Świętokrzyski Park Narodowy powołany został do ochrony najcenniejszych obszarów Gór Świętokrzyskich. Gór niewysokich, najstarszych w Polsce, po raz pierwszy wypiętrzonych w kambrze, czyli 0,5 mld lat temu. Jest to teren ciekawy z wielu względów – przyrodniczych, historycznych i kulturowych. Choć dla parku narodowego najistotniejsze są oczywiście te pierwsze. Siedziba dyrekcji mieści się w Bodzentynie, zaś parkowe Muzeum Przyrodnicze w poklasztornych zabudowaniach na Świętym Krzyżu, czyli Łysej Górze.

WIDEO…

player placeholder

Historia Świętokrzyskiego Parku Narodowego

Można przyjąć, że zaczątkiem Świętokrzyskiego Parku Narodowego był utworzony w 1920 r. rezerwat ścisły Chełmowa Góra. Jego celem była ochrona kompleksu leśnego z naturalnym stanowiskiem modrzewia polskiego. Cztery lata później doszedł rezerwat na Łysicy (614 m n.p.m.) i Łysej Górze (504 m), czyli dwóch najwyższych szczytach całego pasma.

W 1932 r. wspomniane rezerwaty powiększono i dodano kolejny, na Miejskiej Górze. Ochronie podlegało wówczas 1347 ha terenu, który stał się trzonem późniejszego Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Ostatnim terytorialnym zyskiem parku było przyłączenie w 1996 r. 1560 ha fragmentu Pasma Klonowskiego oraz kompleksu Zapusty. Dziś park ma 7694 ha, zaś powierzchnia jego otuliny wynosi 20038 ha.

Zobacz także:

Osobliwości świętokrzyskiej geologii

Na niewielkiej powierzchni Gór świętokrzyskich możemy obserwować utwory skalne pochodzące z wielu epok geologicznych:

Łysogórskie piaskowce łupki i kwarcyty to najstarsze powierzchniowe skały w Polsce.

Wspomniane gołoborza to znajdujące się w na stokach blisko szczytów połacie spiętrzonych skalnych głazów różnej wielkości, ale bez drobnej frakcji. Nie pokrywa ich szata roślinna. I taka jest prawdopodobnie etymologia tego słowa. Gołoborze znaczy obszar wolny (goły) od boru, czyli iglastego lasu, który rośnie dookoła.

W Górach Świętokrzyskich materiałem skalnym tworzącym gołoborza jest kwarcytowy piaskowiec. Skały te powstały w kambrze, czyli mniej więcej 500 mln lat temu. Są to jedne z najstarszych skał na powierzchni w naszym kraju. W kambrze dzisiejsze Góry Świętokrzyskie były dnem płytkiego morza, czego dowody znajdujemy w osadowej skale właśnie.

Natomiast skruszyły się stosunkowo niedawno, bo w plejstocenie, w okresie zlodowacenia północnopolskiego, czyli z grubsza 120–10 tys. lat temu. W tym czasie Góry Świętokrzyskie stanowiły przedpole lodowca. W surowym klimacie dochodziło do intensywnej erozji mrozowej. Woda dostająca się do szczelin skał zamarzając, zwiększała objętość i odłupywała bloki skały macierzystej. W ten sposób tworzyły się rumowiska.

775aa18888672ae7bdacf96fc50274c91a12b964-362b319
Świętokrzyski Park Narodowy, gołoborze / fot. Piotr Kloska / Shutterstock

Charakterystyczne zespoły roślinne

Dominującym typem lasu w parku jest bór jodłowy z domieszkami. Stefan Żeromski nazwał go Puszczą Jodłową i opisał w swoim poemacie pod takim właśnie tytułem i w innych swoich utworach. Jest to unikalny zespół leśny, wyżynny mieszany bór jodłowo-bukowy (Abietetum polonicum), porastający Łysicę i Łysą Górę. Takie zbiorowisko występuje tylko w Polsce, a zatem jest endemiczne dla naszego kraju. Poza Górami Świętokrzyskimi bór jodłowo-bukowy można spotkać jeszcze tylko na Roztoczu.

Wiek niektórych drzew w Puszczy Jodłowej przekracza 200 lat. Ponad 670 drzew na terenie parku ma wynikający z ich rozmiarów status pomników przyrody. Niestety, zmiany klimatu i zanieczyszczenia powietrza nie sprzyjają jodłom, zwłaszcza tym rosnącym w wyższych partii gór, wystawionym na działanie niekorzystnych czynników. To sprawia, że zbiorowisko to traci kondycję.

Z gołoborzami związany jest inny świętokrzyski unikat, czyli zespół jarzębiny świętokrzyskiej. Jarzębina jest pierwszym drzewem, które kolonizuje obrzeża gołoborzy. Tylko ona jest w stanie ukorzenić się w lukach między poszczególnymi głazami, przy niewielkiej ilości materii organicznej. Wyrastające w takich warunkach siewki innych drzew po prostu zamierają. Jarzębina jest tam praktycznie jedynym wyższym gatunkiem. Zbiorowisko uzupełniają mchy (np. widłoząb miotlasty i złotowłos strojny) i paprocie, przede wszystkim narecznice.


Wielkopolski Park Narodowy zachwyca niesamowitym krajobrazem. Znajduje się niedaleko Poznania

Wielkopolski Park Narodowy zajmuje siódme miejsce na liście najstarszych obszarów chronionych w Polsce. To miejsce idealne dla miłośników przyrody, ale nie tylko, bo park ma też sporo do zao...

Wielkopolski Park Narodowy zachwyca niesamowitym krajobrazem i wspaniałą przyrodą (fot. Bajarka, Wikimedia Commons, CC-BY-SA-3.0-PL)

Niewysokie góry zapewniają mnogość form ukształtowania terenu i klimatycznych nisz, co oznacza zróżnicowanie siedlisk i bogactwo flory. Na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego mamy więc naturalne siedliska ok. 860 gatunków roślin, z których 49 podlega prawnej ochronie. Wystarczy wymienić lilię złotogłów czy pełnik europejski, zwany różą górską. Rośnie tu także 340 gatunków porostów i 170 gatunków mszaków, może niezbyt efektownych, za to bardzo ważnych dla ekosystemu. Często występują tu od okresu polodowcowego.

Bogactwo świata zwierząt

Ponieważ Świętokrzyski Park Narodowy jest niemal w całości obszarem z różnymi typami leśnych zbiorowisk, a przy tym wolnym od gospodarczej działalności człowieka, występuje tu bogactwo fauny. Oczywiście dobre do życia warunki znajdują w parku gatunki pospolite w polskich lasach, takie jak sarna, jeleń czy lis. Są tam jednak także stworzenia rzadkie i zagrożone wyginięciem.

Spośród zwierząt kręgowych warto wymienić węża gniewosza plamistego czy też traszki górskie. Wielkie jest także bogactwo bezkręgowców. Zanotowano tu np. ponad 600 gatunków motyli i 1000 gatunków chrząszczy. Wspomnieć wypada zwłaszcza niespotykane w lasach gospodarczych chrząszcze związane z rozkładem starych i martwych drzew, takie jak np. pachnica dębowa, niezwykle rzadki jelonek rogacz czy zagłębek bruzdkowany. Z ptaków, których jest ponad 220 gatunków, wymieńmy rzadkie puszczyka uralskiego czy bociana czarnego.

Obiekty, które warto zobaczyć

  • Wał kultowy. Szczyt Łysej Góry otacza eliptyczny kamienny wał długości 1,5 km, o wysokości dochodzącej do 2 m. Nie ulega wątpliwości, że jest to dzieło rąk ludzkich, choć specjaliści nie są zgodni co do jego przeznaczenia. Prawdopodobnie nie była to jednak konstrukcja obronna, tylko pełniąca w czasach pogańskich funkcje kultowe, wyodrębniająca miejsce o specjalnym religijnym charakterze. Wskazują na to podobne pozostałości znajdujące się na Ślęży czy Raduni. Wał miał jedno wejście i powstał z większych bloków obłożonych mniejszy tłuczniem pozwalającym nadać mu bardziej precyzyjną formę.
  • Klasztor misjonarzy oblatów. Pierwsza świątynia w tym miejscu powstała w początkach XII w., a więc w czasach Bolesława Krzywoustego. Odkąd w XIV w. Władysław Łokietek przekazał zakonnikom z Łysej Góry relikwie drzewa Krzyża Świętego, miejsce stało się celem pielgrzymek. W czasach Jagiellonów było to najważniejsze polskie sanktuarium, odwiedzane przez królów, od Jagiełły do Jana Kazimierza. Obecny barokowy kościół św. Trójcy pochodzi z końca XVIII w. Co ciekawe, w jego podziemiach spoczywa rzekoma mumia kresowego magnata Jeremiego Wiśniowieckiego, czyli „Jaremy”, którą to postać spopularyzował Henryk Sienkiewicz w swojej powieści „Ogniem i mieczem”. Autentyczność szczątków jest jednak wątpliwa, zwłaszcza że w 1777 r. klasztor spłonął.

Nasz autor

Sławomir Borkowski
Jestem sekretarzem redakcji magazynu National Geographic Polska związanym z tym pismem od chwili jego debiutu na polskim rynku, a okazjonalnie także wydawcą serwisu national-geographic.pl. Ukończyłem polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim oraz finanse w Wyższej Szkole Bankowości. Moje zainteresowania? Historia, geopolityka i literatura. Relaksuję się w ogrodzie, której to pasji od lat poświęcam mnóstwo wolnych chwil. Szczególnie dumny jestem z odpornej na niestabilność środowiska rozległej rabaty preriowej.

Sławomir Borkowski