Patrząc prosto w oczy tego mężczyzny, można odnieść dziwne wrażenie, że zaraz usłyszymy z jego ust kultowe: „Nie przypominam sobie, abym pytał cię o zdanie”. Ten surowy, przeszywający wzrok do złudzenia kojarzy się z bezkompromisowym kinem lat 90. i arcydziełem Quentina Tarantino. W rzeczywistości jest to jednak cyfrowa rekonstrukcja czaszki z Jebel Irhoud (czyli najstarszej znanej czaszki naszego gatunku), wykonana przez projektanta 3D Cícero Moraesa.

WIDEO…

player placeholder

Osobnik ten charakteryzuje się mocnymi rysami twarzy oraz wyraźnie wysuniętą żuchwą. Zespół badawczy odpowiedzialny za ten wizerunek opublikował efekty swoich prac na łamach czasopisma naukowego „Heritage”.

Zaskakujący wiek skamieniałości z Maroka

Historia najstarszego Homo sapiens rozpoczęła się w Maroku na początku lat 60. ubiegłego wieku. Robotnik wydobywający minerały w Jebel Irhoud natrafił wówczas na dobrze zachowaną ludzką czaszkę. Początkowo naukowcy sądzili, że szczątki te należały do afrykańskiego neandertalczyka żyjącego zaledwie 40 tys. lat temu.

Zobacz także:

Późniejsze wykopaliska przyniosły kolejne fragmenty ludzkich kości oraz kamienne narzędzia. W 2017 roku opublikowano dwa przełomowe opracowania, które ostatecznie zmieniły rozumienie tych znalezisk. Badacze jednoznacznie zidentyfikowali szczątki jako wczesnych członków naszego własnego gatunku, Homo sapiens.

Nowoczesne metody datowania pozwoliły oszacować wiek warstwy kopalnej na około 315 tys. lat, z marginesem błędu rzędu 34 tysięcy lat. Odkrycia te cofnęły znaną historię ludzkości o całe 100 tys. lat. Szczątki z Jebel Irhoud oficjalnie stały się najstarszymi skamieniałościami naszego gatunku odnalezionymi na świecie.

Nowoczesne oprogramowanie w służbie anatomii

Jednak projektanci nie dysponowali kompletną czaszką z tamtego okresu. Badacze z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka zrekonstruowali cyfrowy model, wykorzystując do tego różne fragmenty kopalne. Główna część mózgoczaszki oraz górna partia twarzy pochodziły z oryginalnego znaleziska, znanego w literaturze jako Irhoud 1.

Brakujące elementy, w tym dolna szczęka oraz uzębienie, zostały pieczołowicie dołożone z innych szczątków odkopanych w tej samej warstwie. Z tego powodu ostatecznego wizerunku nie można traktować jako wiernego portretu jednej, konkretnej osoby. Cícero Moraes uznał jednak to strukturalne dopasowanie kości za wysoce przekonujące.

Do ostatecznego odwzorowania anatomii wykorzystano skany z tomografii komputerowej anonimowego, współczesnego człowieka. Narzędzia open-source pozwoliły nałożyć zebrane dane na starożytny model. Ta konkretna metoda deformacji anatomicznej była rozwijana i testowana przez specjalistów przynajmniej od 2013 roku.

Najstarszy Homo sapiens
Tak mógł wyglądać najstarszy Homo sapiens. Owłosienie i pigmentacja skóry są wyłącznie wizją projektanta. Fot. Cicero Moraes/Heritage

Ewolucja zapisana w milimetrach

Należy pamiętać, że na starożytnych kościach nie zachowały się żadne fragmenty skóry ani mięśni. Zastosowanie danych o grubości tkanek współczesnych ludzi było konieczne, ale to nie oznacza, że dawna anatomia była w pełni identyczna z dzisiejszą. Zrekonstruowany model posiada jednak pojemność czaszki wynoszącą 1364 mililitry, co świetnie pokrywa się z wcześniejszymi szacunkami badaczy.

Gotowe wizualizacje opublikowano w dwóch głównych wariantach: w skali szarości bez owłosienia oraz w wersji pokolorowanej. Kolorowy obraz z zarostem i pigmentacją skóry stanowi wyłącznie wizję artystyczną, ponieważ takie detale nie zapisują się w materiale kopalnym. Moraes zachęca do analizy wersji czarno-białej, która pozwala obiektywnie ocenić naukowo wyliczony kształt.

Najstarszy homo sapiens
Według Cicero Moraesa, wersja czarno-biała jest nieco bardziej wiarygodna. Nie wiemy, czy ten człowiek miał owłosienie. Fot. Cicero Moraes/Heritage

Eksperci wskazują, że przodek łączy nowoczesny wygląd twarzy z dość archaiczną budową samej mózgoczaszki. Taka struktura sugeruje, że poszczególne cechy anatomiczne obecnych ludzi rozwijały się w zupełnie różnym czasie. Ale z powodu tej fizycznej ewolucji wczesny człowiek wygląda dzisiaj dla nas tak niezwykle blisko i znajomo.

Źródło: Heritage