Olszówka (Paxillus involutus) należy do rodziny krowiakowatych i jest przedstawicielką rzędu borowikowców. Choć ma blaszki, a nie rurki charakterystyczne dla borowików, jej pokrewieństwo z grzybami rurkowymi jest bliższe niż z typowymi grzybami blaszkowymi.

WIDEO…

player placeholder

Jak wygląda olszówka?

Najłatwiej rozpoznać ją po kapeluszu o wyraźnie podwiniętym brzegu oraz blaszkach zbiegających na trzon. Jednak to nie jedyne jej cechy charakterystyczne.

Kapelusz

Kapelusz osiąga zwykle do około 13 cm średnicy, choć w opisach gatunku podawane są także większe rozmiary maksymalne. U młodych owocników jest łagodnie wypukły, a jego brzeg mocno zawija się do środka. Z czasem kapelusz staje się bardziej płaski, niekiedy z zagłębieniem pośrodku. Charakterystyczne podwinięcie brzegu utrzymuje się również u starszych okazów.

Zobacz także:

Barwa olszówki jest zmienna. Kapelusz może być żółto-brązowy, oliwkowy lub czerwono-brązowy. Początkowo jego powierzchnia jest delikatnie filcowata, później staje się gładka. W suchą pogodę może wyglądać na suchą i błyszczącą, natomiast po deszczu robi się wyraźnie śliska. Uszkodzona skóra ciemnieje, a na powierzchni mogą pojawiać się brązowe plamy.

Blaszki, trzon i miąższ

Blaszki olszówki są cienkie, gęsto ułożone i wyraźnie zbiegają na trzon. U młodych owocników mogą być pofałdowane. Ich kolor zmienia się od żółtawego do rdzawo-brązowego, a po uszkodzeniu zwykle ciemnieją. Blaszki można stosunkowo łatwo oddzielić od miąższu, co jest jedną z cech opisywanych u tego gatunku.

Trzon ma zazwyczaj od 3 do 7 cm wysokości i od 1 do 2 cm grubości. Jest pełny, dość masywny i walcowaty, choć może zwężać się w dolnej części. Jego barwa przypomina kolor kapelusza, ale najczęściej jest nieco jaśniejsza. Podobnie jak pozostałe części owocnika, trzon brązowieje po uszkodzeniu.

Miąższ jest żółtawy, żółto-biały lub w jasnym odcieniu ochry. Początkowo pozostaje twardy, ale z wiekiem mięknie. Po przekrojeniu przybiera czerwonobrązowe albo rdzawobrązowe zabarwienie. Ma łagodny, niekiedy lekko kwaśny smak i niezbyt intensywny zapach. Te cechy nie świadczą jednak o przydatności grzyba do jedzenia.

Wysyp zarodników olszówki ma barwę ochrowobrązową. Zarodniki są elipsoidalne i gładkie.

Gdzie rośnie krowiak podwinięty?

Krowiak podwinięty występuje powszechnie na półkuli północnej, przede wszystkim w strefie klimatu umiarkowanego. Spotyka się go w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Został również zawleczony na inne kontynenty, między innymi do Australii, Nowej Zelandii, Ameryki Południowej i Afryki.

W Polsce olszówkę można spotkać w różnych typach lasów. Rośnie zarówno pod drzewami liściastymi, jak i iglastymi. Wśród jej gospodarzy znajdują się między innymi brzozy, dęby, olsze, sosny i świerki. Szczególnie często jest notowana w lasach iglastych, ale występuje również w lasach mieszanych i liściastych.

Owocniki pojawiają się przede wszystkim latem i jesienią. Grzyb zwykle rośnie gromadnie, dlatego w jednym miejscu można natrafić na kilka lub więcej okazów. Zdarza się również na trawnikach i dawnych łąkach, a niekiedy wyrasta na materiale drzewnym w pobliżu pniaków.

Czy olszówka jest grzybem trującym?

Olszówka należy do grzybów trujących występujących w polskich lasach i nie należy jej zbierać w celach spożywczych. Jej toksyczność jest szczególnie podstępna, ponieważ nie u każdej osoby wywołuje reakcję w taki sam sposób. Co więcej, poważne zatrucie może wystąpić również u kogoś, kto wcześniej wielokrotnie jadł ten gatunek bez wyraźnych konsekwencji.

Przez długi czas krowiak podwinięty uchodził za grzyb jadalny. W Polsce spożywano go jeszcze przed II wojną światową, a w części Europy Środkowej i Wschodniej był popularnym składnikiem potraw. Z czasem pojawiły się jednak doniesienia o ciężkich zatruciach. W latach 70. i 80. XX wieku zaczęto odchodzić od uznawania tego gatunku za jadalny.

Dlaczego olszówka może być śmiertelnie niebezpieczna?

Zagrożenie wiąże się z reakcją układu odpornościowego. Zawarty w grzybie antygen może pobudzać organizm do wytwarzania przeciwciał, które następnie uczestniczą w atakowaniu własnych krwinek.

Nie jest to typowe zatrucie polegające wyłącznie na bezpośrednim działaniu toksyny na układ pokarmowy. Reakcja może mieć charakter immunologiczny i rozwinąć się u osób, które jadły olszówkę wielokrotnie, czasem przez wiele lat. Wcześniejsze spożywanie grzyba bez ciężkich objawów nie oznacza więc, że kolejne posiłki będą bezpieczne.

Do najgroźniejszych następstw należą ostre uszkodzenie nerek, wstrząs, ostra niewydolność oddechowa i zaburzenia krzepnięcia. Zatrucie może zakończyć się śmiercią.

Znanym przykładem jest przypadek niemieckiego mykologa Juliusa Schäffera. W 1944 roku zjadł on posiłek przygotowany z krowiaka podwiniętego. Wkrótce pojawiły się u niego wymioty, biegunka i gorączka, a następnie doszło do niewydolności nerek. Schäffer zmarł po 17 dniach.

Jakie są objawy zatrucia krowiakiem podwiniętym?

Początkowe objawy zatrucia olszówką dotyczą przede wszystkim układu pokarmowego. Mogą pojawić się stosunkowo szybko po spożyciu grzyba. Należą do nich:

  • wymioty i biegunka,
  • ból brzucha,
  • gorączka,
  • osłabienie związane z utratą płynów i zmniejszeniem objętości krwi krążącej.

W cięższych przypadkach dochodzi do rozpadu krwinek czerwonych. Może to powodować niedokrwistość, zmniejszenie ilości oddawanego moczu, obecność hemoglobiny w moczu, a w skrajnych przypadkach nawet zatrzymanie jego wytwarzania. Poważnym powikłaniem jest ostre uszkodzenie nerek. Możliwe są również wstrząs i ostra niewydolność oddechowa.

Przebieg zatrucia bywa ciężki, a objawy nie muszą ograniczać się do dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Nie należy zatem czekać na ich nasilenie ani traktować poprawy samopoczucia jako gwarancji bezpieczeństwa.

Jeśli po zjedzeniu olszówki lub grzyba, który może nią być, pojawią się niepokojące objawy, należy pilnie skorzystać z pomocy medycznej. Nie należy podejmować prób samodzielnego leczenia ani zakładać, że wcześniejsze spożywanie tego gatunku wyklucza ciężką reakcję.

Jakie grzyby można pomylić z olszówką? Krowiak podwinięty a rydz i inne gatunki

Olszówkę można pomylić z niektórymi grzybami blaszkowymi o brązowawym lub pomarańczowym zabarwieniu. Szczególną ostrożność warto zachować przy rozpoznawaniu rydzów, ponieważ podobieństwo kolorów nie oznacza, że mamy do czynienia z tym samym gatunkiem. Jedną z istotnych cech odróżniających te grzyby jest reakcja na uszkodzenie miąższu. Rydze wydzielają pomarańczowe mleczko, natomiast olszówka nie wytwarza mlecznego soku.

Innym gatunkiem, który przypomina olszówkę, jest krowiak olszowy. Rośnie wyłącznie w sąsiedztwie olch, a jego kapelusz pokrywają przylegające łuseczki skierowane ku brzegowi. Ma też intensywniej żółto-ochrowe blaszki, które nie zmieniają barwy po uszkodzeniu. Jego miąższ brązowieje tylko nieznacznie.