To będzie najdłuższa kolej linowa w Polsce. Krynica-Zdrój buduje 4,5-kilometrową rekordzistkę, która zawiezie na sam szczyt
To jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji turystycznych w powojennej historii Beskidów. Po niemal sześciu dekadach planowania, Krynica-Zdrój przygotowuje się do uruchomienia gigantycznego systemu kolei gondolowej. Projekt ma połączyć centrum miasta z masywem Jaworzyny Krynickiej i stworzy najdłuższą trasę linową w Polsce, liczącą ponad 4,5 kilometra. Otwarcie już niedługo.

W ostatnich latach głośno było o otwarciu kolei nad zaporą w Solinie. Ta jednak mierzy „jedynie” 1,5 kilometra, a teraz koronę lidera – i to niekwestionowaną – zamierza przywdziać małopolska Krynica-Zdrój. Nowa inwestycja ma przyciągnąć turystów, ale także przeprowadzić rewolucję komunikacyjną – pozwoli przemieścić się z Hali Lodowej w centrum miasta na szczyt góry bez konieczności wsiadania w samochód.
Inżynieryjny zryw po 60 latach
Historia tego projektu sięga lat 60. XX wieku, jednak przez dekady brakowało funduszy i kluczowych pozwoleń. Dopiero rok 1997 przyniósł budowę pierwszego etapu – znanej wszystkim kolei z Czarnego Potoku na Jaworzynę Krynicką. Brakującym ogniwem pozostawał odcinek łączący centrum Krynicy z dolną stacją obecnej gondoli.
Dziś inwestycja wartą około 50 mln złotych, realizowana przez Polskie Koleje Linowe (PKL), wchodzi w fazę finalną. Projekt posiada już niezbędne decyzje środowiskowe i geologiczne, a prace budowlane mają ruszyć jeszcze w te wakacje.
– 7 stycznia nadałem klauzulę ostateczności decyzji środowiskowej dla projektu kolei gondolowej, która połączy centrum Krynicy-Zdroju z Czarnym Potokiem. To inwestycja, która realnie zmieni komunikację i atrakcyjność miasta – podkreśla w mediach społecznościowych Piotr Ryba, Burmistrz Krynicy-Zdroju.
Ponad 4,5 km w powietrzu. Jak to będzie działać?
Nowy system będzie składał się z dwóch połączonych odcinków:
- Odcinek I (nowy) – prowadzący z centrum Krynicy-Zdroju, przez malowniczą Górę Krzyżową, aż do Czarnego Potoku. Jego długość przekroczy 2 kilometry.
- Odcinek II (już istniejący) – prowadzący z Czarnego Potoku na szczyt Jaworzyny Krynickiej (2,2 kilometra).
Łącznie turyści pokonają ponad około 4,5 kilometra, co uczyni ten kompleks najdłuższą górską koleją linową w kraju. Dla porównania, popularna kolej na Kasprowy Wierch (również dzielona na dwa odcinki) mierzy łącznie ok. 4,2 km.
Nowa kolej linowa odciąży wąską drogę do doliny
Zakończenie prac planowane jest na sezon 2027. Inwestycja ma na celu odciążenie wąskiej drogi prowadzącej do doliny Czarnego Potoku, która w sezonie zimowym regularnie paraliżowana jest przez korki. Dzięki gondoli, narciarze i kuracjusze zostawią auta na parkingach w centrum lub przyjadą pociągiem, wsiadając do wagonika niemal bezpośrednio po wyjściu z kwatery.
Czy wiesz, że… Jaworzyna Krynicka (1114 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem wschodniej części Beskidu Sądeckiego? Dzięki specyficznemu mikroklimatowi, pokrywa śnieżna utrzymuje się tu często przez około 150 dni w roku, co czyni nową kolej kluczowym elementem infrastruktury narciarskiej w tej części Europy.
Źródło: portalsamorządowy.pl
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

