Badacze z New York University Grossman School of Medicine przeanalizowali dane genetyczne prawie 58 tys. osób, szukając wariantów, które skracają ludzkie życie. Zasada była prosta – jeśli jakaś cecha w DNA zmniejsza szanse na dożycie sędziwego wieku, powinna występować znacznie rzadziej w populacji seniorów. Wyniki ich analiz, opublikowane na łamach czasopisma „PLOS Biology”, pokazały coś dziwnego. Chodzi o wariant genu o nazwie APOE ε4, który drastycznie zwiększa ryzyko wystąpienia późnej postaci choroby Alzheimera oraz schorzeń układu krążenia.

WIDEO

player placeholder

Zauważono, że odsetek nosicieli tego wariantu zaczyna gwałtownie spadać po przekroczeniu 70. roku życia. Oznacza to, że natura aktywnie eliminuje ten specyficzny błąd z naszej populacji, ponieważ osoby go posiadające po prostu rzadziej dożywają późnej starości.

Nie tak powinna działać ewolucja

Odkrycie to wywołało jednak spore poruszenie biologów. Zgodnie z zasadami dobór naturalny usuwa głównie te cechy, które przeszkadzają w rozmnażaniu i przekazywaniu genów dalej. Tymczasem choroba Alzheimera rozwija się zazwyczaj długo po zakończeniu okresu rozrodczego. Dlaczego więc ewolucja w ogóle przejmuje się chorobą dotykającą pacjentów na emeryturze?

Zobacz także:

Naukowcy tłumaczą to zjawisko na dwa sposoby. Po pierwsze, w przeciwieństwie do kobiet, mężczyźni mogą płodzić potomstwo w bardzo późnym wieku, więc przetrwanie do starości wciąż ma ewolucyjne znaczenie. Po drugie, geny rzadko pełnią w organizmie tylko jedną funkcję. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że wariant APOE ε4 negatywnie wpływa na zdrowie lub płodność znacznie wcześniej, zanim w ogóle pojawią się pierwsze kliniczne objawy demencji. To sprawia, że szkodliwa cecha ma mniejsze szanse na przejście do kolejnego pokolenia.

Geny współpracujące z nałogiem

Analizy ujawniły również drugi ciekawy sygnał – rzadki wariant w pobliżu genu CHRNA3, który predysponuje do nałogowego palenia tytoniu. Przegląd danych ponad 117 tys. osób z brytyjskiej bazy UK Biobank wykazał, że wariant ten występował znacznie częściej u uczestników, których ojcowie zmarli przedwcześnie. Nasze geny determinują ludzkie zwyczaje, ostatecznie drastycznie skracając długość życia.

Fakt, że badaczom udało się wyłapać zaledwie dwa tak destrukcyjne warianty w całym ludzkim genomie, jest bardzo optymistyczny. Oznacza to, że mechanizmy doboru naturalnego działają bez zarzutu i na przestrzeni tysiącleci zdążyły już wyczyścić nasz kod z większości największych zagrożeń. To potwierdza, że ewolucja człowieka wcale się nie zatrzymała, a wciąż trwa.

Źródło: PLOS Biology


Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.