Kto wymyślił zmianę czasu?

Zaczęło się w Niemczech. 30 kwietnia 1916 roku obywatele II Rzeszy pierwsi na świecie przesunęli zegarki o godzinę do przodu. To nie Niemcy jednak wpadli na pomysł sezonowej zmiany czasu. Pierwszy na ten pomysł wpadł amerykański uczony i polityk Benjamin Franklin. Ten sam, który uważany jest za wynalazcę piorunochronu, a jednocześnie współautor Konstytucji USA. Franklin zauważył, że gdyby ludzie wstawali i kładli się spać wcześniej, zyskałaby na tym gospodarka.

WIDEO…

player placeholder

Tym tropem poszedł Brytyjczyk William Willet. Był tak przekonany o genialności pomysłu, że z własnych funduszy w 1907 r. opublikował broszurkę „The Waste of Daylight" („Marnowanie światła dziennego"). W opracowaniu wyliczył, że gdyby w okresie letnim przestawić zegary o 80 minut, można byłoby zaoszczędzić na oświetleniu kilka milionów funtów. Rząd brytyjski do wyliczeń Willeta podchodził sceptycznie. Tematem zainteresowali się natomiast Niemcy, którzy jako pierwsi w Europie zdecydowali się na inny czas letni i zimowy.

W ich ślady poszły kolejne europejskie państwa, a wraz z nimi Amerykanie, którzy 19 marca 1918 roku ogłosili obowiązek stosowania czasu letniego na czas wojny. Strategiczna decyzja miała dać oszczędność ogromnych ilości paliwa wykorzystywanego do produkcji energii elektrycznej.

Zobacz także:

Od kiedy zmieniamy czas w Polsce?

W naszym kraju pierwsze próby wprowadzenia zmiany czasu czyniono jeszcze w pierwszej połowie XX wieku. Jednak dopiero od 1977 nieprzerwanie przestawiamy zegarki każdej wiosny i jesieni. Dziś czas letni obowiązuje w prawie 70 krajach świata. Od roku 2000 w całej Unii Europejskiej czas letni zaczyna się w ostatnią niedzielę marca, a kończy w ostatnią niedzielę października.

Zmiana czasu – który czas był pierwszy? Letni czy zimowy?

Po raz pierwszy zmieniono czas na letni 30 kwietnia 1916 r. Do tego czasu zawsze obowiązywał czas zimowy i to właśnie czas zimowy uznaje się dzisiaj na bardziej naturalny.

Ewentualna decyzja o rezygnacji ze zmiany czasu stawia pytanie, który pozostawić. Oryginalny zimowy czy letni? Obiektywnie rzecz biorąc, żadna opcja nie jest idealna. W przypadku powrotu do czasu zimowego i utrzymaniu go przez cały rok 21 czerwca w Rzeszowie słońce będzie wstawać godzinę wcześniej niż teraz, czyli o 3:08.

Tymczasem decydując się na długie wakacyjne dni i przyjemny czas letni przez cały rok, w Świnoujściu (czyli najbardziej na północ i na zachód położonym mieście w Polsce) 21 grudnia grudnia słońce będzie wstawać o 9:25.

Zmiana czasu – kiedy ostatni raz przestawimy zegarki?

Mimo że już w 2019 r. Parlament Europejski był bliski ukończenia prac nad likwidacją zmiany czasu, ostateczne decyzje zostały wstrzymane z powodu trwającej pandemii COVID-19 i wstrzymane do odwołania. W 2021 roku jednak Komisja Europejska zaleciła państwo członkowskim Unii Europejskiej kontynuowanie obecnych regulacji przynajmniej do 2026 r.

W 2026 roku zmiana czasu z zimowego na letni nastąpi w nocy z 28 na 29 marca 2026 roku. O godzinie 2:00 przesuwamy wskazówki zegara na godzinę 3:00, czyli o jedną godzinę do przodu. Oznacza to, że noc będzie krótsza o jedną godzinę.

Zmiana czasu – ciekawostki

  • Unikajmy przesuwania wskazówek do tyłu. To niekorzystne dla mechanizmów – radzą zegarmistrzowie. Aby nie zepsuć zegarka, lepiej przesunąć wskazówki o jedenaście godzin do przodu.
  • Wiele osób ma problem z zapamiętaniem, kiedy cofa się zegar o godzinę, a kiedy przyspiesza. W zapamiętaniu pomóc może anglojęzyczny zwrot: spring forward, fall back. Powiedzenie wykorzystuje dwuznaczność słów spring (wiosna lub skok) i fall (jesień, ale też upadek). Wychodzi nam więc „wiosna – skok w przód" i „jesień – upadek w tył".
  • Szwedzcy lekarze z Karolinska Institutet przeprowadzili interesujący eksperyment. Wzięli pod lupę rejestry szpitalne z ostatnich 20 lat. Okazało się, że zmiany czasu miały wpływ na liczbę zdiagnozowanych zawałów serca. W pierwszych tygodniach po zmianie czasu na letni – i tym samym po gwałtownym skróceniu snu o godzinę – liczba ataków serca wzrastała o 5%. Co ciekawe, podczas jesiennego „wydłużania snu" tendencja była odwrotna – ludzie rzadziej dostawali zawału.
  • Bez względu na obliczenia ekonomistów i ostrzeżenia lekarzy są i tacy, którzy w zmianie czasu widzą dobre strony. Brytyjczycy zauważyli, że przesuwanie wskazówek zegarków znacząco wpływa na bezpieczeństwo na drogach. Lepsza widoczność wieczorem przekłada się na mniejszą liczbę wypadków.
  • Czas letni sprzyja branży sportowej i rekreacyjnej. Kiedy dzień kończy się później, można dłużej oddawać się aktywnościom na świeżym powietrzu – chociażby grze w tenisa czy w golfa. Cierpi z kolei branża rozrywkowa – przede wszystkim właściciele kin, bo ludzie mniej chętnie chadzają na seanse do ciemnych, zamkniętych sal, kiedy na zewnątrz świeci słońce. Z podobnych powodów widzów tracą stacje telewizyjne.

Nasz autor

Łukasz Załuski
Redaktor naczelny „National Geographic Polska” i National-Geographic.pl. Dziennikarz podróżniczy i popularnonaukowy z 20-letnim stażem. Wcześniej odpowiedzialny m.in. za magazyny „Focus”, „Focus Historia” i „Sekrety Nauki”. Uważny obserwator zmieniającego się świata i nowych trendów podróżniczych. Inicjator projektu pierwszej naukowej rekonstrukcji wizerunków władców z dynastii Jagiellonów. Miłośnik tenisa, książek kryminalnych i europejskich stolic.

Łukasz Załuski