Choć omawiając tamtą tragedię więcej uwagi poświęca się zwykle Pompejom i jej "zastygłym w popiele" mieszkańcom, dużo bardziej dramatyczne były ostatnie chwile żyjących w Herculaneum, drugim ze zniszczonych miast. Przetoczyła się przez nie lawina piroklastyczna, czyli mieszanina gorących gazów, popiołu i okruchów skalnych.

WIDEO…

player placeholder

Temperatura wewnątrz poruszającej się z prędkością do 150 km/h (gazy nawet 300 km/h) masy sięga nawet 1000 st. C., przez co czasem nazywa się to zjawisko gorejącą chmurą. Określenie to weszło do słownika wulkanologów po tym, jak w 1902 roku wybuch Montagne Pelée zrównał z ziemią 30-tys. miasto Saint-Pierre na Martynice.

Ciało ludzkie poddane tak gwałtownemu podgrzaniu zaczyna się gotować. Czasem wręcz eksploduje. Tak stało się w przypadku dozorcy w Collegium Augustalium (miejscu kultu władzy cesarzy rzymskich), którego eksplozja zabiła we śnie. Jego ciało zostało rozerwane na strzępy.

Zobacz także:

Badający szczątki ofiar z Herculaneum zespół antropologów z Uniwersytetu Neapolitańskiego im. Fryderyka II odkrył wokół kości klatki piersiowej zabitego woźnego gąbczastą masę uformowaną zapewne przez płuca i inne organy.

Naukowcy twierdzą, że to co znaleźli odpowiada relacjom mieszkańców Drezna bombardowanego w II wojnie światowej przez aliantów. Widzieli oni jak ciała ofiar poddane działaniu wysokiej temperatury zmieniały się w mieszaninę kości i galaretowatej substancji.

Choć w pokoju przysypanego i spalonego we śnie mężczyzny znaleziono kilka kości ze śladami zeszklenia, przedmiotem badań antropologów stała się jednak głowa. A dokładnie przypominająca czarne szkło materia odnaleziona wewnątrz rozbitej czaszki.

W styczniu tego roku Pier Paolo Petrone i pozostali autorzy badania opublikowanego w ”The New England Journal of Medicine” opowiedzieli o ostatnich chwilach jednego z mieszkańców Herculaneum i tym, co erupcja Wezuwiusza zrobiła z jego ciałem.

placeholder-3653670
45eeda659ca40065c71db7a82edcaf1663035b9f-e87e0d7

Zdjęcie: Pier Paolo Petrone/ Università degli Studi di Napoli Federico II

Szczątki 25-letniego mężczyzny znaleziono podczas wykopalisk jeszcze w latach 60. XX wieku. Leżał twarzą w dół na drewnianym łóżku pod grubą warstwą popiołu. Gdy Petrone, działając niczym sądowy śledczy, zaczął badać zwłoki sprzed blisko 2000 lat, natrafił na błyszczące czarne fragmenty doczepione do wnętrza czaszki.

W pierwszych, przeprowadzonych jeszcze w 2019 roku badaniach, odkryto m.in. tworzące mózg ludzki białka a także kwasy tłuszczowe obecne zwykle we włosach. Analiza zwęglonego drewna z wnętrza pomieszczenia, w którym 20-parolatek zginął, pozwoliła określić panującą tam temperaturę na bliską 520 stopniom Celsjusza.

placeholder-42d61a4
9b64f230d6c64cc79f2660c86962b1d7f920986d-7b891eb

Zdjęcie: Pier Paolo Petrone/ Università degli Studi di Napoli Federico II

W kolejnym badaniu, opublikowanym w październiku br. w czasopiśmie ”PLOS ONE” opisano dodatkowe dowody wskazujące, że w istocie szklana masa z czaski była kiedyś fragmentem mózgu zabitego.

- Nasze badania pokazały, że unikalny proces zeszklenia, jaki miał miejsce w Herculaneum, zamroził neuronową strukturę ofiary, zachowując ją w nienaruszonym stanie aż do naszych czasów – napisał w oświadczeniu dla prasy Pier Paolo Petrone.

placeholder-cfb4191
2ae2654adf37fa145a382768754119e1ca282748-866e393

Zdjęcie: Pier Paolo Petrone/ Università degli Studi di Napoli Federico II

Zespół Petrone spekuluje w swojej analizie, że zeszklony fragment może być fragmentem rdzenia kręgowego i móżdżku, struktury mózgu odpowiedzialnej za ruch i koordynację. Posługując się m.in. mikroskopem elektronowym zbadali ciemną szklaną masę pod dużym powiększeniem. Odkryli w niej niewielkie sferyczne struktury wyglądające jak neurony i łączące je włókna przypominające aksony.

Mając od 440 do 830 nanometrów średnicy, tłumaczą naukowcy, są zbyt małe by mogły być naczyniami włosowatymi. Sferyczne struktury włókien wydają się posiadać nawet osłonkę mielinową, służącą jednocześnie jako ochrona mechaniczna i izolator elektryczny aksonu.

placeholder-fcc240a
347c20487957ef75fe27881744a4368f20b748af-34f846a

Zdjęcie: Pier Paolo Petrone/ Università degli Studi di Napoli Federico II

Badanie techniką spektroskopii promieniowania X z dyspersją energii pozwoliło ustalić skład chemiczny struktury. Próbka bogata była w węgiel i tlen, co wskazuje na organiczne pochodzenie. Dodatkowo, wszystkie znalezione podczas analizy próbki białka znaleźć też można w ludzkim mózgu.

Nie jest to jedyna ani najstarsza próbka ludzkiego mózgu zachowana w materiale archeologicznym Choćby w Heslington w północnej Anglii udało się wykopać szczątki sprzed 2600 lat zachowane przez kwasowe składniki gliny w której zmarły się znajdował. O ile tam odkryto część nienaruszonych białek, to wśród kości ofiary z 79 roku n.e. odkryto cały fragment mózgu z zachowaną strukturą neuronów i aksonów.