jest już ruiną. Został zniszczony i zamknięty po tym jak ktoś zginął nurkując z podobnego bunkra do morza. Zniszczeniu uległy wszystkie sąsiednie obiekty tego typu.
Fot. JONATHAN ANDREW
Ludzie próbowali wysadzić ten niemiecki bunkier na amunicję w belgijskim Patentestraat zaraz po wojnie. Był jednak tak silny, że jedynie udało się go uszkodzić.
Fot. JONATHAN ANDREW
Ten system obrony przeciw łodziom podwodnym został zbudowany przez aliantów w pobliżu szkockiej wyspy Cramond niedaleko Edynburga.
Fot. JONATHAN ANDREW
Ten bunkier jest fragmentem francuskiej Linii Maginota .
Fot. JONATHAN ANDREW
Niemiecki bunkier z cegły, którego ruiny przetrwały w Belgii.
Fot. JONATHAN ANDREW
Ta konstrukcja spadła klifu, który przez lata podmywało morze. Na francuskiej plaży Quiberville-plage, Seine-Maritime, wygląda raczej jak rzeźba, niż pamiątka z wojny.
Fot. JONATHAN ANDREW
Mieszkający niedaleko tej konstrukcji mężczyzna powiedział fotografowi, że jest to fałszywy punkt obserwacyjny, który miał zmylić aliantów. Fliegerhorst, Hemiksem, Belgia.
Fot. JONATHAN ANDREW
Bunkier łącznościowców w holenderskim Spaandam. Podczas wojny prowadzono stąd komunikację radiową z Luftwaffe.
Fot. JONATHAN ANDREW
Posterunek morski
Stanowisko ogniowe broniące fragmentu wybrzeża między Leffrinckoucke a Zuydcoote w Plage L’Ouest de Zuydcoote, we Francji.
Fot. JONATHAN ANDREW
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.