Reklama

Niewiele ponad dwa tygodnie po zaćmieniu Słońca, które było aktywnie obserwowane w całej Europie, nad Starym Kontynentem pojawi się kolejne, wyjątkowe zjawisko astronomiczne. Tym razem głównym aktorem, który na chwilę zmieni swój wizerunek, stanie się Księżyc. Do obserwacji zaćmienia naturalnego satelity Ziemi nie będzie potrzebny specjalistyczny sprzęt.

Nadchodzące zaćmienie

W niektórych serwisach internetowych i mediach społecznościowych wciąż można natrafić na fotografie z ostatniego zaćmienia Słońca, a tymczasem kosmos już serwuje nam kolejne widowisko. Schowany w cieniu Ziemi Księżyc widoczny będzie między innymi w Europie, Afryce oraz obu Amerykach. W Polsce, tak jak w przypadku ostatniego zaćmienia Słońca, obiektu na niebie wypatrywać trzeba będzie chwilę przed zachodem, tuż nad linią horyzontu.

Początkowy etap zaćmienia, w którym Księżyc wpada jedynie w zewnętrzny, słabszy cień Ziemi, rozpocznie się nad naszym krajem około godz. 3:24, by następnie przejść w fazę częściową około godz. 4:34. To wtedy satelita zacznie zmieniać swój dotychczasowy kształt, a na jego tarcze spadnie wyraźny cień.

Warunki obserwacji Księżyca

Dla wszystkich tych, którzy pragną obserwować zaćmienie Księżyca, mamy dobrą wiadomość. W przeciwieństwie do zjawiska słonecznego, nie trzeba wyposażać się w filtrujące światło okulary ani żaden inny specjalistyczny sprzęt. Należy jedynie odnaleźć miejsce z czystym, otwartym horyzontem. Ponieważ nasz naturalny satelita znajdzie się wyjątkowo nisko, wszelkie wzniesienia, zabudowania czy drzewa mogą całkowicie przesłonić najciekawszy moment widowiska. Warto też liczyć na bezchmurne niebo, które nie przesłoni nam widoku na znikający Księżyc.

Jakość widoków na nocnym niebie będzie również mocno uzależniona od tego, w której części kraju się znajdujemy. W stolicy Srebrny Glob schowa się za widnokręgiem około godziny 5:45, osiągając do tego momentu maksymalnie 66-procentowe przysłonięcie tarczy. O wiele bardziej widowiskowy spektakl czeka mieszkańców zachodnich rejonów Polski. W Szczecinie cień Ziemi zasłoni ponad 93% powierzchni Księżyca, natomiast we Wrocławiu oraz Poznaniu faza ta dojdzie do około 90%.

Czerwony satelita

Zaćmienie Księżyca to moment, kiedy nasz naturalny satelita wpada w cień kuli ziemskiej, co odcina go od bezpośrednich promieni słonecznych. Zjawisko zaplanowane na 28 sierpnia ma pochłonąć ponad 96 procent tarczy nocnego obiektu, co uczyni je jednym z najgłębszych tego typu wydarzeń widocznych w najbliższych latach. Kolejne tak głębokie zaćmienie częściowe odbędzie się dopiero w Sylwestra, 31 grudnia 2028 roku.

W przeciwieństwie do Słońca, przysłonięta część tarczy satelity nie pozostanie zupełnie ciemna. Zamiast tego rozbłyśnie charakterystyczną, rdzawoczerwoną barwą, za co odpowiada atmosfera ziemska. Przenikające przez tę barierę światło słoneczne ulega ugięciu i rozproszeniu, co najmocniej dotyka krótkie fale o niebieskiej barwie. Do strefy skrytej w cieniu Ziemi docierają z kolei głównie fale czerwone, które po odbiciu od powierzchni Srebrnego Globu dają niesamowity efekt wizualny, dla którego z pewnością warto zarwać końcówkę nocy.

Źródła: Polskie Radio 24, DGP

Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Olaf Kardaszewski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...