Średniowieczni terroryści czy ofiary czarnej legendy? Kim naprawdę byli tajemniczy asasyni
Asasyni wzięli początek z jednego z odłamów islamu i odcisnęli piętno nie tylko na dziejach religii Mahometa. Popełniane przez nich skrytobójstwa, traktowane jako metoda walki, przerażały krzyżowców i Saladyna. W wielu językach brzmienie słów „zamach” czy „morderstwo” przywodzi nazwę tego ugrupowania. Chociaż pojęcie terroryzmu jest współczesne i nie występuje w źródłach antycznych czy średniowiecznych, w badaniach ruch asasynów traktuje się jako jedno z ogniw długiej tradycji siania strachu poprzez terror.

Spis treści:
- Geneza i tło religijne
- Pochodzenie nazwy sekty
- Z twierdzy Alamut przeciwko wszystkim
- Panowanie Starca z Gór
- Próby zamachu na Saladyna
- Zabójstwo króla jerozolimskiego
- Kres asasynów
- Dziedzictwo asasynów
Ruch uważany za prekursorów terroryzmu praktykował skrytobójstwa na Bliskim Wschodzie już w okresie krucjat. Przyjrzyjmy się okolicznościom powstania tego radykalnego odłamu, którego ostrze miecza nie zawsze było skierowane tylko przeciw chrześcijanom, zaś działalność nie ograniczała się wyłącznie do walki. Jak wygląda prawda o asasynach?
Geneza i tło religijne
Z biegiem czasu w ramach rodzącego się islamu wyodrębniły się dwa główne nurty: sunnizm i szyizm, w których dodatkowo wyłoniły się nowe odgałęzienia. Za jedną z takich odnóg uznaje się szyizm ismailicki. Głosił on, że siódmym imamem, czyli wodzem islamskiej wspólnoty powinien zostać Ismail, wywodzący się z rodu Mahometa. Gdy Ismail nie został obrany, narodziło się nowe wyznanie.
Zwolennikami szyizmu ismailickiego stali się władcy egipscy zwani Fatymidami. Powstał w ten sposób fatymidzki szyizm ismailicki, z którego wyewoluował ruch asasynów. Za założyciela asasynów uznaje się Hasana Ibn as-Sabbaha.
Pochodzenie nazwy sekty
Najczęściej przyjmuje się, że używana w średniowieczu nazwa „asasyni” wzięła się od arabskiego terminu hasziszijjun, oznaczającego zażywający haszysz. Można się zastanawiać, czy skojarzenie na zasadzie analogii brzmienia słów „asasyn” i „haszysz” wynikało faktycznie z przyjmowania środków odurzających przed akcją było oszczerstwem głoszonym przez wrogów lub może dalekim nawiązaniem do ezoteryzmu, charakterystycznego dla teologicznych koncepcji asasynów.
Członków wspólnoty nazywano również nizarytami. Najprawdopodobniej przydomek wziął się od Nizara, niedoszłego kalifa fatymidzkiego, którego pominięto w sukcesji i zgładzono na rozkaz egipskiego wezyra. Niepogodzony z tym aktem niesprawiedliwości Hasan Ibn as-Sabbah stanął na czele separatystycznego ruchu nizarytów. Rzadziej spotykana i mniej pewna wydaje się opinia, że termin „nizaryta” pochodziłby od arabskiego słowa oznaczającego odstępcę.
Z twierdzy Alamut przeciwko wszystkim
Zdobycie w 1090 r. twierdzy Alamut w północnym Iranie, skąd Hasan prowadził misję pozyskiwania wyznawców uważa się najczęściej za pierwsze z dokonań asasynów. Wiemy o pokaźnej spuściźnie pozostawionej przez Hasana; teologiczne traktaty zapełniały półki biblioteki w Alamut.
Pod koniec XI w. asasyni narazili się władcom seldżuckim w Iranie, jak też kalifom fatymidzkim. Gdy zajęli m.in. syryjską twierdzę Al-Kahf, mieli już przeciw sobie nie tylko krzyżowców, ale również lokalnych emirów. Asasynom nie pozostało więc nic innego, jak skupić się na utrzymaniu fortec i działaniu, przez które zyskali ponurą sławę średniowiecznych terrorystów.
Panowanie Starca z Gór
Przyjmuje się, że ok. 1164 r. część asasynów umocniła się w górach Al-Ansarijja na terenie Syrii, zaś na jej czele stanął siejący postrach Raszid ad-Din Sinan, pochodzący z Basry. Chociaż podróżnicy Beniamin z Tudeli czy Marco Polo byli pewni, że Sinan zwany Starcem z Gór rezydował na zamku Alamut, przeczą temu kroniki arabskie.
Według annałów tylko syryjscy nizaryci traktowali Sinana jako charyzmatycznego wodza, natchnionego przez Allaha i byli mu bezgranicznie oddani. Można założyć, że otoczony przez wrogich sunnitów i znienawidzone krucjatowe rycerstwo, Starzec z Gór czuł, że musi kontynuować politykę skrytobójstw.
Próby zamachu na Saladyna
Jako zagorzały sunnita Saladyn gardził szyizmem ismailickim, który postrzegał jako gorszące odstępstwo. Musiało zatem dojść do konfliktu. Dążenia sułtana do zdominowania Syrii włączyły go w sferę działań asasynów.
Sinan obrał sobie Saladyna za cel, prawdopodobnie nakłoniony do tego przez Kumusztakina, władcę Aleppo. W latach 1175–1176 podczas podjętych przez Saladyna oblężeń Aleppo, twierdzy Azaz, jak i ataku na fortecę Masjaf, bastion nizarytów w Syrii, nie udało się zgładzić sułtana. Jednak trzecia próba wywołała zamierzony efekt psychologiczny. Pewne kronikarskie świadectwo wspomina, że Saladyn miał znaleźć w łożu zatruty sztylet – znak, że oszczędzono mu życie ku przestrodze.

Zachowała się również relacja, że do Saladyna oblegającego Masjaf przybył posłaniec Sinana. Na udzielonej mu prywatnej audiencji towarzyszyło sułtanowi dwóch najbardziej zaufanych strażników, którzy ku przerażeniu władcy okazali się… asasynami. Choć autentyczność obu przekazów wydaje się wątpliwa, jedno zdarzyło się na pewno: Saladyn zawarł porozumienie z Sinanem, odstąpił od wszelkich działań przeciw nizarytom, zaś zamachy na życie sułtana nigdy się już nie powtórzyły.
Zabójstwo króla jerozolimskiego
W 1187 r. pod Rogami Hittinu krzyżowcy ponieśli druzgoczącą porażkę w starciu z Saladynem. W obliczu klęski rycerze już mieli poddać Tyr, gdy niespodziewane przybycie do miasta markiza Konrada z Montferratu tchnęło w nich nadzieję i odstąpili od zamiaru kapitulacji. Stosunki przegranego, ale wciąż urzędującego króla Gwidona z markizem Konradem, mającym coraz większy apetyt na władzę przybierały postać sinusoidy. Gdy Gwidon zainicjował rządy własnej dynastii na Cyprze, Konradowi przyznano koronę jerozolimską.
Cztery dni po przypieczętowaniu umowy pokojowej z Saladynem, 28 kwietnia 1192 r. Konrad z Montferratu spożywał kolację w rezydencji biskupa Filipa w Tyrze. Po skończonym posiłku zrelaksowany i upojony sukcesem Konrad wracał do domu. W asyście dwóch strażników wjechał w wąską uliczkę, gdzie siedziało dwóch mężczyzn. Gdy Konrad ich minął, wstali i podeszli do niego, a jeden z nich podał mu list. Gdy krzyżowiec wyciągnął po niego rękę, tajemniczy nieznajomy wyciągnął nóż i ugodził króla. Drugi z mężczyzn skoczył na konia i od tyłu dźgnął władcę w bok; po tym ciosie Konrad padł martwy. Był to chyba najbardziej spektakularny wyczyn asasynów, który uznaje się niekiedy za symboliczne zakończenie rządów Starca z Gór.
Kres asasynów
Asasyni praktykowali działalność terrorystyczną jeszcze w XIII w. za panowania przedostatniego przywódcy Ala ad-Din Muhammada III. W 1256 r. chan Hulagu zajął uznawaną za niezdobytą twierdzę Alamut i nakazał spalić jeden z największych islamskich księgozbiorów. W Syrii nizaryci zostali zmuszeni do podporządkowania się mameluckiemu sułtanowi Bajbarsowi, który w 1273 r. opanował ich główną fortecę Al-Kahf. W epoce mameluckiej odegrali jeszcze pewną rolę jako służba wywiadowcza i pocztowa, jednak nie odzyskali już wcześniejszej pozycji.
Dziedzictwo asasynów
Chociaż istnieją obecnie aga chanowie oraz indyjscy chodżowie, wywodzący się z ruchu nizarytów, za epokę asasynów uznaje się niecałe dwieście lat (XI–XIII w). Dwoma wiekami aktywności przyczynili się do powstania muzułmańskiego ideału fedaina, czyli radykała gotowego do całkowitego poświęcenia w imię religii. Niestety, fanatyzm skrajnych odłamów islamu kładzie się cieniem na pełnym obrazie religii Mahometa.
Nasz ekspert
Michał Szczepaniak
Z wykształcenia jestem biblistą. Od wielu lat pracuję jako przewodnik turystyczny grup do ponad 30 krajów. Jestem autorem podcastu „Izrael 1001 podróży”. Po godzinach najchętniej spędzam czas podczas samotnych wypraw w nieznane oraz odkrywam zgiełk światowych metropolii. Więcej na stronie michalszczepaniak.com.

