To już trzecie, po Nuuk i Qaqortoq, lotnisko, które w ostatnich latach zostało oddane do użytku na Grenlandii. Rząd wyspy stawia w ten sposób na wsparcie tamtejszej gospodarki i turystyki. Już niedługo z pokładów samolotów kołujących na nowym pasie startowym wyjdą tysiące turystów chcących zobaczyć m.in. jeden z najbardziej spektakularnych lodowców na świecie. 

WIDEO…

player placeholder

Grenlandia zaprasza turystów

– Otwarcie lotniska jest historycznym wydarzeniem dla Ilulissat, dla północnej Grenlandii i dla całej wyspy – powiedział Jens Lauridsen, dyrektor generalny Greenland Airports. Premiera nowego portu lotniczego zamyka pierwszy rozdział turystycznej rozbudowy autonomicznego terytorium wchodzącego w skład Królestwa Danii. Rozpoczął się on w 2024 r., gdy do użytku zostało oddane lotnisko w stolicy Grenlandii, mieście Nuuk.

Od tamtego momentu z nowego obiektu skorzystało ponad 150 tysięcy międzynarodowych pasażerów, którzy nad koło podbiegunowe dolatywali również bezpośrednimi połączeniami. W 2025 roku liczba pasażerów międzynarodowych lotów regularnych w Nuuk wzrosła o około 729% w porównaniu z 2024 rokiem, co pokazuje skalę turystycznego sukcesu osiągniętego przez grenlandzkie władze.

Zobacz także:

Teraz Duńczycy liczą na powtórzenie powodzenia i przyciągnięcie nowych odwiedzających do miasta Ilulissat, znajdującego się na północ od stolicy. Zbudowany tam pas startowy o długości 2200 metrów będzie mógł obsłużyć większe samoloty, umożliwiając bezpośrednie połączenia międzynarodowe do Ilulissat oraz loty wewnętrzne.

Na Grenlandię bezpośrednio z Europy 

Wraz z otwarciem nowego portu lotniczego pojawiły się pierwsze doniesienia o połączeniach, jakie będą realizowane z lub do Ilulissat. Od listopada na nowe grenlandzkie lotnisko kursować będą samoloty z Kopenhagi – loty mają odbywać się głównie w środy, z wybranymi dodatkowymi lotami w poniedziałki w okolicach Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Stolica Danii nie jest jednak jedynym europejskim miastem, z którego już niedługo będziemy mogli dolecieć na mroźną wyspę. Od 3 czerwca do 16 października 2027 r. islandzkie linie Icelandair będą obsługiwać sezonowe połączenie między Keflavíkiem i Ilulissat.

Poza tymi zdecydowanie dłuższymi lotami nowy port gościć będzie masę połączeń regionalnych. Do Ilulissat mieszkańcy wyspy będą mogli dolecieć m.in. z Aasiaat, Qaarsut czy Upernavik. Taka siatka połączeń ma pokazywać, że nowy port służyć będzie nie tylko zagranicznym turystom. Władze podkreślają, że ma on przede wszystkim ułatwić podróżowanie po całej wyspie.

Lodowiec z listy UNESCO

Przedstawiciele grenlandzkiej branży turystycznej liczą przede wszystkim na spore zainteresowanie fiordem Ilulissat, położonym nieopodal nowego lotniska. Jest to jeden z najbardziej spektakularnych fiordów Grenlandii, a jego największą atrakcją jest Sermeq Kujalleq. To jeden z najszybszych i najbardziej aktywnych lodowców na świecie, którego lód przemieszcza się nawet o 40 metrów dziennie. Każdego roku od lodowca odrywa się ponad 46 kilometrów sześciennych lodu, tworząc gigantyczne góry lodowe dryfujące w kierunku morza. Najstarsze warstwy grenlandzkiego lądolodu mają około 250 tysięcy lat, dzięki czemu stanowią bezcenne źródło informacji o klimatycznej przeszłości Ziemi. W 2004 roku fiord został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze i znaczenie geologiczne.

Rosnące zainteresowanie Grenlandią oraz działania inwestujące w rozwój tamtejszej turystyki rodzą pytania o przyszłość jej najcenniejszych obszarów przyrodniczych. Już teraz lodowe formacje są wyjątkowo narażone na degradację na skutek postępujących zmian klimatycznych, które doprowadzają do topnienia miliardów ton zamarzniętej wody. Naukowcy i eksperci podkreślają, że wszelkie projekty ingerujące w arktyczną infrastrukturę powinny być realizowane w zgodzie z krajobrazem, fauną i florą oraz rdzennymi mieszkańcami tamtego regionu. 

Źródła: Euronews, UNESCO