Wielki powrót archeologów do Troi. Odkryto monumentalne aleje z kolumnadami
Kinowy hit Christophera Nolana o Odysei znów rozbudził wyobraźnię widzów na temat starożytności. Tymczasem archeolodzy prowadzą kolejny sezon badań wykopaliskowych w Troi, z której wracał mityczny Odys. Udało się odsłonić monumentalne aleje i znaleźć ślady pożarów. Czy są to dowody na autentyczność przekazów Homera?

Troja, położona w tureckiej prowincji Çanakkale na wzgórzu Hisarlık w, to jedno z najbardziej niezwykłych stanowisk archeologicznych na świecie, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Większość z nas kojarzy ją wyłącznie z eposami Homera, lecz w rzeczywistości jest to wielowarstwowy krajobraz kulturowy dokumentujący ponad 5000 lat nieprzerwanego osadnictwa. Miasto to rozwijało się od wczesnej epoki brązu aż po czasy Cesarstwa Wschodniorzymskiego. Doskonale widać to w dziesięciu kolejnych warstwach archeologicznych.
Nowy sezon badawczy w blasku srebrnego ekranu
Wraz z globalnym sukcesem nowej ekranizacji „Odysei”, która na nowo rozbudziła fascynację antykiem, Ministerstwo Kultury i Turystyki Türkiye (Turcji) zainaugurowało kolejny intensywny sezon wykopaliskowy w Troi.
Celem prac jest przede wszystkim pogłębienie naukowej wiedzy o tym stanowisku archeologicznym i poszukiwanie potwierdzenia informacji zawartych w starożytnych eposach. Archeolodzy starają się „odczytać” Troję warstwa po warstwie, wykorzystując nowoczesne metody badawcze, aby zweryfikować opisy pozostawione przez Homera i Wergiliusza.
Odkrywanie rzymskiego życia: Dolne Miasto
Jednym z najważniejszych miejsc tegorocznych prac jest teren Dolnego Miasta z okresu rzymskiego, a więc z czasów zdecydowanie późniejszych, niż te opiewane w eposach.
Archeolodzy odsłonili tam monumentalne aleje z kolumnadami oraz pozostałości frontów dawnych sklepów. Odkrycia te pozwalają zajrzeć w codzienne życie mieszkańców antycznej metropolii. Są to jednocześnie dowody na handlowy charakter i architektoniczny rozmach tego miejsca.

Zdaniem badaczy odkrywane relikty dowodzą, że Troja nawet wieki po mitycznej wojnie pozostawała tętniącym życiem, zamożnym ośrodkiem.
Tajemnice cytadeli i pałace z epoki brązu
Równolegle do prac w dolnych partiach miasta, inna grupa badawcza operuje w samym sercu trojańskiej twierdzy – we wnętrzu cytadeli. To tam odkrywane są tajemnice pałacowych struktur z epoki brązu.
Budowle te stanowią dowód na istnienie silnej władzy centralnej i zaawansowanej myśli inżynieryjnej na długo przed okresem klasycznym. Badanie tych poziomów jest kluczowe dla zrozumienia, jak wyglądała Troja w czasach swojej największej świetności, która opisywana jest w eposach.
Brama Południowa i dowody na wielką wojnę
Najbardziej elektryzujące odkrycia pochodzą jednak z rejonu Bramy Południowej, powiązanego z warstwami Troja VI-VII (ok. 1700 do 1200 lat p.n.e.). To właśnie te poziomy są w literaturze naukowej bezpośrednio łączone z wydarzeniami opisanymi w „Iliadzie”.
Archeolodzy natrafili tam na wyraźne ślady zniszczeń i pożarów datowane na około XIII wiek p.n.e., co pokrywa się z tradycyjnym datowaniem upadku miasta Priama. Badania nad ostatecznym potwierdzeniem historyczności wojny trojańskiej ciągle trwają. Ale zamożność i skala zniszczeń w tej warstwie zdają się potwierdzać historyczność rdzenia homeryckiego eposu.
Czy wojna trojańska odbyła się naprawdę, a jeśli tak, to kiedy?
Z danych archeologicznych i historycznych wynika, że mityczna wojna trojańska nie była pojedynczą, zorganizowaną wyprawą zjednoczonej Grecji. Odzwierciedla ona w rzeczywistości wielowiekową, skomplikowaną rywalizację pomiędzy cywilizacją egejską (kulturą mykeńską) a Imperium Hetyckim i jego anatolijskimi wasalami.
Źródło: Ambasada Turcji w Polsce
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.

