Każdy latawiec powstaje dzięki pracy wielu osób, które miesiącami dopracowują projekt i ręcznie łączą setki papierowych elementów. Misterna technika wykonania idzie w parze z bogatą symboliką, a same kompozycje zmieniają się wraz z kolejnymi pokoleniami twórców.

WIDEO…

player placeholder

Latające dzieła sztuki

Przygotowania do listopadowego festiwalu zaczynają się już wiosną. Barrileteros, czyli twórcy latawców, miesiącami opracowują projekty, wycinają kolorowy papier i budują bambusowe stelaże. W przypadku największych konstrukcji prace mogą trwać nawet siedem miesięcy.

Każda grupa nadaje swojej pracy indywidualny charakter, dbając zarówno o proporcje i wytrzymałość szkieletu, jak i najmniejsze detale dekoracji. Wspólne przygotowania sprzyjają wymianie doświadczeń, dzięki czemu młodsi uczą się od bardziej doświadczonych, a wiedza o tworzeniu latawców przechodzi na kolejne pokolenia.

Zobacz także:

Nie wszystkie latawce wzbijają się w powietrze

Największe konstrukcje mogą osiągać ponad 20 metrów średnicy. Ze względu na ciężar i rozmiary nie da się ich wypuścić na wiatr, dlatego podczas festiwalu ustawia się je pionowo na specjalnych podporach.

Mniejsze modele powstają z myślą o lataniu, dlatego ich stelaże muszą być znacznie lżejsze i odpowiednio wyważone, by zapewnić konstrukcji stabilność. Dekoracje również muszą być lekkie, żeby nie obciążały latawca i nie utrudniały mu utrzymania się w powietrzu.

Wzory, które opowiadają historie

Za kolorowymi kompozycjami kryje się historia Majów Kaqchikel, rdzennego ludu Gwatemali, którego tradycje przetrwały mimo wieków kolonizacji. Współcześni twórcy czerpią z tego dziedzictwa, ale na papierowych płaszczyznach umieszczają też własny komentarz do rzeczywistości, poruszając tematy ochrony środowiska i praw rdzennych mieszkańców regionu.

Latawiec z Gwatemali
Z bliska widać, jak setki papierowych elementów składają się na jeden wielkoformatowy obraz w postaci latawca / fot. Marcelino Maldonado / 500px / Getty Images

Każdy projekt wymaga starannego zaplanowania kompozycji. Twórcy dobierają motywy i kolory tak, by z oddali układały się w czytelny obraz.

Majańskie korzenie i pamięć o zmarłych

Za tym niezwykłym świętem stoi również przekonanie, że więź ze zmarłymi nie kończy się wraz z ich odejściem. 1 listopada mieszkańcy Sumpango i Santiago Sacatepéquez odwiedzają cmentarze, by uczcić pamięć bliskich. Według lokalnych wierzeń latawce pomagają nawiązać kontakt z zaświatami, skąd zmarli mogą powrócić na chwilę do swoich bliskich.

Wspólnotowy charakter tej sztuki i jej znaczenie dla lokalnej tożsamości znalazły uznanie na arenie międzynarodowej. W 2024 roku UNESCO wpisało sposób tworzenia gigantycznych latawców na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, doceniając wiedzę i umiejętności przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Tradycja, która zmienia się razem ze społecznością

Choć zwyczaj czerpie z kultury Majów, forma, w jakiej ją znamy rozwinęła się znacznie później. W Sumpango i Santiago Sacatepéquez tradycja tworzenia wielkich, dekorowanych konstrukcji kształtowała się na przełomie XIX i XX wieku.

Z czasem konkursy i festiwale stały się przestrzenią artystycznej rywalizacji. Zespoły prześcigają się w pomysłowości, eksperymentują z formą i skalą. Przygotowane prace ocenia się między innymi pod kątem wykonania i oryginalności.

Źródła: UNESCO, AGN, Cultural Survival