Reklama

Ostatnie tak głębokie zaćmienie Słońca widzieliśmy w Polsce 11 sierpnia 1999. W środę 12 sierpnia 2026 tarcza słoneczna w najlepszych lokalizacjach będzie przesłonięta aż w 85%. Zobaczymy „nadgryzione” Słońce tuż przed zachodem, co stworzy fenomenalne warunki do obserwacji i fotografii. Jednak warunki w Polsce będą się znacząco różnić w zależności od lokalizacji: najlepsze będą na północnym zachodzie kraju.

Im dalej na wschód, tym wcześniej Słońce zajdzie, a maksimum zaćmienia nastąpi już pod horyzontem. Jakby tego było mało, tej samej nocy nastąpi maksimum roju Perseidów, z nawet setką „spadających gwiazd” na godzinę.

Pas zaćmienia całkowitego w Europie

Pas całkowitości zaćmienia z 12 sierpnia rozpocznie się o wschodzie Słońca w rosyjskiej Arktyce na półwyspie Tajmyr, po czym przetnie Ocean Arktyczny, wschodnią Grenlandię oraz zachodnią Islandię. Najlepszym kierunkiem do astroturystyki jest jednak Hiszpania, gdzie zaćmienie całkowite będzie widoczne od wybrzeża Atlantyku po Morze Śródziemne, m.in. w Oviedo, León, Saragossie, Bilbao czy Palmę na Majorce.

Maksymalna długość fazy całkowitej wyniesie 2 minuty i 18 sekund w najlepszym miejscu na Islandii. W Hiszpanii Słońce zostanie przesłonięte zaledwie godzinę przed zachodem, co w połączeniu z korzystnymi prognozami pogody czyni Półwysep Iberyjski najlepszym miejscem do obserwacji.

Przebieg całkowitego (czerwony pas) oraz cześciowego (żółte pole) zaćmienia Słońca z 12 sierpnia 2026. Grafika: NASA
Przebieg całkowitego (czerwony pas) oraz cześciowego (żółte pole) zaćmienia Słońca z 12 sierpnia 2026. Grafika: NASA

Zaćmienie częściowe w Polsce – miasta i godziny

Choć Polskę czeka tylko zaćmienie częściowe, i tak będzie to wyjątkowy spektakl, jaki zdarza się raz na kilkadziesiąt lat. Najlepsze warunki wystąpią na zachodzie i północnym zachodzie kraju, gdzie zasłonięty będzie największy kawałek Słońca, a jego zachód nastąpi już po maksimum.

Poniżej prezentujemy dokładne czasy dla 10 wybranych miast w Polsce, obejmujące początek zjawiska, moment maksymalnej widocznej fazy (z procentem przesłonięcia) oraz godzinę zachodu Słońca:

  1. Szczecin: 19:14 – 20:07 (84%) – zachód 20:36.
  2. Gorzów Wlkp.: 19:14 – 20:07 (84%) – zachód 20:31.
  3. Poznań: 19:15 – 20:07 (84%) – zachód 20:24.
  4. Wrocław: 19:17 – 20:09 (85%) – zachód 20:19.
  5. Zielona Góra: 19:16 – 20:09 (85%) – zachód 20:28.
  6. Trójmiasto: 19:12 – 20:04 (82%) – zachód 20:24.
  7. Warszawa: 19:15 – 20:03 (82%) – zachód 20:07.
  8. Łódź: 19:16 – 20:07 (84%) – zachód 20:11.
  9. Kraków: 19:18 – 19:59 (64%) – zachód 20:04.
  10. Rzeszów: 19:17 – 19:52 (58%) – zachód 19:58.

W Warszawie czy Krakowie Słońce zajdzie niemal natychmiast po fazie maksymalnej – a więc obserwatorzy nie zobaczą już drugiej połowy zaćmienia, kiedy Słońce będzie się powoli odsłaniać. Nie oznacza to jednak, że zupełnie nie będzie tego widać – bardzo głęboka faza zaćmienia spowoduje skrócony zmierzch cywilny i wydłużony zmierzch żeglarski.

Jak bezpiecznie obserwować i fotografować zaćmienie?

Patrzenie na zaćmienie Słońca gołym okiem jest niebezpieczne przez cały czas trwania zjawiska, nawet przy krótko przed zachodem. Do obserwacji należy używać certyfikowanych okularów do zaćmień, które można kupić już za około 20 zł.

Korzystanie z „domowych” sposobów, takich jak płyty CD, klisze rentgenowskie czy okopcone szkło nie blokuje szkodliwego promieniowania UV i podczerwieni, co może prowadzić do uszkodzenia wzroku. Bezpieczną alternatywą jest rzutowanie obrazu Słońca ze sprzętu optycznego na białą kartkę.

Obserwacja zaćmienia z rzutowaniem obrazu Słońca za obiektyw aparatu. For. Ruksil/Adobe Stock
Obserwacja zaćmienia z rzutowaniem obrazu Słońca za obiektyw aparatu. For. Ruksil/Adobe Stock

Podczas fotografowania obowiązują podobne zasady: aparat musi być zabezpieczony filtrem słonecznym, aby uniknąć uszkodzenia matrycy, np. folią słoneczną Baader AstroSolar, którą można zamontować też na lornetce czy teleskopie.

Wyjątkiem mogą być ostatnie sekundy przed zachodem, gdy tarcza jest już bardzo nisko, staje się ciemnoczerwona i traci swój blask w gęstych warstwach atmosfery – wtedy można spróbować zdjęć krajobrazowych bez filtrów. W przypadku smartfonów najlepiej sprawdzą się modele z dobrym zoomem optycznym, pozwalające na jak największe zbliżenie na tarczę Słońca.

Najważniejszym czynnikiem będzie ukształtowanie terenu – trzeba szukać miejsc z całkowicie odsłoniętym północno-zachodnim horyzontem, z dala od wysokich drzew i budynków, lub wejść na jakieś wzniesienie, ewentualnie do wysokiego budynku z widokiem na zachód.

Źródła: NASA, ESA

Nasza autorka

Magdalena Rudzka

Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.
Magdalena Rudzka
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...