Raporty ekonomiczne wieszczące, że polska gospodarka pod względem dynamiki dogoni i wyprzedzi Zjednoczone Królestwo, przestają być abstrakcyjną statystyką. Obywatele obu państw obserwują ten proces każdego dnia.

„Magiczny skok” nad Wisłą kontra stagnacja na Wyspach

Porównanie standardu życia między Polską a Wielką Brytanią z perspektywy ostatnich trzech dekad unaocznia skalę historycznej przemiany. Patrick Ney, który przeprowadził się do Polski w 2010 roku, zwraca uwagę na dramatyczną rozbieżność w dochodach realnych:

„Stosunkowo mówiąc, przeciętny Brytyjczyk teraz zarabia mniej niż 25 lat temu, biorąc pod uwagę inflację, koszty i tak dalej. A u nas to już jest przynajmniej 100–110% wzrost. Wyraźnie na ulicach jesteśmy bogatsi i wyraźnie na ulicach Brytyjczycy są biedniejsi”.

Zdaniem twórcy, brytyjska infrastruktura i finanse publiczne znalazły się w głębokiej zapaści. Brak środków na podstawowe usługi komunalne przekłada się na postępującą degradację przestrzeni miejskiej. Podczas gdy w polskich miastach inwestycje w czystość i modernizację są standardem widocznym od ręki, na brytyjskich ulicach zalegają nieusunięte od lat śmieci oraz zniszczona mała architektura.

Zobacz także:

Bezpieczeństwo i czystość: nowy wizerunek nowoczesnej Polski

Zmiana w postrzeganiu Polski przez mieszkańców Wysp nie wynika wyłącznie z suchych danych makroekonomicznych, lecz przede wszystkim z namacalnego doświadczenia przestrzeni publicznej. Patrick wspomina reakcję własnej mamy, która odwiedziła go w Warszawie po latach sceptycyzmu:

„Dopiero trzy lata temu, siedząc na Wilanowie w kawiarni – pogoda jest piękna, dzieci się bawią, nie ma tego syfu, co jest niestety na brytyjskich ulicach – moja mama po raz pierwszy spojrzała na mnie i mówi: »Teraz chyba rozumiem, dlaczego chciałeś przyjechać do tego kraju«”.

Wielka Brytania zmaga się obecnie z plagą pospolitej przestępczości w metropoliach, w tym kradzieżami zuchwałymi i wyrywaniem smartfonów przechodniom w biały dzień. Poczucie bezpieczeństwa po zmroku stało się w Polsce luksusem, którego Londyn czy Liverpool nie potrafią już dziś zagwarantować swoim obywatelom. Wydolność polskich samorządów oraz stały dopływ inwestycji sprawiają, że różnica cywilizacyjna odwróciła swój kierunek znacznie szybciej, niż zakładali analitycy.

Posłuchaj całej rozmowy z Patrickiem Neyem

Pełną rozmowę z Patrickiem Neyem poprowadził Łukasz Załuski, redaktor naczelny National Geographic Polska. Wideo można obejrzeć poniżej, a także na naszym kanale YouTube i w serwisie Spotify.

NG Podcast - Patrick Ney (całość)

Źródło: National Geographic Polska