Egipt ogłosił zamknięcie jednej z wielkich piramid w Gizie. Oto powód tej decyzji
Egipska Najwyższa Rada Starożytności zdecydowała o zamknięciu piramidy Mykerinosa. Wiąże się to z jednoczesnym otwarciem dla zwiedzających sąsiedniej piramidy Chefrena, należącej do syna słynnego Cheopsa. Sprawdź, co musisz wiedzieć o nowych zasadach zwiedzania tego wyjątkowego miejsca na mapie Egiptu.

Mykerinos (Menkaure) był faraonem z IV dynastii, synem i potomkiem Chefrena oraz wnukiem słynnego Cheopsa, czyli budowniczego największej egipskiej piramidy. Wzniósł około 4500 lat temu najmniejszą z trzech wielkich piramid na płaskowyżu w Gizie.
Choć jego piramida jest najmniejsza, do jej budowy wykorzystano trudny w obróbce i pozyskaniu granit, którym częściowo ją obłożono. Tuż obok jego grobowca wzniesiono trzy mniejsze piramidki należące do małżonek i rodziny Mykerinosa.
Jak zwiedzać piramidy?
Dla egipskich służb starożytności Giza i piramidy są miejscem szczególnym. Znajdują się pod szczególnym nadzorem. Ze względów konserwatorskich nie można wchodzić na piramidy – grozi za to kara finansowa (kilkadziesiąt tysięcy złotych) i ograniczenia wolności do lat 3. Kilka lat temu głośna była sprawa niemieckiego nastolatka, który za wejście na jedną z piramid w Gizie otrzymał dożywotni zakaz wjazdu do Egiptu.
Można natomiast wejść do piramid. Ale nie zawsze i nie do wszystkich. Piramida Cheopsa jest czynna w trybie ciągłym, ale codziennie dostępna jest ograniczona pula biletów. Z kolei towarzyszące jej piramidy Chefrena i Mykerinosa otwierane są naprzemiennie.
Po co zamykać piramidy?
Decyzja o naprzemiennym zamykaniu piramid jest elementem strategii służb zajmujących się utrzymaniem zabytków. Gdy grobowce są zamknięte, wkraczają do nich konserwatorzy, którzy zabezpieczają konstrukcje.
„Najwyższa Rada Starożytności podkreśliła, że system rotacyjnego otwierania i zamykania obiektów pozwala zachować równowagę między ochroną zabytków a udostępnianiem ich zwiedzającym. Dzięki cyklicznemu prowadzeniu niezbędnych prac konserwacyjnych możliwe jest realizowanie celów związanych z ochroną dziedzictwa bez zakłócania ruchu turystycznego” – czytamy na łamach Egypt Independent.
Pora na Chefrena
Teraz Najwyższa Rada Starożytności ogłosiła, że zamyka dla zwiedzających piramidę Mykerinosa i jednocześnie otwiera – Chefrena. Nie jest to zła wiadomość. Piramida Chefrena jest drugą pod względem wysokości piramidą Egiptu, położoną tuż obok piramidy Wielkiej Piramidy.
System korytarzy tej piramidy jest bardzo prosty w porównaniu do piramidy Cheopsa, co dało początek plotkom, że nie udało się do dziś odkryć wszystkich przejść. Na razie nic nie wskazuje, że one istnieją. Do komory grobowej prowadzą dwa tunele rozpoczynające się w północnej ścianie budowli. Spotykają się w pewnym momencie swojego przebiegu i od tego momentu wiedzie już jeden tunel do miejsca, gdzie złożono mumię faraona w granitowym sarkofagu. Grobowiec obrabowano już w starożytności. A znalezione w trumnie kości należały do… byków.
Pierwszym nowożytnym europejskim eksploratorem piramidy Chefrena był Włoch Giovanni Belzoni (1778–1823). Był to człowiek zadufany w sobie, o czym świadczy olbrzymi napis poświadczający jego wizytę w komorze grobowej Chefrena. Dziś za takie dewastacje można trafić do więzienia.
Wejście do piramidy może być wyzwaniem dla osób nie przepadających za ograniczoną przestrzenią. Tunel dostępny dla turystów ma zaledwie 1,20 wysokości, co wymusza pochyloną sylwetkę.
Źródło: Egypt Independent
Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.

