Największe zaćmienie od dekad, idealne Perseidy i taniec planet. To astronomiczne lato będzie wyjątkowe
21 czerwca powitaliśmy astronomiczne lato. Choć noce są teraz najkrótsze, letnie niebo w 2026 roku zaoferuje nam niesamowite atrakcje – od zaćmień, po roje meteorów. Letnie obserwacje warto zaplanować już teraz.

W tym roku astronomiczne lato na półkuli północnej rozpoczęło się w niedzielę 21 czerwca, dokładnie o godzinie 10:25 czasu polskiego. To moment przesilenia letniego, w którym Słońce osiąga swój najwyższy punkt na niebie, górując w zenicie nad zwrotnikiem Raka. Dla mieszkańców Polski oznacza to najdłuższy dzień w roku, który w Warszawie potrwał aż 16 godzin i 47 minut, oraz najkrótszą noc trwającą zaledwie nieco ponad 7 godzin. Tegoroczne lato dla wszystkich zainteresowanych obserwowaniem zjawisk na niebie zapowiada się imponująco
Czym się różni lato astronomiczne od meteorologicznego?
Lato astronomiczne wyznaczane jest przez ruch Ziemi wokół Słońca. Rozpoczyna się w momencie przesilenia letniego i trwa do równonocy jesiennej, przypadającej między 20 a 24 września. Co ciekawe, ze względu na eliptyczny kształt orbity i zmienną prędkość Ziemi, astronomiczne lato na półkuli północnej trwa średnio 93,6 dnia, czyli jest o kilka dni dłuższe niż na półkuli południowej.
Z kolei lato meteorologiczne opiera się na stałym kalendarzu i statystykach klimatycznych, trwając zawsze dokładnie trzy miesiące – od 1 czerwca do 31 sierpnia. Taki sztywny podział ułatwia naukowcom porównywanie danych pogodowych z różnych lat, podczas gdy model astronomiczny odzwierciedla zjawiska niebieskie.
Największe atrakcje letniego nieba w 2026 roku
Mimo że letnie noce są krótkie, a w Polsce w tym okresie nie występują tzw. noce astronomiczne (Słońce nie schodzi głębiej niż 18 stopni pod horyzont), niebo w 2026 roku zaoferuje spektakularne zjawiska. Największym wydarzeniem roku będzie zaćmienie Słońca 12 sierpnia, które w Polsce będzie widoczne jako częściowe, ale z bardzo dużą fazą zasłonięcia tarczy, sięgającą od 82%–85%.
Obserwując zaćmienie, nawet częściowe, należy bezwzględnie pamiętać o odpowiedniej ochronie wzroku. Można zaopatrzyć się w specjalne okulary do obserwacji zaćmień, folie mylarowe lub filtry na urządzenia optyczne. Nigdy nie wolno patrzeć na Słońce przez lornetkę lub teleskop pozbawiony odpowiedniego filtra!
Tego samego dnia przypada maksimum słynnego roju meteorów – Perseidów, a dzięki zbieżności z nowiem Księżyca warunki do podziwiania „spadających gwiazd” będą idealne. Kolejną atrakcją będzie częściowe zaćmienie Księżyca 28 sierpnia, widoczne w naszym kraju przy jego zachodzie.
Wśród gwiazdozbiorów na nocnym niebie królować będzie Trójkąt Letni, tworzony przez Wegę, Deneba i Altaira – najjaśniejsze gwiazdy konstelacji Lutni, Łabędzia i Orła. Miłośnicy planet będą mogli obserwować jasną Wenus wieczorem, a od połowy lipca na poranne niebo „przeskoczą” Jowisz i Merkury. Saturn będzie widoczny przez coraz dłuższą część nocy, stając się pod koniec lata obiektem widocznym niemal do świtu.
Późne lato to też czas jednych z najbardziej komfortowych warunków do podziwiania naszej Galaktyki, czyli Drogi Mlecznej. W sierpniu i wrześniu powraca upragniona, głęboka ciemność astronomiczna. Najbardziej spektakularny i najjaśniejszy fragment Drogi Mlecznej, czyli jej bogate w gwiazdy i mgławice centrum, staje się widoczny niemal natychmiast po zapadnięciu zmierzchu. Znajduje się wtedy stosunkowo nisko, więc kluczowe dla powodzenia obserwacji jest miejsce z odsłoniętym widokiem w kierunku południowym, wolnym od drzew, wzgórz oraz miejskich świateł.
Letnie pełnie Księżyca przypadną 30 czerwca, 29 lipca i 28 sierpnia, z kolei nowie będą 14 lipca, 12 sierpnia i 11 września.
Letnie ciekawostki astronomiczne
Wbrew powszechnemu przekonaniu, podczas lata na półkuli północnej Ziemia wcale nie znajduje się najbliżej Słońca. Wręcz przeciwnie, osiąga wtedy punkt zwany aphelium, czyli maksymalne oddalenie od naszej gwiazdy. W 2026 roku moment ten nastąpi 6 lipca, około dwóch tygodni po przesileniu, kiedy dystans ten wyniesie ponad 152 miliony kilometrów.
Nazwa letniego przesilenia, czyli „solstice” wywodzi się z łaciny i oznacza „Słońce staje w miejscu”. Nawiązuje to do faktu, że przez kilka dni w okolicach przesilenia punkty wschodu i zachodu Słońca na horyzoncie niemal się nie zmieniają.
Innym ciekawym zjawiskiem jest opóźnienie sezonowe – choć najwięcej promieni słonecznych dociera do nas w czerwcu, najcieplejsze dni występują zazwyczaj w lipcu i sierpniu, ponieważ oceany i lądy potrzebują czasu, aby oddać zakumulowane ciepło.
30 czerwca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Planetoid, a 19 września Międzynarodowy Dzień Astronomii.
Źródło: Nauka w Polsce
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.

