Wyobraź sobie, że wsiadasz do pociągu na południu Szwecji, a następnego dnia za oknem rozciągają się już ośnieżone góry i bezkresne krajobrazy dalekiej północy. Zamiast lotnisk, pośpiesznych przesiadek i wielogodzinnej jazdy samochodem możesz wygodnie podróżować w wagonie sypialnym, obserwując, jak za oknem stopniowo zmienia się otoczenie. A gdy zapadnie zmrok, przy odrobinie szczęścia na niebie pojawi się jeden z najbardziej niezwykłych spektakli natury – zorza polarna.
WIDEO…
Już pod koniec listopada szwedzki przewoźnik Snälltåget uruchomi specjalne połączenie kolejowe, które zabierze podróżnych aż za koło podbiegunowe. Wyprawa pozwoli nie tylko przemierzyć znaczną część Skandynawii, ale również spędzić kilka dni wśród arktycznych krajobrazów, z dala od zgiełku dużych miast. To propozycja dla tych, którzy marzą o zobaczeniu zorzy polarnej, a jednocześnie chcą przekonać się, że sama droga może być równie fascynująca jak cel podróży.
Nocny pociąg ze Szwecji do Norwegii. Ponad 2000 kilometrów przez Skandynawię
Specjalny pociąg Snälltåget wyruszy 23 listopada 2026 roku z Malmö na południu Szwecji, rozpoczynając liczącą 2156 kilometrów podróż do norweskiego Narwiku. Trasa poprowadzi m.in. przez Sztokholm, a następnie przez rozległe lasy i coraz bardziej surowe krajobrazy północnej części kraju. Kolejnego dnia skład przekroczy koło podbiegunowe, zatrzymując się w Kirunie, Abisko i Björkliden, skąd rozciągają się widoki na góry szwedzkiej Laponii. Ostatni odcinek trasy będzie prowadził przez okolice granicy z Norwegią. Cały przejazd potrwa nieco ponad 27 godzin.
Choć sama podróż zajmie niewiele więcej niż dobę, pomysł przewoźnika zakłada znacznie dłuższą wyprawę. Pasażerowie będą mogli wysiąść na jednej ze stacji za kołem podbiegunowym, zatrzymać się na kilka dni i odkrywać uroki północnej Skandynawii. Powrót zaplanowano bowiem na 27 listopada, kiedy pociąg ponownie wyruszy z Narwiku w kierunku południowej Szwecji. Dzięki temu podróżni zyskają czas na poznawanie regionu, bez konieczności organizowania dodatkowego transportu na daleką północ.
Zorza polarna za kołem podbiegunowym. Gdzie warto zatrzymać się podczas podróży?
Jednym z najciekawszych przystanków na trasie jest Abisko, położone nad jeziorem Torneträsk. Tutejszy park narodowy uchodzi za jedno z najlepszych miejsc w Europie do obserwacji zorzy polarnej. Sprzyja temu lokalny mikroklimat, dzięki któremu niebo bywa bezchmurne nawet wtedy, gdy w okolicy utrzymuje się zachmurzenie. Turyści mogą zatrzymać się w pobliskiej stacji turystycznej lub odwiedzić Aurora Sky Station na górze Nuolja. Niedaleko znajduje się również Björkliden, oferujące noclegi w górskim otoczeniu i widoki na charakterystyczną dolinę Lapporten.
Inną możliwością jest pobyt w Kirunie, najbardziej wysuniętym na północ mieście Szwecji. Oprócz arktycznych krajobrazów uwagę przyciąga tu niezwykły projekt urbanistyczny – ze względu na działalność kopalni rudy żelaza część zabudowy jest stopniowo przenoszona w nowe miejsce.
Warto pamiętać, że niezależnie od wybranej miejscowości zobaczenie zorzy polarnej nie jest gwarantowane. Jej widoczność zależy m.in. od aktywności geomagnetycznej, zachmurzenia i warunków atmosferycznych. Listopad sprzyja jednak takim wyprawom ze względu na długie noce, a sezon obserwacyjny w północnej Szwecji trwa zazwyczaj od września do marca.
Podróż pociągiem Snälltåget. Jak wyglądają wagony sypialne i wyżywienie?
Podczas podróży pasażerowie będą mogli odpocząć we współdzielonych przedziałach sypialnych lub zarezerwować prywatny przedział dla maksymalnie sześciu osób. Na pokładzie znajdzie się także wagon restauracyjny Krogen, serwujący ciepłe posiłki, napoje i przekąski. Według informacji przewoźnika śniadanie będzie kosztowało 149 koron szwedzkich (ok. 60 zł), obiad 199 koron (80 zł), a kolacja 249 koron (100 zł). Dostępne będą również dania wegańskie, a po wcześniejszym zgłoszeniu śniadania bezglutenowe i bezlaktozowe.
Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w wagonie restauracyjnym przewoźnik zaleca wcześniejszą rezerwację stolika i zamówienie posiłków. Bilety na przejazd można kupić za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej Snälltåget, gdzie dostępne są również aktualne informacje o rozkładzie jazdy i warunkach podróży. Przed wyjazdem warto ponownie sprawdzić godziny odjazdów, ponieważ mogą one ulec zmianie.
W tym momencie miejsca na 23 listopada są praktycznie całkowicie wykupione. Bilet na 27 listopada z Narwiku do Malmö w prywatnym przedziale kosztuje równowartość ok. 3 tys. zł.
Źródło: Snälltåget