To zdarza się raz na ponad 100 lat. W Księżyc uderzyła potężna skała, jest nowy krater
Rutynowa kontrola powierzchni Księżyca zakończyła się nie lada niespodzianką. Na Srebrnym Globie odkryto ogromny krater o szerokości ponad dwóch boisk piłkarskich. Uderzenie o takiej skali zdarza się raz na ponad sto lat.

Pojawianie się nowych kraterów na powierzchni Księżyca nie jest zjawiskiem wyjątkowo rzadkim. Przez 17 lat od kiedy Srebrny Glob jest stale mapowany przez sondę NASA Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO), zarejestrowano powstanie co najmniej 1000 nowych wyrw i ponad 100 000 innych zmian powierzchni. Ta najnowsza, stworzona w wyniku uderzenia komety lub asteroidy o wielkości kilkupiętrowego budynku, wyróżnia się spośród pozostałych swoją wielkością.
Kosmiczne odkrycie
Początki odkrycia sięgają października 2025 roku, gdy Robert Wagner analizował globalne mapy Księżyca w poszukiwaniu dużych struktur powierzchniowych. Wykorzystując specjalne oprogramowanie, badacz nałożył na siebie setki archiwalnych i nowych kadrów z szerokokątnej kamery, co miało ukazać zmiany w powierzchni Srebrnego Globu.
Jeden z kraterów natychmiast wyróżniał się rozmiarem na tle pozostałych zagłębień. Rozrzucony pył wciąż mocno odznaczał się od otoczenia, co potwierdzało, że to ślad po niedawnym uderzeniu. Aby wykluczyć błąd aparatury, naukowiec przeanalizował ten obszar na szczegółowych ujęciach z drugiej, znacznie dokładniejszej kamery. W ten sposób zyskał pewność, że w Księżyc uderzyła potężna skała, pozostawiając po sobie ogromny, nowy krater.
Rekordowy krater
Krater, na który Wagner zwrócił uwagę, w rzeczywistości ma szerokość 222 metrów oraz głębokość 43 m. Takie wymiary pozwoliłyby na zmieszczenie tam trzech ułożonych pionowo na sobie autobusów. Powierzchnia krateru jest również większa niż słynne Koloseum w Rzymie. Eksperci z NASA na łamach czasopisma „Science Advances” podkreślają, że to największy tego typu krater zaobserwowany we Wszechświecie w ciągu ostatnich dwóch lat. Z ich wyliczeń wynika, że do uderzenia o tak potężnej sile dochodzi średnio raz na 132 lata. Nowy obiekt został nazwany McGetchin na cześć pionierskiego badacza Księżyca, Toma McGetchina.
Tak wielkie zagłębienie musiało być wynikiem uderzenia równie dużego obiektu. Na podstawie rozmiaru wyrytego krateru oraz siły eksplozji badacze wyliczyli przewidywaną masę i prędkość kosmicznej komety. Następnie przeanalizowano trajektorie znanych komet i asteroid, które w tym okresie znajdowały się blisko Srebrnego Globu. Połączenie symulacji komputerowych z danymi z satelity pozwoliło ostatecznie odtworzyć prawdopodobną ścieżkę lotu kosmicznej skały. Średnica obiektu, który uderzył w Księżyc, wynosiła od kilkunastu do kilkudziesięciu metrów, co rozmiarem odpowiada budynkowi o wysokości od 3 do 6 pięter.
Księżycowy deszcz komet
Opisany, w najnowszych wynikach z 2026, krater jest co prawda największym ale nie jedynym wgłębieniem zaobserwowanym w ostatnich latach. Księżyc przez brak tradycyjnej atmosfery jest niezwykle wrażliwy na obiekty, które w niego uderzają. Kosmiczne skały trafiają bezpośrednio w powierzchnię Księżyca, nie ulegając wcześniejszemu spaleniu.
Choć większość tak powstałych wgłębień jest nieporównywalnie mniejsza od krateru McGetchin, nawet niewielkie kamienie tworzą wyrwy o szerokości kilkumetrowego budynku. Szacuje się, że uderzenia metrowych obiektów wywołują około 140 nowych kraterów rocznie, które naukowcy są w stanie dostrzec na zdjęciach satelitarnych. Zdecydowanie najczęściej w Srebrny Glob uderzają jednak mikroskopijne drobiny, wybijające dołki zbyt małe, by można je było zidentyfikować z orbity.
W Srebrny Glob trafiają nie tylko komety. W marcu 2022 roku w powierzchnię Księżyca z prędkością około 8700 km/godz. uderzył drugi człon rakiety Falcon 9, wystrzelonej przez SpaceX w 2015 roku. Sonda LRO zdołała zlokalizować miejsce upadku i wykonać zdjęcia powstałego krateru o średnicy kilkunastu metrów.
Źródło: NASA
Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

