Księżyc będzie wyglądał, jakby ktoś go ugryzł. Oglądaj niezwykłe zaćmienie już dziś w nocy
Nad ranem 28 sierpnia 2026 roku nad Polską zobaczymy częściowe zaćmienie Księżyca. Cień Ziemi zacznie stopniowo pochłaniać jasną tarczę, tworząc efekt ogromnego, ciemnego „nagryzienia”. Zjawisko zbiegnie się z sierpniową pełnią, tradycyjnie nazywaną Pełnią Jesiotrów.

Spis treści:
- Częściowe zaćmienie Księżyca 28 sierpnia 2026. Co właściwie zobaczymy?
- Niemal całkowite, ale jednak częściowe. Cień zakryje 96% tarczy
- O której godzinie obserwować zaćmienie Księżyca z Polski?
- Jak obserwować częściowe zaćmienie Księżyca z Polski?
- Dlaczego sierpniową pełnię nazywa się Pełnią Jesiotrów?
- Nie istniała jedna rdzenna nazwa sierpniowej pełni
- Dlaczego zaćmienia Księżyca nie zdarzają się podczas każdej pełni?
- Czy Pełnia Jesiotrów zmieni kolor?
Sierpień tego roku zapisze się wyjątkowo ciekawie w kalendarzu miłośników astronomii. Zaledwie dwa tygodnie po głębokim częściowym zaćmieniu Słońca widocznym nad Polską dojdzie do kolejnego widowiska. Tym razem Ziemia rzuci swój cień na Księżyc.
W nocy z 27 na 28 sierpnia, a dokładniej nad ranem 28 sierpnia, naturalny satelita Ziemi znajdzie się niemal całkowicie w jej głównym cieniu. W skali globalnej będzie to bardzo głębokie częściowe zaćmienie Księżyca – cień zakryje około 96% powierzchni jego tarczy. W Polsce będziemy mogli obserwować tylko pierwszą część spektaklu, ponieważ Księżyc zajdzie przed jego kulminacją.
Częściowe zaćmienie Księżyca 28 sierpnia 2026. Co właściwie zobaczymy?
Zaćmienie Księżyca może wystąpić wyłącznie podczas pełni, gdy Ziemia znajduje się pomiędzy Słońcem a Księżycem. Nasza planeta blokuje wówczas część promieni słonecznych i rzuca w przestrzeń długi stożek cienia.
Cień ten nie jest jednolity. Składa się z dwóch obszarów: półcienia, do którego dociera część światła słonecznego oraz cienia głównego, zwanego również umbrą, do którego bezpośrednie światło Słońca praktycznie nie dociera.
W pierwszej fazie zjawiska Księżyc wejdzie w półcień Ziemi. Zmiana jasności będzie wtedy subtelna i trudna do zauważenia bez porównania ze zdjęciami wykonanymi wcześniej. Dopiero gdy fragment tarczy zacznie wsuwać się w cień główny, pojawi się charakterystyczne ciemne „nagryzienie” o zaokrąglonej krawędzi. Właśnie zakrzywiony kształt cienia padającego na Księżyc był już w starożytności jednym z argumentów wskazujących, że Ziemia ma kształt zbliżony do kuli.
Niemal całkowite, ale jednak częściowe. Cień zakryje 96% tarczy
W maksimum zjawiska 96,2% widocznej powierzchni Księżyca znajdzie się w głównym cieniu Ziemi. Jedynie bardzo wąski fragment tarczy pozostanie bezpośrednio oświetlony przez Słońce. Mimo to formalnie nie będzie to zaćmienie całkowite. Aby można było użyć takiej nazwy, cała tarcza Księżyca musiałaby znaleźć się wewnątrz umbry, czyli najciemniejszej części ziemskiego cienia.
Globalna faza częściowa potrwa około 3 godzin i 18 minut, natomiast całe zaćmienie – wraz z trudniejszymi do zauważenia fazami półcieniowymi – około 5 godzin i 38 minut. Najlepsze warunki do obserwacji całego przebiegu zjawiska będą mieli mieszkańcy obu Ameryk. Z Europy, w tym z Polski, zobaczymy je nad ranem, nisko nad zachodnim horyzontem.
Zacieniona część Księżyca nie musi być zupełnie czarna. Może przybrać ciemnoczerwony, rdzawy albo brunatny odcień. Dzieje się tak, ponieważ część światła słonecznego przechodzi przez ziemską atmosferę. Krótsze, niebieskie fale są silnie rozpraszane, a dłuższe fale czerwone załamują się i docierają do powierzchni Księżyca. Podobny mechanizm odpowiada za barwy obserwowane podczas całkowitych zaćmień, nazywanych potocznie Krwawym Księżycem.
O której godzinie obserwować zaćmienie Księżyca z Polski?
- W Warszawie półcieniowa faza zaćmienia rozpocznie się 28 sierpnia około godz. 3.23 czasu polskiego. Początkowo zmiana będzie niemal niedostrzegalna.
- Najważniejszy moment rozpocznie się około godz. 4.33, gdy Księżyc zacznie wchodzić w główny cień Ziemi. Wtedy na jego tarczy pojawi się wyraźne, stopniowo powiększające się „nagryzienie”.
- Około godz. 5.37 zaćmienie osiągnie największą fazę możliwą do zobaczenia z Warszawy. Księżyc będzie jednak znajdował się już ekstremalnie nisko – mniej niż jeden stopień nad zachodnio-południowo-zachodnim horyzontem.
- W Warszawie Księżyc zajdzie około godz. 5.45. Globalne maksimum zaćmienia nastąpi dopiero około godz. 6.12 czasu polskiego, gdy naturalny satelita będzie już pod horyzontem.
Dokładne godziny mogą różnić się o kilka lub kilkanaście minut w zależności od miejsca obserwacji. Na zachodzie Polski Księżyc zajdzie nieco później niż na wschodzie, dlatego mieszkańcy zachodnich regionów mogą liczyć na odrobinę dłuższą obserwację.
Jak obserwować częściowe zaćmienie Księżyca z Polski?
Największym wyzwaniem nie będzie jasność Księżyca, lecz jego bardzo niewielka wysokość nad horyzontem. W chwili rozpoczęcia fazy częściowej w Warszawie znajdzie się on około dziewięciu stopni nad horyzontem, a później będzie szybko opadał.
Najlepiej wybrać miejsce z całkowicie odsłoniętym widokiem w kierunku zachodnim i zachodnio-południowo-zachodnim. Dobrym punktem może być wzgórze, otwarty teren, brzeg dużego jeziora, nadmorska plaża albo miejsce poza miastem, w którym widoku nie zasłaniają budynki i drzewa.
Zaćmienie Księżyca jest całkowicie bezpieczne dla wzroku. Nie potrzebujemy okularów ani filtrów stosowanych podczas obserwacji Słońca. Zjawisko będzie widoczne gołym okiem, ale lornetka pozwoli lepiej dostrzec granicę cienia przesuwającą się po kraterach i księżycowych morzach.
Przyda się także:
- lornetka o powiększeniu 7–10 razy,
- statyw lub stabilne oparcie do wykonywania zdjęć,
- aplikacja astronomiczna wskazująca dokładne położenie Księżyca,
- ciepła odzież, ponieważ obserwacja przypadnie tuż przed świtem,
- sprawdzenie prognozy zachmurzenia i widoczności przy horyzoncie.
Do fotografowania wystarczy aparat z teleobiektywem albo telefon z trybem manualnym i zoomem optycznym. Warto wyłączyć automatyczny tryb nocny, który może nadmiernie rozjaśnić tarczę, i stopniowo skracać czas ekspozycji. Ciekawy efekt da umieszczenie nisko położonego Księżyca nad drzewami, zabudową albo linią gór.
Dlaczego sierpniową pełnię nazywa się Pełnią Jesiotrów?
Pełnia Księżyca nastąpi 28 sierpnia około godz. 6.18 czasu polskiego, zaledwie kilka minut po globalnym maksimum zaćmienia. Sierpniowa pełnia jest popularnie nazywana Pełnią Jesiotrów lub Księżycem Jesiotrów.
Nazwa wiązana jest z tradycjami rdzennych społeczności zamieszkujących okolice Wielkich Jezior i jeziora Champlain w Ameryce Północnej. Późne lato było tam okresem intensywnych połowów jesiotrów, stanowiących ważne źródło pożywienia.
Jesiotry należą do niezwykle starej ewolucyjnie grupy ryb. Mają wydłużone ciała chronione rzędami kostnych płytek, osiągają imponujące rozmiary i mogą żyć przez wiele dziesięcioleci. Pod koniec lata były dawniej stosunkowo łatwo dostępne w wodach Wielkich Jezior, dlatego ich cykl połowowy stał się naturalnym punktem odniesienia w tradycyjnym kalendarzu.

Nie istniała jedna rdzenna nazwa sierpniowej pełni
Określenie „Księżyc Jesiotrów” jest dziś powszechnie przedstawiane jako rdzenna amerykańska nazwa pełni, warto jednak pamiętać, że rdzenne społeczności Ameryki Północnej nie tworzyły jednej, jednolitej kultury ani wspólnego kalendarza.
Poszczególne narody i społeczności stosowały własne nazwy, odpowiadające lokalnej przyrodzie, uprawom, zbiorom i wędrówkom zwierząt. Sierpniową pełnię nazywano więc również Księżycem Dzikiego Ryżu, Księżycem Zbóż, Księżycem Zielonej Kukurydzy czy Księżycem Zbiorów.
Dzisiejszy zestaw nazw pełni jest w dużej mierze efektem ich późniejszego zebrania i spopularyzowania w kalendarzach oraz almanachach. Nie oznacza to, że sama tradycja jest wymyślona, lecz że współczesne nazewnictwo łączy zwyczaje pochodzące z różnych społeczności i regionów.
Dlaczego zaćmienia Księżyca nie zdarzają się podczas każdej pełni?
Skoro zaćmienie Księżyca może nastąpić podczas pełni, można zapytać, dlaczego nie obserwujemy go każdego miesiąca. Orbita Księżyca jest nachylona o około pięć stopni względem płaszczyzny, po której Ziemia obiega Słońce. Podczas większości pełni naturalny satelita przechodzi zatem nieco nad albo pod stożkiem ziemskiego cienia.
Do zaćmienia dochodzi dopiero wtedy, gdy pełnia wypada w pobliżu jednego z dwóch punktów przecięcia orbity Księżyca z płaszczyzną ziemskiej orbity. Taki okres nazywany jest sezonem zaćmień.
Dlatego zaćmienia Słońca i Księżyca często występują parami, w odstępie około dwóch tygodni. Tak stanie się również w sierpniu 2026 roku: całkowite zaćmienie Słońca z 12 sierpnia będzie poprzedzać częściowe zaćmienie Księżyca z 28 sierpnia.
Czy Pełnia Jesiotrów zmieni kolor?
Nazwa Pełnia Jesiotrów nie opisuje koloru Księżyca. Podobnie jak Różowy, Truskawkowy czy Wilczy Księżyc odnosi się przede wszystkim do pory roku i związanych z nią zjawisk przyrodniczych. Podczas zaćmienia zacieniony fragment tarczy może jednak rzeczywiście stać się czerwony lub miedziany. O jego barwie zdecydują między innymi stan ziemskiej atmosfery, obecność pyłu, dymu i aerozoli oraz warunki pogodowe przy horyzoncie.
Dodatkowo Księżyc obserwowany tuż przed zachodem może wydawać się bardziej pomarańczowy niż zwykle. Jego światło przechodzi wtedy przez grubszą warstwę atmosfery, która rozprasza niebieskie fale, pozostawiając więcej czerwieni i pomarańczu. Jeżeli pogoda dopisze, rankiem 28 sierpnia zobaczymy więc ciemniejącą i być może rdzawo zabarwioną tarczę, stopniowo znikającą w ziemskim cieniu, a następnie zachodzącą za horyzontem.
Źródło: Timeanddate.com, August 28, 2026 Partial Lunar Eclipse in Warsaw, Poland
Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz ekspert
Łukasz Załuski
Od ponad 20 lat opowiada o świecie – jego historii, nauce i miejscach, do których warto wyruszyć z otwartą głową. Jest redaktorem naczelnym „National Geographic Polska” oraz National-Geographic.pl. Wcześniej kierował m.in. „Focusem”, „Focusem Historia” czy „Sekretami Nauki”, konsekwentnie rozwijając tematykę popularnonaukową i podróżniczą. Jest inicjatorem projektu pierwszej naukowej rekonstrukcji wizerunków władców z dynastii Jagiellonów. Po godzinach miłośnik gimnastyki sportowej, książek kryminalnych i europejskich stolic.

