Mieszkańcy dostosowują godziny rozpoczęcia zajęć i pracy do lokalnego rytmu dnia. Część z nich korzysta również z nieoficjalnego czasu sinciangskiego, przesuniętego o dwie godziny względem pekińskiego. Dla wielu Ujgurów oznacza to dopasowanie zegara do położenia słońca, choć może też podkreślać odrębność regionu i dystans wobec polityki centralizacji prowadzonej przez Pekin.
WIDEO…
Stolica narzuca czas
Wprowadzenie jednego czasu urzędowego sprawiło, że wskazania zegara w zachodnich Chinach znacznie odbiegają od lokalnego rytmu słonecznego. Zimą świt nadchodzi tam znacznie później niż w centralnej części kraju, a mieszkańcy nierzadko rozpoczynają poranne zajęcia, gdy na zewnątrz wciąż panuje ciemność.
I o ile państwowy system ułatwia organizację administracji, codzienny rozkład zajęć nadal trzeba dostosowywać do naturalnego następstwa dnia i nocy. Dlatego godziny rozpoczęcia pracy i zajęć nie zawsze pokrywają się z porą przyjętą w innych częściach kraju.
Dwa zegary, dwa porządki
W Sinciangu czas ma znaczenie nie tylko praktyczne, lecz także społeczne. Dla części Ujgurów posługiwanie się lokalnym zegarem jest sposobem zachowania regionalnych zwyczajów i podkreślenia własnej odrębności.
Pekin utrzymuje natomiast jeden standard urzędowy dla całego kraju, traktując go jako narzędzie sprawnego zarządzania państwem. W ten sposób codzienna decyzja o tym, którą godzinę podać, odzwierciedla szersze relacje między lokalną społecznością a władzami centralnymi.
Godziny pracy instytucji publicznych i firm w Sinciangu bywają dostosowane do miejscowego rytmu dnia. W efekcie pracownicy mogą zaczynać dzień później niż osoby na podobnych stanowiskach we wschodnich Chinach.
Różnica daje o sobie znać także przy kontaktach z resztą kraju. Umawiając się na rozmowę z kimś z Pekinu, trzeba pamiętać, że choć zegarki pokażą tę samą godzinę, słońce znajdzie się na innym etapie swojej wędrówki.
Godzina jako kwestia polityczna
Pekin przedstawia wspólny czas urzędowy jako jeden z elementów spajających państwo. W Sinciangu kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ region zamieszkują Ujgurzy, których język i kultura różnią się od tradycji większości Han.
Posługiwanie się lokalnym zegarem może podkreślać przywiązanie do regionalnej tożsamości, podczas gdy czas pekiński pozostaje podstawą działania administracji. W 1986 roku władze Sinciangu dopuściły stosowanie lokalnego czasu w codziennym życiu, ale czas pekiński zachował status urzędowy.
Do dziś oba systemy funkcjonują równolegle: pierwszy dominuje w instytucjach państwowych, drugi jest używany przez część mieszkańców. Wybór między nimi zależy zarówno od sytuacji, jak i od przyjętych w danym środowisku zwyczajów.
Źródła: Time And Date, Time & Society, Time