Hormonalna terapia menopauzalna a choroba Alzheimera: nowe badania wykazują korelację
Dwa duże badania z 2026 roku sugerują, że u kobiet stosujących terapię hormonalną rzadziej diagnozuje się chorobę Alzheimera , a w ich mózgach obserwuje się mniej patologicznych zmian. Naukowcy studzą jednak entuzjazm, przypominając, że to korelacja, a nie dowód. Wyniki sugerują też, że kluczowe znaczenie może mieć moment rozpoczęcia hormonalnej terapii menopauzalnej.

Temat wpływu hormonalnej terapii menopauzalnej (HTM, dawniej: hormonalna terapia zastępcza) na ryzyko demencji od lat budzi ogromne zainteresowanie w środowisku medycznym. Wczesne badania sugerowały działanie neuroprotekcyjne, jednak późniejsze analizy kliniczne (takie jak badanie WHIMS) wskazywały na wzrost ryzyka u starszych pacjentek. Dwa nowe, niezależne badania opublikowane w 2026 roku, dostarczają istotnych dowodów wskazujących, że niektóre grupy kobiet stosujących hormonalną terapię menopauzalną są mniej narażone na chorobę Alzheimera. Naukowcy podkreślają jednak, że to obserwacje, a nie dowód przyczynowo skutkowy.
Pierwsze badanie: analiza 258 mózgów
Badacze ze Stanford Medicine w pracy opublikowanej w sierpniu 2026 roku w czasopiśmie „Neurology” wykazali, że hormonalna terapia menopauzalna oparta wyłącznie na estrogenach wiązała się z mniejszym nasileniem zmian charakterystycznych dla choroby Alzheimera. Zespół przeanalizował wyniki pośmiertnych sekcji mózgów 258 kobiet stosujących HTM i porównał je z około 2700 kobietami, które nie przyjmowały hormonów.
Naukowcy oceniali obecność dwóch patologicznych zmian: blaszek amyloidowych i splątków neurofibrylarnych. Po uwzględnieniu między innymi wieku, wykształcenia, nadciśnienia oraz obecności wariantu genu APOE4, związanego ze zwiększonym ryzykiem choroby Alzheimera, HTM wiązała się z o 35 procent niższym prawdopodobieństwem występowania patologii. Analiza danych ponad 21 tysięcy żyjących uczestniczek pokazała z kolei o 39 procent niższe prawdopodobieństwo diagnozy otępienia u kobiet stosujących estrogen.
Według Stanford Medicine jest to pierwsze badanie, które powiązało hormonalną terapię menopauzalną z redukcją charakterystycznych dla choroby Alzheimera zmian w mózgu. Autorzy zastrzegli jednak, że badanie było obserwacyjne i nie dowodzi, iż estrogen chroni przed chorobą. Terapia oparta na samym estrogenie stosowana jest głównie u kobiet po usunięciu macicy, ponieważ podawanie go osobom z macicą zwiększa ryzyko nowotworów endometrium.
Drugie badanie: analiza danych ponad 183 tysięcy kobiet
Do podobnych wniosków doszli naukowcy z University of East Anglia, którzy przeanalizowali dane z brytyjskiego UK Biobank obejmujące 183 450 kobiet po menopauzie, obserwowanych średnio przez 13,3 roku. W tym czasie odnotowano niemal 4 tysiące przypadków Alzheimera. Kobiety stosujące hormonalną terapię zastępczą miały około 10 procent niższe ryzyko otępienia dowolnego typu oraz 16 procent niższe ryzyko choroby Alzheimera niż te, które nigdy jej nie stosowały.
Najsilniejszy związek zaobserwowano u kobiet, które przeszły menopauzę chirurgiczną, gdzie ryzyko otępienia było niższe o około 26 procent. Korzyści wydawały się większe także u kobiet o krótszej życiowej ekspozycji na estrogen oraz u nosicielek wariantu genu APOE4.
Badanie poprowadziła prof. Anne-Marie Minihane, dyrektorka Norwich Institute for Healthy Ageing. – Choć HTM od dawna przepisuje się głównie w celu łagodzenia objawów menopauzy, takich jak uderzenia gorąca i nocne poty, praca ta sugeruje, że może ona odgrywać rolę w długoterminowym zdrowiu poznawczym niektórych kobiet – powiedziała. Zaznaczyła, że wynik dotyczący nosicielek APOE4 jest szczególnie istotny, bo należą one do grupy podwyższonego ryzyka i mają mniej sprawdzonych opcji profilaktyki.
Dlaczego do tych wyników trzeba podejść z ostrożnością?
Oba badania miały charakter obserwacyjny, więc nie pozwalają rozstrzygnąć, czy niższe ryzyko wynikało bezpośrednio z przyjmowania hormonów. Kobiety stosujące terapię miały na przykład wyższy przeciętny poziom wykształcenia niż osoby jej niestosujące, a mimo uwzględnienia czynników społeczno ekonomicznych inne różnice mogły wpływać na wynik.
Wpływ terapii hormonalnej na ryzyko otępienia od lat budzi kontrowersje. Wcześniejsze badania z randomizacją wykazały, że rozpoczynanie niektórych schematów leczenia w wieku 65 lat lub później, zwłaszcza terapii łączącej estrogen z progestagenem, zwiększało ryzyko otępienia. Wydaje się więc, że kluczowe znaczenie mają moment rozpoczęcia terapii oraz zastosowany preparat.
Dr Susan Kohlhaas z Alzheimer’s Research UK podsumowała, że pojedyncze badanie nie wystarczy, by orzec, czy HTM powinno się stosować w celu obniżania ryzyka otępienia, ale dostarcza kolejnych dowodów na to, że czas rozpoczęcia terapii i historia hormonalna kobiety mogą mieć znaczenie. Zaapelowała, by każda osoba rozważająca rozpoczęcie lub przerwanie terapii omówiła korzyści i ryzyko ze swoim lekarzem.
Źródła: Neurology, Alzheimer's & Dementia
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.

