Nowe dane o ilości spożywanego pożywienia przez walenie są piorunujące. Sam płetwal błękitny jest w stanie zjeść nawet 16 ton jedzenia tylko jednego dnia. To aż 3 razy więcej, niż do tej pory szacowano.

WIDEO…

player placeholder

– Badania te pokazują, że walenie odgrywają znacznie większą role w ekosystemie niż do tej pory sądziliśmy - mówi Sian Henley profesor z Uniwersytetu w Edynburgu. Oznacza to, że ludzie powinni zwracać jeszcze większą uwagę na ochronę tych osobników, które przecież jeszcze w ubiegłym stuleciu były zagrożone wyginięciem, ze względu wielorybnictwo. - dodaje.

Obrońcy ekosystemu

Walenie fiszbinowce są niezwykle ważne dla ekosystemu. Żywią się głównie krylem, małymi rybami, zooplanktonem i kałamarnicami. Zdobywają pokarm nurkując i wpływając z impetem z rozwartą paszczą w ławice. W ten sposób połykają wszystko, co spotkają na swojej drodze, łącznie z wodą. W ciągu kilkusekundowego polowania walenie pochłaniają od 5 do 30 procent swojej masy ciała (dotychczasowe badania sugerowały, że jest to mniej niż 5 procent), a następnie przy pomocy specjalnych struktur, znajdujących się w ich jamie gębowej (zwanych fiszbinami) dokonują filtracji pochłoniętego pokarmu.

Zobacz także:
aed22c72ed2838c1c728fb11519221935c9ef393-0e6b9eb

Zwierzęta po zjedzeniu wypływają z wody, bby zaczerpnąć powietrza oraz wydalić ekskrementy na powierzchnie oceanu. Fekalia fiszbinowców, bogate w żelazo, działają jako nawóz dla fitoplanktonu. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ fitoplankton jest największym producentem tlenu na naszej planecie.

Wielorybi „smartwatch”

W badaniu wykorzystano 321 waleni między innymi: humbaki, płetwale błękitne, zwyczajne i karłowate. Każdy z nich został „wyposażony” w urządzenie obsługujące GPS, czujniki światła, kamery, żyroskopy i magnetometry, które zostały przymocowane do grzbietu zwierzęcia. Swoim działanie przypominało to smartwatch, którego używają ludzie, jednak zamiast kroków i tętna, mechanizm mierzył ruchy zwierząt wykonywane, by zdobyć pokarm, a później wypłynąć na powierzchnie. Ekipa badawcza wykorzystała drony do ustalenia wielkość jam gębowych dla poszczególnych osobników, co umożliwiło sprawdzenie jaką ilość wody są w stanie pochłonąć. Ponadto, dzięki echosondzie, naukowcy sprawdzili, dokładne miejsca żerowania waleni i przebadali ławicę, które później trafiają do układu trawiennego fiszbinowców. Wyniki wszystkich badań pozwoliły sporządzić dokładny raport na temat ilości spożywanego pokarmu przez te zwierzęta.

08604295f82e6e19684a0d3a0fcea9b4c1e5364c-5136cd0

Gatunek zagrożony

Dwudziesty wiek był złotym okresem wielorybnictwa na świecie. W wyniku działania myśliwych populacja waleni zmniejszyła się nawet o 90%. Dziś dzięki zaangażowaniu wielu organizacji ekologicznych, część gatunków zdołano uratować i choć trochę przywrócić ich liczebność, ale to wciąż kropla w morzu, w porównaniu z okresem przed 1910 r.

– W przeszłości, ekosystemy były 10-krotnie bardziej produktywne niż dzisiaj - zaznacza Matthew Savoca, autor badania z Uniwersytetu Stanford. - Ale nie wszystko jest jeszcze stracone. Jeżeli dołożymy wszelkich starań, możemy naprawdę zadbać o nasz ekosystem” - dodaje.

c0932562b549085a8468561a86606f56bc9385e7-6174647

Chodzi między innymi o to, aby ułatwiać waleniom funkcjonowanie, co w przypadku człowieka znaczy tyle, by im nie przeszkadzać. W tym celu, można zastanowić się nad restrykcjami, które ograniczałyby prędkość statków, żeby zapobiec zderzaniu się z wielorybami. Dodatkowo pomóc może zakaz wpływania łodziom rybackim w okolice, gdzie polują zwierzęta.

Nasz ekspert

Jakub Rybski
Dziennikarz, miłośnik kina niezależnego, literatury, ramenu, gier wideo i dobrego rocka. Wcześniej związany z telewizją TVN24 i Canal +. Zawodowo nie boi się podejmować żadnego tematu, prywatnie bardzo zainteresowany polityką. Autor bloga na Instagramie "Mini Podróże".

img-0602-139ce70