Żywiec ma do zaoferowania wiele atrakcji, które przypadną do gustu nie tylko dorosłym, ale także młodzieży i dzieciom. To zatem idealna destynacja rodzinnej wycieczki, weekendowej lub dłuższej. Gwarantujemy, że w mieście nad Sołą nikt nie będzie się nudził.
WIDEO…
Żywiec przypadnie do gustu wszystkim, którym spodobały się atrakcje w Wiśle i atrakcje w Giżycku. W beskidzkim mieście można poczuć bliski kontakt z naturą i znaleźć miejsca, w których łatwo zapomnieć o miejskim zgiełku. Nie można jednak ograniczać atrakcji tego miejsca do walorów przyrodniczych. Żywiec jest wyjątkowym miastem, które łączy wszystko, co najlepsze w tym regionie – wspaniałą przyrodę, zabytkowe obiekty o dużej wartości historycznej i ciekawą architekturę. Pod tym względem, ciekawe miejsca w Żywcu przypominają atrakcje w Ustce i atrakcje w Mikołajkach, na których liście też znajduje się wiele nieoczywistych obiektów.
Zespół zamkowo-pałacowy
Wycieczkę po malowniczym Żywcu rozpoczynamy w pięknym zespole zamkowo-pałacowym, składającym się z dwóch wspaniałych obiektów – ze Starego Zamku i Pałacu Habsburgów. Warto jednak podkreślić, że na wyjątkowy charakter tego miejsca nie składa się wyłącznie zabytkowa zabudowa, ale także piękny i niezwykle nastrojowy Park Habsburgów.
Informacje odnośnie pierwszych fundatorów kompleksu nie są w pełni znane. Stary Zamek został wzniesiony w XV wieku, na polecenie książąt oświęcimskich lub Mikołaja Strzały herbu Kotwicz. Na przestrzeni lat ta wspaniała posiadłość wielokrotnie zmieniała właścicieli – a co za tym idzie – zmieniał się też jej charakter. Pod koniec XV wieku obiekt pełnił funkcję obronną, jednak w II połowie XVI wieku został przebudowany na renesansową rezydencję.
Kiedy tamtejsze ziemie stały się własnością Habsburgów, wzniesiono Nowy Zamek, nazywany też Pałacem Habsburgów. Teren zamkowy pozostał w ich rękach aż do II wojny światowej. Od XVIII wieku obiekty zamkowe otacza piękny Park Habsburgów (nazywany też Parkiem Zamkowym). Podobnie jak oba zamki, ogród wielokrotnie zmieniał swój wygląd. Początkowo był utrzymany w stylu włoskim, a później nadano mu styl angielski.
Spacer parkowymi alejkami to obowiązkowy punkt w programie wycieczki do Żywca, tym bardziej że znajdziemy tam wiele atrakcji, z których ucieszą się przede wszystkim najmłodsi (ale nie tylko). Jedną z nich jest XVIII-wieczny „Domek Chiński”, który obecnie pełni funkcję parkowej kawiarni. Dzieciom z pewnością spodoba się też tamtejszy plac zabaw. Starsi odwiedzający docenią wspaniały drzewostan, urzekające kamienne mostki, piękny ogród różany i nastrojową fontannę.
Muzeum Miejskie
Pozostańmy jeszcze przez chwilę w zespole zamkowo-pałacowym, bo w Starym Zamku znajdziemy atrakcję, której nie można nie zobaczyć. Mowa o Muzeum Miejskim, w którym zgromadzono najciekawsze eksponaty z regionu.
Inicjatywy tworzenia zbiorów sięgają 1925 roku, a sama placówka powstała w 1938 roku (wówczas jako Muzeum Ziemi Żywieckiej). Jednak dopiero od 2005 roku mieści się ona w Starym Zamku. Tamtejsze ekspozycje poświęcone są historii i tradycji Żywca, kulturze ludowej Żywiecczyzny, sztuce sakralnej, cennym znaleziskom archeologicznym oraz tamtejszej faunie i florze. Bez cienia przesady, żywieckie muzeum to istna skarbnica wiedzy.
Wśród bogatych zbiorów placówki znalazły się m.in. XVI-wieczne dokumenty rękopiśmienne, stroje mieszczańskie, tradycyjne elementy wyposażenia izby beskidzkich górali, eksponaty dawnej sztuki ludowej oraz relikty dawnej baszty zamkowej.
Góra Żar
Tuż obok Żywca wznosi się jeden z najpopularniejszych szczytów Beskidu Małego – Żar. U podnóża góry rozpoczyna się szlak turystyczny, którym dojdziemy na sam szczyt. Można też dojechać samochodem do parkingu na dole i resztę trasy pokonać pieszo, asfaltową drogą lub znacznie bardziej malowniczymi ścieżkami. Żar mierzy 761 metrów n.p.m., a podejście nie jest specjalnie wymagające. Nie trzeba być doświadczonym „górołazem”, by wejść na samą górę.
Warto to zrobić, zwłaszcza dla fantastycznych widoków na Kotlinę Żywiecką z Jeziorem Żywieckim, szczyty Beskidu Żywieckiego, Śląskiego i Małego oraz Pogórze Śląskie. Osób, które nie mają siły na pieszą wędrówkę, na samą górę sprawnie wywiezie kolej linowo-terenowa. Na szczycie góry Żar przywita nas kilka interesujących atrakcji. Znajduje się tam ciekawy tor saneczkowy i zbiornik wodny Elektrowni Szczytowo-Pompowej Porąbka-Żar. Można też podziwiać imponujące popisy paralotniarzy, dla których Żar jest punktem startowym.
Jezioro Żywieckie
Jedną z najbardziej znanych ikon Żywca jest słynne Jezioro Żywieckie. Sztuczny zbiornik retencyjny na rzece Soła (utworzony w 1966 roku wśród szczytów Beskidu Małego) stwarza idealne warunki do uprawiania sportów wodnych. W sezonie na tafli jeziora dosłownie roi się od żaglówek i rowerków wodnych. Na miejscu działają szkółki żeglarskie i wypożyczalnie niezbędnego sprzętu. To niezwykłe miejsce można jednak polecić każdemu, nie tylko miłośnikom wodnego szaleństwa.
Wzdłuż brzegów jeziora i w jego okolicy ciągną się trasy piesze oraz rowerowe, które oferują zachwycające widoki. Nad wodą znajdziemy też strefy rekreacyjne z plażami trawiasto-żwirowymi i kamienistymi (w tym słynna plaża w Zarzeczu). Sporą atrakcją tego miejsca jest również rejs statkiem wycieczkowym. Nie można nie wspomnieć, że jezioro jest prawdziwym rajem dla wędkarzy. W sezonie turystycznym Jezioro Żywieckie bywa zatłoczone, jednak dotyczy to przede wszystkim najpopularniejszych fragmentów akwenu. Wzdłuż linii brzegowej bez problemu można znaleźć spokojne, niezagospodarowane miejsca, do których nie dociera zbyt wielu turystów.
Atrakcje w Żywcu dla dorosłych – Muzeum Browaru Żywiec
Osoby potrafiące docenić smak wybornego piwa powinny odwiedzić słynne Muzeum Browaru Żywiec. To składająca się z kilkunastu pomieszczeń nowoczesna placówka multimedialna. Odwiedzający mogą poznać historię browaru, zobaczyć proces produkcji piwa i podziwiać zabytkowe eksponaty piwowarskie. Co istotne, w muzeum funkcjonują jedynie wyznaczone strefy, w których odwiedzający mogą robić zdjęcia.
Atrakcje w Żywcu dla nastolatków – punkt widokowy na Grojcu Średnim
Przy żywieckim amfiteatrze, gdzie każdego lata odbywają się słynne koncerty „Męskiego Grania”, rozpoczyna się szlak turystyczny, prowadzący na szczyt Grojca Średniego. Na nim (na wysokości 474 m n.p.m.) zlokalizowany jest wspaniały punkt widokowy, z którego rozpościera się zachwycająca panorama na okolice. Widać stamtąd m.in. Skrzyczne, czyli najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego.
Obok stalowego krzyża (który jest pamiątką pielgrzymki Jana Pawła II do Żywca) ustawiono kilka ławek, więc można delektować się pięknym widokiem we względnie komfortowych warunkach. Polecamy wybrać się tam w towarzystwie swojej drugiej połówki – o zachodzie słońca, gdy okoliczne szczyty przybierają niesamowite kolory, na Grojcu Średnim robi się wyjątkowo romantycznie.
Atrakcje w Żywcu dla dzieci – Mini Zoo w Żywcu
Na zakończenie wracamy do malowniczego Parku Habsburgów. W tym niezwykłym miejscu nie brakuje atrakcji, także tych, które są dedykowane najmłodszym. Jedną z największych, o której jeszcze nie wspomnieliśmy, jest Stajnia Miejska z przylegającym Mini ZOO. Zgromadzono tam kilka interesujących zwierząt hodowlanych, od najbardziej pospolitych krów i kur, przez kozy, aż po osiołki. Nie brakuje też ciekawych ptaków, m.in. pawi i papug. Wśród egzotycznych mieszkańców żywieckiego Mini ZOO są kangury.
W Stajni Miejskiej można podziwiać piękne konie, wśród których znajdują się osobniki podarowane placówce przez parę prezydencką (w czasach prezydentury Bronisława Komorowskiego). Na małych odwiedzających czeka też spora atrakcja w postaci przejażdżki na grzbiecie kucyka. Żywieckie Mini ZOO nie jest dużym obiektem, ale zwiedzając zespół zamkowo-pałacowy, po prostu nie można ominąć tego miejsca, tym bardziej, że zwierzęta bywają oswojone i często pozwalają się obserwować z bliska.
Źródło: Visit Zywiec
Nasz autor
Artur Białek
Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.