Natasza Caban, młoda żeglarka z Ustki, zakończyła dwuletni samotny rejs dookoła świata. 1 grudnia, po przebyciu 26 tys. kilometrów, dopłynęła do portu w Honolulu na Hawajach. Rejs jachtem "Tanasza Polska Ustka" był objęty patronatem National Geographic Traveler.
Cały dystans został podzielony na szesnaście etapów; jego pokonanie zajęło Nataszy dwa lata i cztery miesiące. Oddając cumy dziesięciometrowego jachtu "Tanasza Polska Ustka" w Hawaii Yacht Club, Natasza została najmłodszą Polką i jedną z najmłodszych kobiet w historii, które dokonały takiego wyczynu. Pełna przygód podróż zakończyła się 1 grudnia o godzinie 17:00 czasu lokalnego (o 3:00 w nocy czasu polskiego).
Na nabrzeżu na Nataszę czekali przyjaciele i znajomi. Niektórzy wypłynęli swoimi jachtami, aby eskortować ją do portu. Cumy odebrał Krzysztof Kamiński, właściciel jachtu. Natasza nie kryła swojej radości ani łez wzruszenia. Zgodnie z lokalną tradycją udekorowano ją girlandami kwiatów i oblano szampanem.
www.nataszacaban.com
Trasę Nataszy można szczegółowo prsześledzić, czytając jej bloga na stronie: http://www.national-geographic.pl/uzytkownik/blog/wpis/doplynela/nataszacaban/

Zapowiada się największa plenerowa impreza podróżnicza w Pol...

Ponad 130 projektów graficznych rywalizowało od 31 maja do 3...

Od trzech lat Traveler przygląda się sierpniowym wydarzeniom...

W dniach 13-15 sierpnia br., na najbardziej ruchliwych ulica...
Gość
Gdyby tak było, to wystarczyłoby cofnąć się do East London, a nie do Durbanu. Z kalendarium wynika, ze jacht Ania wrócił do... portu Durban i ponownie zawinął do Port Elizabeth: http://mantra28.pl/marta/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1 Kalendarium # 25 grudnia 2008 10:00 Wyjście z Durban # 27 grudnia 2008 12:00 Wejście do East London # 28 grudnia 2008 18:00 Wyjście z East London # 30 grudnia 2008 Trenton-on-Sea # 31 grudnia 2008 18:00 Wejście do Port Elizabeth # 17 stycznia 2009 08:00 Wyjście z Port Elizabeth # 21 stycznia 2009 23:00 Wejście do Durban # 24 stycznia 2009 13:00 Wyjście z Durban # 26 stycznia 2009 17:00 Wejście do Port Elizabeth
http://www.sailnews.pl/content/view/355/9/ tu jest wyjaśnienie Kpt. Marty Sziłajtis-Obiegło, że całą trasę przepłynęła samotnie. Z jej relacji wynika, że Kpt. Magda Makowska nie płynęła z nią, a była jedynie z wizytą: "W calym zdarzeniu nie ma wiele zagadek, mam prawo do odwiedzin w portach i na postojach. Kto śpi na jachcie, z kim się spotykam, do kogo dzwonie, kogo kocham, z kim się przyjaźnie to chyba jest moja osobista sprawa?! Nie łamie zasad, postój na kotwicy z koleżanką to żaden dramat. Rejs jest od początku do końca samotny, dysponuję w swojej dokumentacji wszystkimi odprawami granicznymi i celnymi na których figuruje tylko i wyłącznie moja osoba. Jako, że byłam holowana przez ponad 50 mil ten odcinek żeglugi zostanie powtórzony, dla mojej osobistej satysfakcji oraz by nie dać tej malej radości "uprzejmym"." Myślę, że przez łódkę Kpt. Nataszy Caban podczas jej rejsu samotnego przewinęło się zdecydowanie więcej osób. Zresztą z tego co wiem, Natasza Caban nie twierdzi już, że jest najmłodszą Polką, która samotnie opłynęła świat, uznając tym samym, że najmłodszą Polską, która świat opłynęła jest właśnie Kpt. Marta Sziłajtis-Obiegło.
Kpt. Marta Sziłajtis-Obiegło nie płynęła zupełnie sama... W czasie pokonywania najtrudniejszego etapu jej rejsu, na pokładzie jachtu znajdowała się druga żeglarka (Kpt. Magda Makowska). Sprawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby jacht nie wylądował na plaży w RPA... podczas snu obu pań. Marta Sziłajtis-Obiegło powtórzyła dobrowolnie ten sam odcinek drogi uznając, że nic takiego się nie stało, a burzliwy odcinek powtórzyła dla pewności, że go pokonała w całości bez sztrandowania. Niesmak jednak pozostał, bo nie wiadomo dlaczego cofnęła się wtedy aż o kilka portów.
Gratulacje - niewątpliwie okrążenie naszej planety jest wyczynem. Niemniej... Natasza Caban nie jest najmłodszą Polką, która samotnie opłynęła kulę ziemską. I dziwi mnie, że portal national-geografic podaje nieprawdziwe informacje... Przejęzyczenie, czy kwestia patronatu?? Wcześniej i w zupełnie innym stylu samotnie opłynęła Ziemię 23-letnia Marta Sziłajtis-Obiegło. Zrobiła to za jednym razem - bez powrotów do kraju. Rejs zajął jej niecały rok (a nie dwa lata i cztery miesiące)... Oba rejsy to wyczyny, ale wyczyny w dwóch różnych kategoriach - Wyczyn Marty Sziłajtis-Obiegło jest wyczynem żeglarskim, wyczyn Nataszy Caban-wyczynem medialnym...
Gratulacje!!! W takich przypadkach przypomina mi się ten pierwszy - Leonid Teliga, troche zapomniany. Kibicowałem jego wyprawie od początku, kiedy jego "Opty" ładowali na statek w Gdyni. W swojej wyprawie musiał walczyć nie tylko z siłami natury. On przetarł szlaki.
Mocna kobieta.Gratulacje.
Gratulacje
http://www.facebook.com/PLProfessionalTravellers - to info spotkało się z mocnym pozytywnym feedbackiem :)

Utrzymywanie w czystości powierzchni ciała jest dla wszystki...

W ostatnich dniach z Bonn do elbląskiego Muzeum Archeologicz...

Jak twierdzi Simone Schnall na łamach „Psychological Science...

5. Wielki Konkurs Fotograficzny National Geographic
Zapowiada się największa plenerowa impreza podróżnicza w Polsce. Od 3 do 5 września 2010 r. największą górską twierdzę Europy...
Ponad 130 projektów graficznych rywalizowało od 31 maja do 31 lipca br. w konkursie Panasonic 3D Challenge. Wyniki konkursu s...
Od trzech lat Traveler przygląda się sierpniowym wydarzeniom muzycznym w Bieszczadzie, nie inaczej było w tym roku. Od 12 do ...
Pod koniec wyprawy, podczas której nie było miejsca na luksusy, pozwoliłam sobie zaszaleć i zamiast przeżywać katusze w trakcie trwającej wieczność...
Czasami dzieje się tak, że podczas wyprawy, którą uważasz za najciekawszą przygodę, jaka mogła ci się przytrafić, nagle wyskakuje coś, dla czego...
Cena: 93.00 zł
Cena: 93.00 zł
Cena: 126.00 zł
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.