Reklama

Spis treści:

  1. Weekendowy reset pod Krakowem
  2. Mazowiecka perełka pół godziny od stolicy
  3. Wielkopolska podróż w czasie

W 2025 roku po polskich torach podróżowało już ponad 438,9 mln pasażerów – 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego, to najlepszy wynik od trzech dekad i wyraźny sygnał, że kolej przeżywa w Polsce prawdziwy renesans. Choć pociągi z roku na rok przyciągają coraz więcej podróżnych, wiele niezwykłych tras wciąż pozostaje poza głównym turystycznym szlakiem. Dlatego przygotowaliśmy propozycje mniej oczywistych przejazdów, które mogą stać się nie tylko wygodnym środkiem transportu, ale też sposobem na odkrycie nieznanych perełek Polski.

Weekendowy reset pod Krakowem

Kraków bez wątpienia jest w czołówce polskich miast najchętniej odwiedzanych przez turystów. Zwiedziwszy Wawel i największy średniowieczny rynek w Europie, warto wybrać się w dalszą podróż do mniej tłocznego miasteczka. Mowa o Lanckoronie, która bywa nazywana „miastem aniołów”. Wieś zachowała oryginalną drewnianą zabudowę z drugiej połowy XIX wieku, a to dopiero jeden z jej wielu atutów.

To właśnie tam odbywa się słynny Festiwal Aniołów wprowadzający mieszkańców w magiczną, świąteczną atmosferę. Zachwyca również słynny rynek, muzeum, wzgórza, wille, kościół czy zamek w Lanckoronie. Miejscowością zachwycił się także Robert Makłowicz, polski dziennikarz i krytyk kulinarny oraz – mniej oficjalnie – ulubieniec internautów. Na jednym ze swoich nagrań celebryta stwierdził, że Lanckorona „to jedna z najładniejszych wsi w Polsce”.

Z Krakowa Głównego dojedziemy tam w mgnieniu oka. Po około 30-minutowej podróży pociągiem Intercity wystarczy wysiąść na stacji „Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona”. Stamtąd do urokliwego rynku jest tylko 5 km. Bilet kosztuje 15 zł.

Boże Narodzenie w Lanckoronie
Pełne magii Boże Narodzenie w Lanckoronie. fot. Agnes Kantaruk/Shutterstock

Mazowiecka perełka pół godziny od stolicy

Kolejna propozycja na nietypową wycieczkę pociągiem to podwarszawska miejscowość, która bywa niedoceniana. Bajkowe położenie nad Bzurą, sąsiedztwo kompleksów leśnych i postać Fryderyka Chopina – to filary, na których opiera się turystyczny potencjał Sochaczewa. Wyróżnia go także bogata przyroda. W bezpośrednim sąsiedztwie miasta znajduje się Puszcza Kampinoska i Kampinoski Park Narodowy uznane za Światowy Rezerwat Biosfery oraz Dolina Środkowej Wisły.

Sochaczew tętni zielenią, przecinają go rzeki – Bzura, Utrata i Pisia – znajdziemy tam również zalewy, stawy i parki. Historyczne okolice miejscowości pokryte były kompleksami lasów, z których pozostały dziś jedynie fragmenty o charakterze mieszanym i iglastym. Jeśli chodzi o zabytki, warto zwiedzić przede wszystkim Ratusz, sochaczewskie hale targowe, często nazywane kramnicami miejskimi, a także ruiny zamku Książąt Mazowieckich, które są najstarszym zabytkiem w okolicy. Nie sposób nie wspomnieć, że wybitny kompozytor i pianista Fryderyk Chopin urodził się w Żelazowej Woli (położonej 3 kilometry od granic Sochaczewa).

Pociągiem ze stacji Warszawa Centralna do Sochaczewa dojedziemy Intercity w 30 minut. Bilet kosztuje 20 zł.

malowniczy dworzec kolejowy w Sochaczewie
Malowniczy dworzec kolejowy w Sochaczewie. fot. Martyn Jandula/Shutterstock

Wielkopolska podróż w czasie

Z kolei z Poznania można ruszyć w podróż pociągiem i poznać jedno z najbardziej niezwykłych miast w Wielkopolsce. Mowa o Wolsztynie, który zachwyca klimatem i żywą tradycją kolejnictwa. Miasto powstało najpewniej około 1420 roku. Założone zostało przez Marcisza Sepieńskiego.

Obecnie jedna atrakcja zachwyca tam szczególnie. To Parowozownia Wolsztyn – jedyne w Europie miejsce, gdzie wciąż można poczuć magię prawdziwych, czynnych parowozów. Niemal codziennie wydawane są tam tego typu pojazdy do prowadzenia planowych pociągów pasażerskich. Codziennie od poniedziałku do piątku pociąg z lokomotywą parową kursuje na trasie Wolsztyn–Zbąszynek, w soboty na trasie Wolsztyn–Poznań. Można także spędzić noc w budynku dawnej noclegowni drużyn parowozowych Parowozowni Wolsztyn. To miejsce pełne historii i unikatowego klimatu. Będąc w Wolsztynie, warto odwiedzić Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski i zachwycić się pięknem drewnianej architektury.

Do odwiedzenia tej miejscowości zachęca również prosty dojazd pociągiem. Z Poznania Głównego dojedziemy tam Kolejami Wielkopolskimi w około 1,5 godziny. Przejazd kosztuje niecałe 26 zł.

Wolsztyn
Do Wolsztyna łatwo dotrzeć z Poznania pociągiem. fot. monticello/Shutterstock

Źródło: Sochaczew.pl, Wolsztyn.pl

Nasza ekspertka

Wiktoria Szydło

Dziennikarka i miłośniczka dalekich wypraw rowerowych, okazjonalnie poetka. Z pasją pisze o ciekawych miejscach, zapomnianych szlakach oraz niestworzonych – i tych realnych – historiach.
Reklama
Reklama
Reklama