Reklama

Szkutę odkryto w 2009 r. w pobliżu zamku Książąt Mazowieckich w Czersku. Przez kolejne lata przygotowywano się do jej wydobycia, do którego doszło w 2018 roku. Wrak znajdował się w starorzeczu będącym niegdyś spławną odnogę głównego nurtu Wisły.

Znaczenie odkrycia szkuty

Wrak okazał się sensacją archeologiczną – to pierwszy znany, niemal kompletny statek tego typu z końca XV wieku. Jednostka o imponujących wymiarach – 30 metrów długości i 7 metrów szerokości – służyła do transportu ładunków masowych, głównie zboża.

Badania dendrochronologiczne wykazały, że drewno do jej budowy ścięto już w drugiej połowie XV wieku, co czyni ją bezcennym świadkiem złotego wieku polskiego handlu.

Czym były szkuty?

Szkuty były najpopularniejszymi statkami na Wiśle od XV do XVIII wieku. Ta znaleziona w Czersku jest dowodem kunsztu dawnych szkutników: jej dno wykonano z dębowych klepek o grubości 7 cm, łączonych na styk i uszczelnianych mchem oraz warkoczami z sierści zwierzęcej. Całość spinały charakterystyczne metalowe klamry, tzw. żabki

Statek ten, mogący przewozić nawet 100 ton towaru, był obsługiwany przez 20 flisaków i prawdopodobnie służył przez ponad 60 lat, o czym świadczą liczne ślady napraw. Do naszych czasów przetrwał wieki w doskonałym stanie dzięki wilgotnemu, beztlenowemu środowisku mułu i piachu, podobnie jak słynna osada łużycka w Biskupinie.

Żmudna droga do muzeum. Proces konserwacji

Wydobycie tak ogromnego obiektu w 2018 roku było dopiero początkiem wyzwań. Drewno archeologiczne wymaga wieloletniej, specjalistycznej opieki, aby nie uległo rozpadowi po kontakcie z powietrzem.

– Muzeum umożliwi prezentację zabytkowej szkuty wiślanej z końca XV w. Zabytek ten jest już od ponad 5 lat konserwowany przez pracownię konserwacji drewna archeologicznego naszego muzeum. Wraz z postępem prac poszczególne elementy statku będą składane na miejscu docelowej ekspozycji w muzeum w Czersku – mówi dr Wojciech Brzeziński, dyrektor Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie.

Specjaliści przewidywali, że pełne zabezpieczenie elementów może potrwać nawet 8 lat i pochłonąć ogromne fundusze. Dopiero po zakończeniu tego etapu możliwe będzie ponowne złożenie 30-metrowego kadłuba z oryginalnych części w miejscu docelowej ekspozycji.

Konkurs na muzeum szkuty

Aby godnie zaprezentować ten unikat, Państwowe Muzeum Archeologiczne oraz SARP ogłosiły konkurs na koncepcję architektoniczną Muzeum Szkuty i Urzecza w Czersku. Inicjatywa ta, wspierana przez samorząd Mazowsza, ma na celu stworzenie obiektu, który nie tylko pomieści gigantyczny statek, ale też wpisze się w wymagający krajobraz doliny Wisły, sąsiadujący z zamkiem i kościołem.

Tu stanie nowe muzeum, w którym prezentowana będzie szkuta
Tu stanie nowe muzeum, w którym prezentowana będzie szkuta /Fot. Archiwum PMA

Projektanci muszą wykazać się wrażliwością przestrzenną, by nowoczesna bryła nie przytłoczyła historycznego otoczenia. W puli nagród czeka 220 tysięcy złotych, a zwycięzca otrzyma zaproszenie do realizacji projektu. Wyniki poznamy na początku 2027 roku, dopiero potem ruszy budowa.

Sala Szkuty i Ekspozycja Urzecze

Centralnym punktem nowej placówki będzie Sala Szkuty Czerskiej, zaprojektowana specjalnie pod wymiary zabytku. Jednak muzeum zaoferuje znacznie szersze spojrzenie na historię regionu. „Ekspozycja Urzecze” ma być syntetyczną podróżą w czasie – od śladów osadnictwa z paleolitu, przez epokę brązu, aż po czasy nowożytne.

Budynek ma pełnić funkcje wystawiennicze, edukacyjne i badawcze. Będzie to zatem jednocześnie muzeum archeologiczne i nowoczesne centrum kultury.

Źródło: Samorząd Województwa Mazowieckiego

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...