To wydawało się niemożliwe. Kolejna puma w polskim lesie – tym razem pod Wrocławiem
Sądziliśmy, że temat egzotycznych uciekinierów mamy już w tym sezonie zamknięty. Przypomnij: ledwie chwilę temu grasująca na Pomorzu puma została odłowiona – jej domem będzie poznańskie zoo. Jak widać, historia lubi się powtarzać. Doniesienia o wielkim kocie na południu Polski brano początkowo za żart, ale zdjęcia z fotopułapek nie pozostawiają złudzeń. Puma pod Wrocławiem to fakt.

Nadleśnictwo Świdnica potwierdza sensacyjne informacje. Dzięki fotografii przekazanej przez Powiatowy Oddział Straży Ochrony Przyrody w Świdnicy, służby leśne oficjalnie poinformowały, że po okolicznych terenach przemieszcza się puma. Wyraźne zdjęcie sylwetki potężnego kota zostało wykonane 9 sierpnia 2026 roku.
Tajemniczy uciekinier zza oceanu. Gdzie przebywa puma?
Leśnicy co prawda dysponują dowodem obecności pumy, ale dokładna lokalizacja kryjówki drapieżnika pozostaje tajemnicą. Zgłoszenia od zaniepokojonych świadków koncentrują się w rejonie Zagórza Śląskiego oraz Michałkowej. Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna. Co ciekawe, zaledwie kilka dni później (13 sierpnia) Starostwo Powiatowe w Kłodzku wydało podobne ostrzeżenie, informując o dużym, niezidentyfikowanym kocie widzianym między Szczytną a Polanicą-Zdrojem (Nadleśnictwo Zdroje).
– Dla wielu z nas informacja ta początkowo brzmiała jak żart: brakowało bowiem zdjęcia lub nagrania potwierdzającego obecność tego niezwykłego drapieżnika. Teraz mamy jednak konkretny dowód – przekazuje Nadleśnictwo Świdnica. Nie ma się co dziwić, że wieści o pumie pod Wrocławiem potraktowano niezbyt poważnie.
Skąd wielki kot wziął się w Polsce?
Wielkie koty potrafią pokonywać ogromne dystanse. Jak jednak gatunek występujący naturalnie w obu Amerykach znalazł się na Dolnym Śląsku? Obecność pumy w Europie to wynik nielegalnego lub skrajnie nieodpowiedzialnego handlu dzikimi zwierzętami.
Każdy taki osobnik na naszym terytorium to uciekinier z niewoli – prywatnej hodowli lub zoo. Z punktu widzenia ochrony przyrody, polski las to dla pumy środowisko całkowicie obce, stresujące i nienaturalne, co może potęgować jej strach i nieprzewidywalność.

Co zrobić, gdy spotkasz pumę?
Leśnicy apelują do turystów i mieszkańców o zachowanie najwyższej ostrożności oraz całkowite powstrzymanie się od prób poszukiwania zwierzęcia. Dzikie drapieżniki najczęściej same unikają kontaktu z człowiekiem, jeśli jednak podczas spaceru staniesz oko w oko z pumą, prosimy, pamiętaj o kilku zasadach:
- Nie panikuj i nie uciekaj. Odruchowy bieg to najgorsze, co możesz zrobić. Gwałtowny ruch wyzwala u wielkich kotów naturalny instynkt pościgu, a w sprincie człowiek nie ma żadnych szans.
- Zachowaj dystans i powiększaj go. Powoli i spokojnie wycofuj się z miejsca spotkania. Pamiętaj, aby cały czas utrzymywać kontakt wzrokowy ze zwierzęciem. Puma to drapieżnik atakujący z zaskoczenia – jeśli odwrócisz wzrok lub obrócisz się plecami, możesz wyzwolić w niej instynkt łowcy. Patrząc jej w oczy, dajesz sygnał: „widzę cię, nie jestem bezbronną ofiarą”.
- Nie wyciągaj telefonu. Choć chęć udokumentowania niezwykłego spotkania bywa silna, absolutnie nie rób zdjęć ani nie próbuj podchodzić bliżej. Skup się wyłącznie na własnym bezpieczeństwie. W żadnym wypadku nie zbliżaj się do kota, by uchwycić lepszy kadr!
- Zawiadom odpowiednie służby. Gdy tylko znajdziesz się w bezpiecznym, oddalonym miejscu, niezwłocznie zadzwoń pod numer alarmowy 112. Przekaż dyspozytorowi jak najdokładniejszą lokalizację spotkania.
Służby terenowe robią wszystko, by zlokalizować zwierzę i – podobnie jak miało to miejsce w przypadku pumy na Pomorzu – sprowadzić je bezpiecznie do azylu. Do tego czasu najlepszym rozwiązaniem jest zachowanie zdrowego rozsądku i uważanie w rejonie zgłoszeń.
Źródło: Lasy Państwowe
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

