Jordan nie wygląda na niebezpieczną dziewczynę. 22-letnia szatynka została pierwszą skazaną w Wielkiej Brytanii na karę więzienia za przemoc domową, jakiej przez lata miała dopuszczać się na swoim partnerze. Jej ofiara stara się przełamać barierę milczenia wokół przemocy wobec mężczyzn.

Ostatnie dane z badania Crime Survey for England and Wales pokazują, że w ciągu roku przemocy domowej doświadcza tam około 2 milionów dorosłych osób w wieku 16-59 lat. Jedna trzecia to mężczyźni. Ocenia się także, że 1 na 5 nastolatków był obiektem fizycznego znęcania się ze strony swojej dziewczyny lub chłopaka. Policja w Wielkiej Brytanii i Walii w 2017 odnotowała prawie 150 tysięcy przypadków przemocy domowej wobec mężczyzn, ponad dwa razy więcej niż w 2012. 

Tymczasem charytatywna organizacja ManKind Initiative alarmuje, że tylko 0,8% miejsc w schroniskach dla ofiar przemocy przeznaczony jest dla nich mężczyzn (20 spośród 3,6 tysięcy). W Londynie nie ma ani jednego. Według wyliczeń tej organizacji, która zajmuje się pomocom ofiarom przemocy wobec mężczyzn, co szósty pan w swoim życiu na jakimś etapie doświadczy znęcania się ze strony kobiety w domu, ale tylko co dwudziesty będzie szukał pomocy. 

Alex Skeel, 22-latek z Bedfordshire opowiedział dziennikarzom BBC o swojej relacji z partnerką. Poznali się, gdy oboje mieli po 16 lat, podczas nauki w college'u, w 2012 roku. Pierwsze miesiące upłynęły pod znakiem zakochania i beztroski, jednak nim upłynęło pół roku zaczęły pojawiać się niepokojące sygnały. Z czasem Jordan odcięła Alexa od rodziny, przejęła kontrolę nad jego prywatnymi kontami w internecie. 

- Nie chciała dawać mi jedzenia, znacznie schudłem – opowiada Skeel – próbowałem zwrócić jej uwagę, ale zawsze odkręcała wszystko tak bym to ja był problemem. Kończy się na tym, że myślisz „co jest ze mną nie tak, co ja zrobiłem źle?” Następnie robisz coś innego i słyszysz narzekanie, że się zmieniłeś. To podkopuje pewność siebie, nie da się z tym wygrać i jest bardzo frustrujące. 

Alex przyznaje, że owszem było także wiele momentów dobrych i mimo wszystko kochał swoją partnerkę dlatego chciał z nią zostać i starać się naprawiać związek. Pojawiła się dwójka dzieci, mężczyzna przekonuje, że bał się potem odejść by przemoc wobec niego nie przeniosła się na dzieci, gdy zabraknie dorosłej ofiary dla Jordan. Po 18 miesiącach zaczęła się przemoc fizyczna. Skeel opowiada o biciu: pięściami, butelką, ładowarką od laptopa na kablu.