Współczesna elektronika medyczna funkcjonująca wewnątrz naszego ciała boryka się z poważnym problemem technicznym. Konwencjonalne baterie są duże, zawierają wysoce toksyczne substancje i muszą być hermetycznie zamknięte, a po wyładowaniu należy je często usuwać chirurgicznie. 

WIDEO

player placeholder

Jednak zespół naukowców z amerykańskiego MIT na łamach wrześniowego wydania czasopisma „Nature Chemical Engineering” zaprezentował nowatorskie rozwiązanie. Zbudowali oni całkowicie biodegradowalne źródło energii, które mieści się w standardowej żelowej kapsułce i znika bez śladu w ciągu kilku dni po wykonaniu swojego zadania.

Konstrukcja odporna na soki żołądkowe

W przeciwieństwie do tradycyjnych ogniw, nowy wynalazek sprytnie wykorzystuje biologię. Anodę wykonano z bezpiecznego stopu magnezu, a katodę z tlenku molibdenu i węgla aktywnego. Całość spaja biodegradowalny elektrolit oraz nanowłókna celulozowe, które nadają urządzeniu formę elastycznego papieru.

Zobacz także:

Aby powstrzymać kwas żołądkowy przed natychmiastowym zniszczeniem układu, inżynierowie pokryli baterię naturalnym woskiem pszczelim oraz woskiem kandelila (pozyskiwanym z pustynnych krzewów wilczomleczu). Ta precyzyjnie dobrana powłoka pozwala zaprogramować żywotność urządzenia. Zamiast pękać, papierowa warstwa ulega bezpiecznemu strawieniu, nie pozostawiając po sobie żadnych trujących odpadów w organizmie.

Trzy dni pracy wewnątrz ciała

Innowacyjną technologię przetestowano już z sukcesem na świniach. Naukowcy umieścili prototypy w wydrukowanych w 3D otoczkach i wprowadzili je do żołądków zwierząt. Papierowe ogniwa dostarczały stabilną energię przez trzy dni, zasilając dwa eksperymentalne moduły medyczne.

Mniejsza wersja ogniwa z powodzeniem zasilała czujnik radiowy w przełyku, pozwalając na bezprzewodowe monitorowanie przyjmowania leków z odległości półtora metra. Większa wersja posłużyła do elektrycznej stymulacji żołądka, skutecznie podnosząc u zwierząt poziom greliny (hormonu stymulującego apetyt). To przełomowe rozwiązanie, które w przyszłości może pomóc pacjentom cierpiącym na ciężką gastroparezę, czyli paraliż żołądka.

Co to oznacza w praktyce?

Wyeliminowanie konwencjonalnych baterii z połykanej elektroniki to absolutna rewolucja w komforcie i bezpieczeństwie. Główną korzyścią dla pacjentów jest całkowity brak konieczności inwazyjnego odzyskiwania urządzenia po zakończonej terapii.

Jeśli sprzęt utknie w przewodzie pokarmowym, po prostu ulegnie biologicznemu rozpadowi. Twórcy pracują obecnie nad dalszą miniaturyzacją obwodów drukowanych i zapowiadają, że pierwsze testy kliniczne z udziałem ludzi rozpoczną się za około dwa lata.

Źródło: Nature Chemical Engineering

Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.