Dlaczego pięciu synów Krzywoustego zrujnowało jedność Polski? Oślepienia, zdrady i zapomniane zbrodnie
Gdy synowie Bolesława Krzywoustego przystąpili do walki o krakowski tron, normy moralne przestały istnieć. Oślepianie możnych, wyrywanie języków, łamanie papieskich przysiąg i potajemne układy w cieniu zjazdów kościelnych stały się codziennością. O krwawych realiach epoki rozbicia dzielnicowego i zacieraniu śladów po niewygodnych książętach opowiada mediewistka prof. Bożena Czwojdrak.
W szkolnych podręcznikach rozbicie dzielnicowe przedstawia się często jako suchy ciąg dat i traktatów. W rzeczywistości była to bezwzględna walka o przetrwanie, w której sojusze zmieniano z dnia na dzień, a politycznych oponentów eliminowano z porażającym okrucieństwem.
Średniowieczny „true crime”. Oślepianie i wyrywanie języków jako narzędzie władzy
Upadek najstarszego z braci, Władysława Wygnańca, wiązał się z jedną z najgłośniejszych zbrodni tamtych lat – brutalną rozprawą z możnowładcą Piotrem Włostowicem. Choć czyn ten wywołał powszechne oburzenie i bunt przeciw seniorowi, okaleczanie przeciwników politycznych nie było w tamtej epoce niczym nadzwyczajnym.
„To była normalna sprawa w tamtym czasie. Oślepiano przeciwników, wyrywano im języki. Bolesław Chrobry przecież jeszcze wybijał zęby swojemu własnemu wujowi Bolesławowi Rudemu, który był na jego dworze. Miał potem władca czeski wikt i opierunek do końca życia, ale był ślepy, niemy i mógł jeść tylko papki” – przypomina prof. Bożena Czwojdrak.
Władysław Wygnaniec nie zawahał się sięgnąć po te same metody, co przypieczętowało jego wygnanie. Prawdziwe mechanizmy sprawowania władzy wczesnych Piastów odsłania burzliwa historia dynastii Piastów.
Zagadka z Wiślicy. Dlaczego jedyny bezinteresowny książę nie ma nawet przydomka?
Podczas gdy pozostali bracia z pasją niszczyli państwo w kolejnych wojnach podjazdowych, jeden z nich zupełnie odciął się od wyścigu po władzę. Henryk Sandomierski to jedyny syn Krzywoustego, który nie dorobił się efektownego przydomka (jak Wygnaniec, Kędzierzawy czy Sprawiedliwy).
Jego ślad w historii przetrwał głównie w architekturze i sztuce sakralnej:
„Wszystko wskazuje na to, że akurat Henryk chyba jako jeden z nielicznych tych braci w ogóle nie miał ambicji, żeby gdzieś tam walczyć, przejmować trony, kłócić się z kimkolwiek. Nie założył rodziny. To właśnie ten człowiek ufundował kolegiatę w Wiślicy. Słynna Płyta Wiślicka przedstawia wizerunek Henryka Sandomierskiego, najprawdopodobniej razem z Kazimierzem Sprawiedliwym” – zaznacza prof. Czwojdrak.
Henryk sprowadził do Zagości zakon joannitów, a jego śmierć w 1166 roku do dziś owiana jest tajemnicą. Kroniki wspominają o niej enigmatycznie, sugerując, że poległ podczas krucjaty przeciwko pogańskim Prusom.
Zjazd w Łęczycy 1180. Kupienie tronu za zrzeczenie się majątków po zmarłych biskupach
Ostateczny upadek idei jedności państwa i prawne pogrzebanie testamentu Krzywoustego nastąpiło podczas słynnego zjazdu w Łęczycy w 1180 roku. Aby ugruntować swoją władzę w Krakowie kosztem starszego Mieszka Starego, najmłodszy brat Kazimierz poszedł na radykalne ustępstwa wobec Kościoła.
Książę zrzekł się tzw. ius spolii – prawa monarchy do przejmowania majątku ruchomego po zmarłych biskupach. W zamian duchowieństwo i możni usunęli nadrzędną zasadę senioratu, oddając tron krakowski w ręce młodszego juniora. W ten sposób prawny fundament monarchii piastowskiej został ostatecznie zniszczony, a decyzje podejmowane w regionalnych grodach zaczęły przeważać nad wolą władców na krakowskim Wawelu.
Wymazani z pamięci. Kto w Polsce ma dziś ulice, a kto zniknął z map?
Współczesna pamięć historyczna o synach Krzywoustego jest uderzająco asymetryczna. Choć Bolesław Kędzierzawy rządził w Krakowie przez blisko trzy dekady, a Władysław Wygnaniec władał potężnym Śląskiem, ich obecność w przestrzeni publicznej praktycznie nie istnieje.
Sprawdzenie nazw ulic w polskich miastach pokazuje brutalną prawdę – Władysław Wygnaniec nie doczekał się w Polsce żadnej ulicy, a Bolesław Kędzierzawy – zaledwie jednej. Znacznie lepiej pamięta się o Mieszku Starym, jednak wyłącznie w granicach Wielkopolski. Z kolei losy rozdrobnionych księstw śląskich i wielkopolskich odkrywają współczesne badania nad śląskimi grodami oraz nowe odkrycia archeologiczne w Polsce.
Pięciu synów Krzywoustego reprezentowało pięć skrajnie odmiennych charakterów. Ich niezdolność do kompromisu, polityczny egoizm i skłonność do krwawych rozpraw sprawiły, że zamiast mocarstwa pozostawili po sobie zgliszcza i kraj pogrążony w wielopokoleniowym kryzysie.
Posłuchaj całej rozmowy o synach Bolesława Krzywoustego
Chcesz poznać więcej zakulisowych historii z życia piastowskich władców? Obejrzyj pełną rozmowę i posłuchaj o bratobójczej walce o tron synów Bolesława Krzywoustego. Rozmowę z prof. Bożeną Czwojdrak poprowadził Łukasz Załuski, redaktor naczelny National Geographic Polska. Wideo z rozmową można obejrzeć poniżej, a także na naszym kanale YouTube i w serwisie Spotify.
Źródła: Uniwersytet Śląski; National Geographic Polska
Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz autor
Łukasz Załuski
Od ponad 20 lat opowiada o świecie – jego historii, nauce i miejscach, do których warto wyruszyć z otwartą głową. Jest redaktorem naczelnym „National Geographic Polska” oraz National-Geographic.pl. Wcześniej kierował m.in. „Focusem”, „Focusem Historia” czy „Sekretami Nauki”, konsekwentnie rozwijając tematykę popularnonaukową i podróżniczą. Jest inicjatorem projektu pierwszej naukowej rekonstrukcji wizerunków władców z dynastii Jagiellonów. Po godzinach miłośnik gimnastyki sportowej, książek kryminalnych i europejskich stolic.

