Reklama

Piekielne statki, czyli „Hellships”, to japońskie statki i okręty, które w czasie wojny na Pacyfiku służyły do transportowania alianckich jeńców wojennych. Na pokład trafiali także internowani cywile czy robotnicy przymusowi z Azji. Swoją nazwę jednostki te zawdzięczają przerażającym warunkom, jakie na nich panowały. Ludzi przewożono w ładowniach bez odpowiedniej wentylacji, toalet i z bardzo ograniczonym dostępem do wody pitnej. Stosowano wobec nich przemoc, a rannym i chorym nie udzielano pomocy. Nie bez powodu mówiło się o nich także „pływające obozy koncentracyjne”.

Piekielne statki, czyli japońskie obozy koncentracyjne na wodzie

Z drugiej strony każdy ze statków mógł w każdej chwili paść ofiarą alianckich nalotów i bombardowań. W latach 1942–1945 podczas wojny na Pacyfiku co najmniej kilkanaście „piekielnych statków” zostało zatopionych przez Amerykanów i Brytyjczyków. Jednym z nich był Hōfuku Maru, japoński statek towarowy oddany do służby w 1918 roku. W okresie międzywojennym był własnością linii żeglugowych K Line, a w 1941 roku, na rok przed wybuchem wojny na Pacyfiku, został zarekwirowany przez Cesarską Armię Japońską.

Hofuku Maru
Hofuku Maru / fot. German Federal Archive

Jednostka została zatopiona 21 września 1944 roku przez amerykańskie samoloty. Od tego czasu wrak spoczywał na dnie Morza Południowochińskiego, ale dokładna jego lokalizacja była nieznana. Dzięki wysiłkom badacza Josha Gatesa we współpracy z naukowcami z Fundacji Pamięci „Piekielnych Statków” i archeologami podwodnymi, udało się po 82 latach odnaleźć ten statek.

Jak odkryto Hōfuku Maru?

Wrak został zidentyfikowany u wybrzeży filipińskiej wyspy Luzon. Znajduje się na głębokości ponad 50 metrów u wybrzeży prowincji Zambales, regionu przybrzeżnego na zachodnim wybrzeżu wyspy. Odkrycie Hōfuku Maru było możliwe dzięki analizie dokumentów przechowywanych w amerykańskich i japońskich archiwach wojskowych. Badacze z Fundacji Pamięci „Piekielnych Statków” odkryli materiały wskazujące, że statek zatonął ponad 50 kilometrów od miejsca, które przez dziesięciolecia uznawano za najbardziej prawdopodobną lokalizację katastrofy.

To właśnie ta informacja pozwoliła wyznaczyć nowy obszar poszukiwań. – Byliśmy absolutnie zszokowani, że japońskie źródła zawierały informacje o miejscu ataku na konwój i o tym, które jednostki zostały trafione. To był niezbity dowód – powiedział Randy Anderson, założyciel Fundacji. Po wytypowaniu nowego rejonu ekspedycja wykorzystała sonar do zlokalizowania wraku.

Do odkrycia wraku wykorzystano sonar
Do odkrycia wraku wykorzystano sonar / fot. Evan Kovacs, Marine Imaging Technologies, LLC

Następnie badacze zeszli pod wodę. Podczas badań wykonano szczegółową dokumentację fotogrametryczną, a także natrafiono na ludzkie szczątki, co dodatkowo podkreśliło wyjątkowy charakter odkrycia. Zdaniem autorów nie ma już praktycznie wątpliwości, że odnaleziony wrak to właśnie Hōfuku Maru. Wielkość jednostki, układ masztów i ładowni oraz charakterystyczne rozłamanie kadłuba na dwie części odpowiadają zarówno zachowanym planom statku, jak i relacjom z dnia jego zatonięcia.

Podwodny cmentarz alianckich jeńców

Statek został trafiony torpedą i zatonął w ciągu zaledwie kilku minut. – Wszystkie elementy układanki do siebie pasują. To jednostka o odpowiednich rozmiarach, znajdująca się we właściwym miejscu i pochodząca z właściwego okresu. Jestem przekonany, że to Hōfuku Maru – stwierdził Tim Beckensall, jeden z badaczy uczestniczących w projekcie. Dla uczestników ekspedycji odkrycie ma jednak znaczenie nie tylko naukowe, ale i symboliczne.

Wrak jest bowiem miejscem spoczynku prawdopodobnie ponad tysiąca alianckich jeńców wojennych, którzy zginęli podczas katastrofy. – Historia „piekielnych statków” jest rozdziałem II wojny światowej, który domaga się przypomnienia. Mamy nadzieję, że to odkrycie przyniesie choć odrobinę ukojenia rodzinom ponad tysiąca żołnierzy, którzy oddali życie w wojnie. To zaszczyt pomagać w zachowaniu pamięci o nich. Nie są już zaginieni – powiedział Gates.

Odkrycie zostanie zaprezentowane w odcinku serialu dokumentalnego „Expedition Unknown” zatytułowanym „W poszukiwaniu Piekielnych Statków”. Premiera odbędzie się 24 czerwca na amerykańskim Discovery.

Źródło: Discovery

Nasz autor

Jakub Rybski

Dziennikarz i reporter, miłośnik kina niezależnego, literatury, ramenu, motocykli i dobrego rocka. Wcześniej związany z telewizją TVN24, obecnie pracuje w RMF FM. W National-Geographic.pl pisze regularnie o historii, nauce i przyrodzie. Publikował m.in. w „Viva! Man” i National Geographic Traveler”.
Jakub Rybski
fot. Jakub Rybski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...