Reklama

W Hiszpanii trwa prawdziwa gorączka spowodowana całkowitym zaćmieniem Słońca. Już w środę, 12 sierpnia, na chwilę przed zachodem gwiazda schowa się za Księżycem, który przykryje ją na ok. 2 minuty. Wydarzenie, które w tym kraju z Półwyspu Iberyjskiego nie było widzialne od ponad wieku, przyciąga miliony turystów chcących dostrzec wyjątkowe zjawisko astronomiczne. Hiszpanie reagują na takie zainteresowanie wprowadzając zarówno szereg udogodnień, jak i ograniczeń, których odwiedzający powinni przestrzegać.

Łowcy zaćmienia

Trasa, z której dostrzec będzie można to wyjątkowe zjawisko astronomiczne, rozciąga się od zachodniego wybrzeża Galicji aż po śródziemnomorski archipelag Balearów. Hiszpańscy urzędnicy szacują, że w pasie o szerokości 200 km w środę znajdzie się ok. 6 milionów ludzi, z czego pół miliona mają stanowić turyści z tak odległych zakątków świata jak Japonia czy Stany Zjednoczone. Wraz z przyjezdnymi do kraju wjedzie ok. 1,5 miliona samochodów, których kierowcy, jeżdżąc po hiszpańskich miastach, wsiach i polach, będą szukać idealnego miejsca do obserwacji.

W rozmowie z brytyjskim serwisem „The Guardian” mieszkańcy Hiszpanii nie kryją entuzjazmu wywołanego zbliżającym się wydarzeniem. Podekscytowanie wybija się ze słów wszystkich przebywających tam obecnie osób, którym pierwszy raz od ponad wieku dane będzie dostrzec Słońce całkowicie skryte za Księżycem.

Bezpieczna obserwacja

Na tak wzmożony ruch turystyczny musiał odpowiedzieć hiszpański rząd, który zapowiedział zaostrzone działania o charakterze prewencyjnym. Kraj ze stolicą w Madrycie boryka się bowiem od tygodni z dużym zagrożeniem pożarowym, które podczas tak znacznego napływu turystów jeszcze wzrasta. Miliony odwiedzających rozleją się po terenie całego kraju, a duża część z nich będzie musiała spać „na dziko”, ponieważ miejsca noclegowe w mniejszych miejscowościach zostały już dawno wyprzedane. To zwiększa ryzyko nieintencjonalnych podpaleń, które przy panującej obecnie suszy mogą przekształcić się w niebezpieczne pożary.

Hiszpański rząd zdecydował się zabezpieczyć to wydarzenie dodatkowymi siłami służb porządkowych. W teren wyruszy ponad 24 tys. dodatkowych policjantów, których zadaniem będzie przeciwdziałanie sytuacjom sprzyjającym powstawaniu ognia.

Służby apelują również o spokój na drogach, po których poruszać się będą miliony entuzjastów zjawiska. Niektóre regiony autonomiczne zdecydowały się na wdrożenie dodatkowych restrykcji w ruchu drogowym – m.in. w Kraju Basków od godziny 17:00 do północy w środę obowiązywać będzie zakaz przejazdu dla pojazdów ciężarowych na większości tras.

Lot w stronę zaćmienia i okulary z apteki

Na pojawienie się zaćmienia szykuje się również hiszpańska branża turystyczna. Po apelu władz, które zaalarmowały, by podczas obserwacji korzystać wyłącznie z okularów wyposażonych w specjalne, certyfikowane filtry, apteki wypełniły się tego typu asortymentem. Kraj z Półwyspu Iberyjskiego chce uniknąć sytuacji, do której doszło w Szkocji, gdzie okulary całkowicie zniknęły ze sklepowych półek.

Specjalną ofertę dla swoich klientów przygotowała również hiszpańska linia lotnicza Iberia. Przewoźnik organizuje wyjątkowy lot widokowy, umożliwiający obserwację całkowitego zaćmienia Słońca z powietrza. Samolot wystartuje z lotniska Madryt-Barajas o godzinie 18:45 i wykona przelot nad prowincją Palencia wzdłuż pasa całkowitego zaćmienia, po czym powróci do stolicy. Numer lotu – IB1473 – nawiązuje do roku urodzenia Mikołaja Kopernika.

Światowa stolica zaćmień

Na kolejne zjawiska tego typu nie trzeba będzie czekać całego stulecia. Między sierpniem 2026 a styczniem 2028 roku przez ten region przejdą aż trzy zaćmienia Słońca, w tym dwa całkowite. Na nową, spowitą cieniem rzeczywistość przygotowało się słynne madryckie Muzeum Prado. Jednominutowy film zrealizowany na zlecenie placówki ukazuje niemal tuzin obrazów, których charakter zmienia się diametralnie pod wpływem gry światła i cienia. Projekt ożywia arcydzieła, takie jak Panny dworskie Velázqueza czy Parasolka i Łąka San Isidro Goi, prezentując je w stopniowo gasnącym blasku Słońca. Animacja stworzona przez studio AMB Piensa łączy potencjał sztucznej inteligencji z tradycyjną grafiką. Na szczęście takie artystyczne eksperymentowanie z barwami światowej sławy malowideł to jedynie ekscytujący przywilej, a nie konieczność.

Źródła: The Guardian, BBC, Smithsonian, Polsat News

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Olaf Kardaszewski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...