„Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że sir Patrick Stewart odszedł wczoraj w swoim domu w Los Angeles, otoczony czułą opieką ukochanej żony Sunny, po krótkim i bolesnym okresie zmagania się z chorobą Alzheimera i otępieniem z ciałami Lewy’ego. Towarzyszyły mu miłość rodziny i przyjaciół, muzyka grana na żywo, modlitwa, łzy, śmiech oraz głębokie wzruszenie, jakie tylko on potrafił w nas budzić (…). Na zawsze zachowamy w sercach spokój, ukojenie i zadumę na jego twarzy – trwałe przypomnienie jego niezłomnej godności” – te słowa opublikowane w czwartek 29 października w mediach społecznościowych sir Patricka Stewarta sprawiły, że miliony ludzi na całym świecie zamarły.

WIDEO…

player placeholder

Makbet, Otello, Profesor Xavier i kapitan Jean-Luc Picard odszedł do gwiazd.

Od Szekspira do mostka Enterprise

Patrick Stewart pochodził z Mirfield w West Riding w Yorkshire w Wielkiej Brytanii. Jego droga zawodowa prowadziła od Royal Shakespeare Company do równie cenionej kariery na Broadwayu, wielkim ekranie i w telewizji, obejmującej sześć dekad.

Zobacz także:

„Jego głęboki, dźwięczny głos i wyjątkowy talent na zawsze pozostaną nierozerwalnie związane z niezapomnianymi rolami we wszystkich gatunkach. Zgłębiał ludzką kondycję w całej jej poetyckiej złożoności i niósł nadzieję nie tylko w najodleglejsze zakątki Filmowego Uniwersum Marvela, lecz także na pokładzie statku kosmicznego Enterprise, ku najsłynniejszej „ostatecznej granicy” fantastyki naukowej” – napisali bliscy aktora.

„Podobnie jak ja, Jean-Luc wiódł niezwykłe życie, które zaprowadziło go daleko poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Pozostał jednak wierny swoim ziemskim korzeniom, ponieważ to one ukształtowały jego tożsamość. Ostatecznie czuje zew domu — tak jak ja” – stwierdził Patrick Stewart w wydanej kilka lat temu autobiografii „Making It So: A Memoir”.

Walka na rzecz praw człowieka

Stewart pochodził z ubogiej robotniczej rodziny naznaczonej przemocą. Dzieciństwo, w którym widział maltretowaną, bitą przez ojca matkę na zawsze określiło jego stosunek do rzeczywistości. Był zaangażowany w działalność charytatywną i walkę na rzecz praw człowieka, osób, które doświadczyły przemocy domowej, uchodźców na całym świecie, opieki nad zdrowiem psychicznym weteranów oraz dobrostanu zwierząt, zwłaszcza ukochanych pitbulli, którym zapewniał dom tymczasowy.

Miał tytuł szlachecki, pełnił funkcję honorowego zwierzchnika uniwersytetu, pasjonował się sportami motorowymi i przez całe życie kibicował drużynie piłkarskiej Huddersfield.

O kapitanie, mój kapitanie

Miliony ludzi na całym świecie oddają teraz hołd temu niezwykłemu aktorowi i człowiekowi. Przyjaciele z planów filmowych mówią o nim jako o mentorze i opiekunie, podkreślają niezwykłą umiejętność tworzenia postaci, których siła i niezłomność wynikały z głębokiego humanizmu. Najbliższy przyjaciel Stewarta sir Ian McKellan napisał: „Stewart nie ukrywał swoich uczuć, więc można było na nim polegać i go podziwiać. Ja po prostu go kochałem.”

Na oficjalnym profilu „Star Treka” w mediach społecznościowych opublikowano po śmierci Patricka Stewarta podziękowanie dla aktora, który wcielał się w kapitana Jeana-Luca Picarda. „Sir Patrick Stewart dał kolejnym pokoleniom fanów ikonę, która inspirowała nas do spoglądania ku gwiazdom. Dziś oddajemy hołd niezwykłemu życiu i trwałej spuściźnie”.

Mnie również ku temu zainspirował. A jego głos mówiący, by śmiało podążać tam, gdzie nie dotarł jeszcze nikt, brzmi w mojej głowie za każdym razem, gdy piszę o kolejnym odkryciu astronomicznym, nowej technologii czy odważnej idei.

Źródło: National Geographic Polska