La Spezia zachwyca historią. To więcej niż brama do Cinque Terre
La Spezia, zlokalizowana na malowniczym i poszarpanym wybrzeżu, jest jednym z najbardziej niedocenianych miast we Włoszech. Wiele osób traktuje ją jako bramę do Cinque Terre. Niesłusznie, bo to wspaniałe miasto o głębokiej i skomplikowanej historii skrywa wiele skarbów. Czym zachwyca La Spezia? Na to i inne pytania odpowiadamy poniżej.

Spis treści:
- Miasto nad Morzem Liguryjskim
- Od pogranicza dwóch cywilizacji do potężnego arsenału
- Atrakcje La Spezii
La Spezia to nie tylko romantyczna zatoka, która już wiele lat temu urzekała artystów, ale także arena historycznych przemian. To właśnie tam antyczne dziedzictwo rzymskiej kolonii miesza się ze śladami zaciętej rywalizacji morskich potęg i śladami militarnej przeszłości.
Miasto nad Morzem Liguryjskim
La Spezia jest usytuowana w malowniczym regionie Liguria. Rozpościera się między ciemnoniebieskimi wodami Morza Liguryjskiego a wzgórzami, zajmując strategiczny, kluczowy punkt na mapie włoskiego buta, dokładnie pomiędzy wielkimi historycznymi republikami: Genuą a Pizą. „Wyrosło” nad zatoką La Spezia, która na całym świecie jest znana jako Zatoka Poetów.
Od pogranicza dwóch cywilizacji do potężnego arsenału
Zanim rzymskie legiony odcisnęły swój ślad na tym terenie, obszar ten stanowił granicę między terenami cywilizacji Etrurii a plemionami Ligurów. Ziemie zlokalizowane w bliskiej odległości od ujścia Magry były pożądane ze względu na swoje zasoby. Dowody archeologiczne wskazują, że wczesne porty i osady etruskie prężnie funkcjonowały tam na długo przed przybyciem Rzymian.
Rzymska pacyfikacja
Osadnictwo zaczęło rozwijać się w 177 roku p.n.e. To właśnie wtedy rosnąca w siłę Republika Rzymska, dążąc ostatecznie do pacyfikacji plemion Ligurów Apuańskich, podjęła strategiczną decyzję o założeniu w tym regionie ufortyfikowanej kolonii. Manewr ten stanowił pokłosie wielokrotnych, ciężkich starć zbrojnych (m.in. w 195 r. p.n.e.), które ostatecznie doprowadziły do masowych, przymusowych deportacji rdzennej ludności do odległego Samnium. W efekcie tych działań, powstała kolonia o nazwie Luna.
Ekonomia rzymskiej osady opierała się na dwóch filarach. Pierwszym była eksploatacja złóż białego marmuru w pobliskich Alpach Apuańskich i rejonie Carray. Drugim było prężnie rozwijające się rolnictwo.
Upadek i rozkradanie dziedzictwa
Potężna kolonia zaczęła chylić się ku upadkowi pod koniec IV wieku n.e. Złożyło się na to kilka czynników: nieustanne zmiany polityczne, najazdy barbarzyńskie osłabiające szlaki handlowe, a przede wszystkim dotkliwa degradacja środowiskowa polegająca na powolnym zamulaniu się portu.
Aż do XVI wieku majestatyczne ruiny rzymskie były bezlitośnie i systematycznie rozkradane jako źródło taniego materiału budowlanego. Sytuacja ta stała się na tyle poważna, że lokalny humanista i duchowny, kardynał Filippo Calandrini, wpadł w przerażenie na widok skali dewastacji. Udało mu się nakłonić papieża Piusa II do wydania 7 kwietnia 1461 roku specjalnego papieskiego brewe, które surowo i pod groźbą kar zabraniało dalszego niszczenia i kradzieży antycznych ruin.
Zakaz ten miał jednak wymiar głównie papierowy. Najlepszym na to dowodem jest fakt, że gdy w 1471 roku wznoszono okazały Palazzo del Comune w niedalekiej Sarzanie, jako głównego budulca użyto ciosanego marmuru wykradzionego z ruin Luni.
Era genueńska
Po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego, cały region zatoki La Spezia stał się areną politycznych starć. Wraz ze wzrostem potęg morskich w epoce średniowiecza i wczesnego renesansu, akwen ponownie zaczął przyciągać spojrzenia wielkich republik kupieckich. Strategiczna kontrola nad tym terenem była przedmiotem zażartych sporów, wojen i gier dyplomatycznych pomiędzy potężną Republiką Genui i Pizą.
Dla samej La Spezii, która w tamtym okresie pozostawała jeszcze niewielką osadą, momentem przełomowym okazało się ostateczne pokonanie arystokratycznego rodu Fieschi. Po ich upadku miasto i przyległe do niego tereny znalazły się w strefie wpływów Republiki Genui.
Transformacja w potężny arsenał
Wiek XIX przyniósł regionowi głębokie zmiany. To właśnie wtedy ponownie dostrzeżono potencjał zatoki. Wraz z burzliwym procesem zjednoczenia Włoch uznano, że państwo wymaga zaplecza dla rozwijającej się marynarki wojennej.
W połowie XIX stulecia wybudowano tam potężny Arsenał Marynarki Wojennej. Nie był to zwykły port, a skomplikowana sieć fortyfikacji obronnych, otaczających całą zatokę.
Budowa arsenału zmieniła La Spezię z sennego miasteczka w ważną bazę wojskową i potężny ośrodek przemysłowy. Miasto zaczęło przyciągać inżynierów, stoczniowców, robotników i marynarzy, a populacja gwałtownie wzrosła.
Atrakcje La Spezii
Z punktu widzenia turysty, najwięcej atrakcji skrywa historyczne centrum i obszar portowy. W starym mieście zachowało się kilka barokowych pałaców, a wokół dawnego centrum można podziwiać wspaniałe rezydencje w stylu liberty. Należy jednak podkreślić, że lista tamtejszych zabytków i innych ciekawych miejsc jest znacznie dłuższa.
Kościół Matki Boskiej Śnieżnej
Budowla wzniesiona na przełomie XIX i XX wieku swoim stylem nawiązuje do świątyń bizantyjskich. Wyraźnie można w niej dostrzec inspirację wczesnochrześcijańskimi kościołami z Rzymu. Niedaleko znajduje się Plac Garibaldiego, w którego centralnym punkcie znajduje się Fontanna Dialogu.
Bazylika Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny
Kościół został wzniesiony w drugiej połowie XIII wieku, jednak oryginalna budowla uległa zniszczeniu podczas alianckiego nalotu w 1943 roku. Dziś możemy podziwiać odbudowaną świątynię, której fasada nawiązuje do dawnej bazyliki.
Zamek św. Jerzego
Najbardziej wyrazistym śladem dawnej historii jest zamek św. Jerzego – górująca nad miastem potężna forteca. Wybudowana w XV wieku broniła dostępu do miasta od strony lądu. Obecnie mieści się tam muzeum archeologiczne, w którym eksponowane są zbiory prehistoryczne (między innymi znaleziska z wyspy Palmaria) i artefakty z czasów rzymskich.
Muzeum Technologii Morskiej
Tuż przy historycznej bramie arsenału znajduje się wejście do muzeum, w którym zebrano eksponaty prezentujące ewolucję technologii morskiej. Można tam zobaczyć między innymi ponad sto modeli statków, makiety przedstawiające historyczny arsenał, broń (torpedy i działa), a także bogatą kolekcję medali.
Artur Białek
Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.

