Reklama

Zlokalizowane drogi były do tej pory zupełnie nieznane, gdyż są porośnięte gęstym lasem tropikalnym. Archeolodzy ustalili, że prowadzą do platform i tarasów na obszarze sąsiadującym z tzw. „Murem Mandor” (Muralla de Mandor), który znajduje się dokładnie naprzeciw słynnego stanowiska Machu Picchu.

Drogi Inków – kolejne odkrycie Polaków

– To odkrycie uzupełnia i znacząco modyfikuje hipotezy dotyczące funkcjonowania całego kompleksu – mówi dyrektor Centrum Badań Andyjskich UW prof. Mariusz Ziółkowski. Archeolog wyjaśnia, że na terenie Parku Narodowego Machu Picchu znajduje się ponad 60 stanowisk archeologicznych powiązanych sieciami dróg.

– Stanowiska te pełniły różne funkcje satelitarne wobec głównego zespołu, zwanego Llaqta de Machu Picchu. Są one położone głównie po lewej stronie rzeki i wydawało się, że tam właśnie Inkowie skoncentrowali swe wysiłki urbanistyczne. Drogi, które odkryliśmy, zmieniają ten obraz – okazuje się bowiem, że również druga strona rzeki była poddana znaczącym kulturowym przekształceniom w czasach inkaskich – zauważa naukowiec.

Jak dokonano odkrycia?

Polacy zastosowali z powodzeniem technologię teledetekcji LiDAR – narzędzia, które pozwala uzyskać szczegółowe informacje o terenie i wykryć obiekty ukryte pod gęstą roślinnością. Urządzenie wykorzystuje liczne wiązki laserowe, które po odbiciu od powierzchni ziemi wracają do sensora. W ten sposób powstaje arcyprecyzyjna mapa obszaru.

Tegoroczne prace terenowe odbyły się na przełomie lipca i sierpnia 2026 roku. Znaczący wkład w to odkrycie mają Centrum Badań Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego i współpracująca z nim Politechnika Wrocławska. W skład ekipy weszli: archeolog dr Jan Kłaput z Centrum Badań Andyjskich UW, dr Bartłomiej Ćmielewski z Politechniki Wrocławskiej, dr Paweł Dąbek z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i peruwiański archeolog Jeff Rocky Contreras Soto z Apu Space.

Dalsze badania w rejonie Machu Picchu

Polacy chcieliby kontynuować badania na tym obszarze. – W przyszłorocznej kampanii chcielibyśmy przede wszystkim dokończyć prospekcję teledetekcyjną. Na jej podstawie planujemy realizację prac naziemnych, z przynajmniej częściowym odsłonięciem tych dróg i związanych z nimi obiektów – mówi prof. Ziółkowski.

Archeolodzy nie ujawniają na razie dokładnej lokalizacji nowego odkrycia. – Powód jest prosty – obawa przed nieposkromioną i, niestety, często szkodliwą w konsekwencjach ciekawością różnych „domorosłych poszukiwaczy” – podsumowuje prof. Ziółkowski.

Polacy w Machu Picchu

Polscy archeolodzy rozpoczęli badania w kompleksie oraz w całym Narodowym Parku Archeologicznym Machu Picchu w Peru w 2008 roku. Wejście polskich badaczy na ten najbardziej prestiżowy obszar archeologiczny w Ameryce Południowej nastąpiło na mocy oficjalnego porozumienia o współpracy, zawartego pomiędzy Uniwersytetem Warszawskim – reprezentowanym przez Ośrodek Badań Prekolumbijskich – a peruwiańską delegaturą Ministerstwa Kultury w Cusco.

O pierwszych odkryciach dokonanych z pomocą skanowania laserowego archeolodzy informowali już w 2011 roku. Wówczas udało się zlokalizować osadę, w której mieszkali ludzie obsługujące centrum ceremonialne w Machu Picchu. Badacze chcieliby dokonać weryfikacji odkryć dokonanych w tym roku z pomocą LiDAR-u podczas wykopalisk, ale jest to bardzo trudne i kosztochłonne przedsięwzięcie w tym niedostępnym terenie.

Źródło: UW

Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...