Historyczny region Spisz słynie przede wszystkim ze średniowiecznego zamku Spiski Hrad, którego pierwsze elementy wybudowano na przełomie XI i XII wieku. Potężna twierdza, wieloletnia siedziba węgierskiego rodu Zápolyów, przyciąga turystów z całego świata. Zwiedzając ją nie zapomnijmy o pobliskiej Lewoczy – niewielkim, liczącym zaledwie 15 tysięcy mieszkańców miasteczku, które zachowało swój gotycko-renesansowy charakter.

WIDEO…

player placeholder

Wolne miasto Lewocza

Pamiętajmy jednak, że Lewocza nigdy nie podlegała żupie spiskiej, której siedzibą był właśnie Zamek Spiski. Od 1317 roku funkcjonowała jako wolne miasto królewskie, przez co podlegała bezpośrednio królowi.

Miasto położone jest na wysokości ok. 570 m n.p.m., u podnóża Gór Lewockich. Pierwsze słowiańskie osady pojawiły się tam na przełomie tysiącleci, w XI wieku. Ulokowanie osady sprawiło, że była ona dobrym punktem wymiany handlowej pomiędzy Krakowem, Hanzą a Wenecją.

Zobacz także:

W połowie XII wieku król Gejza II osiedlił tu niemieckich kolonistów, głównie Sasów. Osady te zostały zniszczone przez najazd mongolski z lat 1241–1242. Odbudowano je w kolejnych latach, a pierwsza pisemna wzmianka o Lewoczy pochodzi z 1249 roku.

Via Magna i handel

Lewocza rozkwitła na przełomie XV i XVI wieku. Szybki wzrost zamożności miasta, a co za tym idzie rozwój architektoniczny i kulturalny, był wynikiem położenia na szlaku Via Magna, ważnej drodze handlowej prowadzącej znad Cisy przez Szarysz i Spisz do Krakowa. Lewocza leży też niedaleko miejsca, gdzie Via Magna łączyła się z „Wielką Drogą Gemerską” wiodącą z górniczego Gemeru. Trasa ta łączyła bogate w metale i sól tereny Węgier z Krakowem, będącym jednym z największych ośrodków handlowych średniowiecznej Europy Środkowej.

Miasto korzystało z tzw. prawa składu, które nakazywało, że każdy kupiec przejeżdżający traktem był zobowiązany wystawić swoje towary w mieście na sprzedaż przez 15 dni. Było to dla miasta wyjątkowo intratne, ponieważ kupiec, nawet jeśli niczego nie sprzedał, musiał wydawać pieniądze na swoje utrzymanie. Dodatkowym impulsem gospodarczym stało się zwolnienie kupców lewockich w 1419 roku od płacenia cła granicznego (tzw. trzydziestku). To otworzyło przed nimi ogromne możliwości handlu nie tylko na Węgrzech, ale i za granicą.

Handel z bogatym Krakowem, miastami hanzeatyckimi, a nawet z Wenecją sprawił, że miejscowi rzemieślnicy nie pracowali wyłącznie na lokalne potrzeby, lecz zaopatrywali także targi i jarmarki w całych ówczesnych Węgrzech i w Polsce. Skalę tego obrazuje liczba cechów – na przełomie XV i XVI wieku w Lewoczy działało ponad 30 cechów rzemieślniczych. To niewiele mniej niż w znacznie większym Krakowie.

Wielki zjazd Jagiellonów

Najważniejszym wydarzeniem, jakie miało miejsce w Lewoczy, było spotkanie w 1494 roku. Można powiedzieć, że było to spotkanie rodzinne dzieci Kazimierza IV Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. Wzięli w nim udział:

Ponadto obecny był szwagier Fryderyk Hohenzollern, mąż ich siostry Zofii.

Co ciekawe, zamożności i znaczenia miasta nie podkopały ani najazdy husyckie w XV wieku, ani trwający ponad sto lat (1435–1558) konflikt z sąsiednim Kieżmarkiem o prawo składu, ani nawet najazd turecki i wywołane nim zubożenie Węgier. Miasto rozwijało się przez cały XVI wiek, mimo katastrofalnych pożarów w 1550 i 1599 roku.

Gotycki ołtarz Mistrza Pawła

Jednym z najważniejszych zabytków złotego wieku Lewoczy jest ołtarz główny w kościele św. Jakuba. Sam kościół powstał wcześniej i został wybudowany w stylu gotyckim jeszcze w XIV wieku. Jednak jego najważniejszą część, czyli ołtarz, tworzono w latach 1507–1517. Ten wysoki na 18,6 metra drewniany ołtarz gotycki został wykonany przez Mistrza Pawła z Lewoczy. Został wyrzeźbiony z drewna lipowego i zestawiony bez użycia nawet jednego gwoździa.

Centralną część zajmują rzeźby przedstawiające Madonnę z Dzieciątkiem, św. Jana Ewangelistę i patrona kościoła, św. Jakuba Starszego. U podstawy znajduje się scena Ostatniej Wieczerzy, w której – jak głosi legenda – rzeźbiarz umieścił swój własny portret jako jednego z apostołów. Lewocki ołtarz wraz z krakowskim ołtarzem dłuta Wita Stwosza uznawane są za szczytowe osiągnięcia późnogotyckiej rzeźby w drewnie w Europie Środkowej. Oba przyciągają rzesze turystów i miłośników sztuki sakralnej.

Lewocza na Słowacji

Sam twórca, Paweł z Lewoczy, pozostaje tajemniczą postacią. Nie znamy jego prawdziwego nazwiska ani pochodzenia. Przypuszcza się, że mógł być Niemcem, Włochem, Francuzem lub Słowakiem, a według legendy nawet Polakiem. Wiadomo natomiast, że bardzo cenił twórczość Wita Stwosza i czerpał z niej inspirację, choć obaj rzeźbiarze raczej byli rówieśnikami ze studiów w Norymberdze niż mistrzem i uczniem.

Renesans oraz klatka hańby

Kolejnym zabytkiem złotej ery jest ratusz miejski. Został zbudowany pod koniec XV wieku w stylu gotyckim. Na początku XVII w. przebudowano go w duchu renesansowym, dodając charakterystyczne alegoryczne freski na fasadzie południowej.

W Lewoczy, przy kościele św. Jakuba, powstała najstarsza biblioteka w Słowacji. Została założona w latach 1515–1519 z inicjatywy Jana Henckela – miejscowego proboszcza, humanisty i wykształconego duchownego. Pierwotnie księgi były przytwierdzone łańcuchami do pulpitów, tak by można było z nich korzystać wyłącznie na miejscu. Do dziś zachowało się około 80 woluminów z pierwotnego zbioru Henckela.

Wśród mieszczańskich kamienic wokół rynku szczególnie wyróżnia się renesansowy dom Thurzonów, powstały w XVI wieku z połączenia dwóch wcześniejszych budynków gotyckich. Rodzina Thurzonów to jedna z najbogatszych rodzin kupieckich regionu, silnie związana z handlem metalami.

Ciekawostką jest znajdujący się przed ratuszem pręgierz zwany „Klatką hańby”. Umieszczona centralnie na wielkim średniowiecznym rynku klatka oddaje realia sądownictwa i porządku publicznego tamtych czasów.

Paradoksalnie to, co dało miastu bogactwo, przyczyniło się też do jego schyłku. Z czasem zmieniły się trasy szlaków handlowych. Via Magna straciła na znaczeniu – między innymi w związku z przesunięciem głównych szlaków pocztowo-transportowych po bitwie pod Mohaczem w 1526 r. i podziale Węgier. Ostateczny upadek dawnej świetności przyniosły powstania antyhabsburskie XVII i początku XVIII wieku, kiedy przez miasto wielokrotnie przechodziły wojska.

Źródło: Slovakia Travel

Nasza autorka

Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka
Dziennikarka i pisarka zajmującą się tematyką popularnonaukową, głównie kosmosem. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, przygodę z mediami rozpoczęła ponad 20 lat temu w redakcji „Życia Warszawy”. Poza pisaniem o polskiej i światowej nauce na łamach „National Geographic” współpracuje m.in. z „Wysokimi Obcasami” i kilkoma magazynami premium. Współautorka trzech bestsellerowych książek: „Człowiek – istota kosmiczna”, „Kosmiczne wyzwania” i „Odważ się robić wielkie rzeczy”. Ambasadorka Śląskiego Festiwalu Nauki. Pracuje w Centrum Badań Kosmicznych PAN i współpracuje z polskim Obserwatorium Cerro Murphy w Chile (OCM), którym zarządza CAMK PAN.

Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka