Reklama

Philip Colbert to jeden z najsłynniejszych współczesnych artystów wizualnych. Twórca, który bywa nazywany kontynuatorem myśli Andy’ego Warhola, choć na co dzień mieszka w Londynie, tworzył w wielu miastach na całym świecie. Brytyjczyk ma za sobą m.in. instalacje w Rzymie, Szanghaju, Tajpej czy w Singapurze. Teraz zdecydował się umieścić swoje charakterystyczne rzeźby homarów w miejscu, które było dotknięte przez niewyobrażalną tragedię na początku naszej ery.

Kolorowe homary w Pompejach

27 lipca w Parku Archeologicznym w Pompejach wystartowała ekspozycja Philip Colbert in Pompeii: Pop Mythology. Wystawa, która ma trwać do 30 listopada, zawiera ponad 30 rzeźb przedstawiających kultowe alter ego artysty – krwisto czerwonego homara ustawionego w przeróżnych pozach. Tym razem autor w swoich pracach inspirował się sztuką antycznych Pompejów, szczególnie mozaikami z tzw. Domu Fauna, które obecnie znajdują się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.

Przemierzając starożytne ruiny, natrafimy na rzeźby homarów, których kształt nawiązuje do krajobrazu, w jakim zostały umieszczone. Zza kolumn wynurzają się krwisto czerwone skorupiaki odziane w fragmenty budowli zniszczonych podczas erupcji Wezuwiusza. Nieopodal znajdziemy też większe, wykonane z czarnej stali figury prezentujące zwierzęta w robotycznych zbrojach skonstruowanych na wzór oręża starożytnych gladiatorów. Mimo że pozornie rzeźby umieszczone w Pompejach nijak mają się do wulkanicznego pejzażu miasta, cała kompozycja wydaje się ze sobą grać, ukazując cel, jaki stał za twórcami ekspozycji.

Homar na odbudowę

Szczypce homarów zakradły się również poza granice Pompejów. Skorupiaki pojawiły się w Parku Archeologicznym Longola, a ich obecność tam była szczególnie istotna ze względu na ostatnie wydarzenia. Stanowisko to kilka tygodni temu nawiedziły dwa pożary, które spowodowały znaczne uszkodzenia w infrastrukturze obiektu. Ogień strawił drewniane struktury parku, w tym punkty informacyjne oraz zaplecze edukacyjno-dydaktyczne służące do obsługi odwiedzających i organizacji warsztatów dla szkół. Zdarzenie to może tym bardziej martwić, iż według miejscowych śledczych wielce prawdopodobne jest, że podpalenia miały charakter celowy.

Dyrektor Parku Archeologicznego, Gabriel Zuchtriegel, podkreśla, że postawienie homarzych figur w Longoli ma szczególne znaczenie: „Po pożarze, który zniszczył to stanowisko, obecność rzeźby Colberta jest gestem solidarności i uwagi skierowanym w stronę tego miejsca oraz zamieszkującej je społeczności. Sztuka współczesna może pomagać w utrzymaniu zainteresowania dziedzictwem kulturowym i zmieniać rany w okazję do wspólnego działania i odrodzenia”.

Homar-gladiator
Kształty rzeźb nawiązują do miejsce, gdzie zostały postawione fot. Pompeii / Materiały prasowe

Przekaz homara

Za groteskowymi figurami homarów kryje się poważna lekcja, jaką autor chce przekazać widzom. Colbert stawia bezwzględną diagnozę współczesnego człowieka, który zatracony w realiach tzw. antropocenu, zapomina o sile tej, która najmocniej warunkuje nasze życie – natury. Artysta podkreśla, że współczesny człowiek nie potrafi wyciągać wniosków z naszej – pełnej okrucieństw – historii, stale narażając nasz los na kolejne barbarzyństwa. Jak przyznaje kurator wystawy Cesare Biasini Selvaggi: „Colbert w Pompejach nie ma bawić ani pocieszać – ma prowokować nasze sumienia”. I te słowa stanowią chyba najlepszą zachętę do odwiedzenia południowych Włoch.

Źródło: Pompeii Sites

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Olaf Kardaszewski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...