Reklama

Tuż pod ściśle strzeżonym terenem Redstone Arsenal – amerykańskiej bazy wojskowej w północnej Alabamie – tętni życie. Jaskinia Bobcat to fascynujący ekosystem spowity wiecznymi ciemnościami. Przez ponad 30 lat naukowcy regularnie przeczesywali jej zalane korytarze, przekonani, że doskonale znają jej mieszkańców.

Badania opublikowane w czasopiśmie „Scientific Reports po raz kolejny udowodniły jednak, że – jakkolwiek pyszni byśmy nie byli – podziemny świat wciąż skrywa przed nami tajemnice. W tamtejszych wodach odkryto właśnie zupełnie nowy rodzaj ryby. Stworzenie nie posiada oczu, jest pozbawione pigmentu, a jego ciało wydaje się niemal przezroczyste, przybierając za życia delikatną, elektryzująco błękitną barwę. Budzi piekielne skojarzenia.

Ta mistrzyni kamuflażu to znalezisko na miarę wielkiego kota

Odkrycie nowego rodzaju w tak dobrze zbadanym środowisku wywołało w świecie nauki spore poruszenie. – To jedno z ostatnich miejsc, na które postawilibyśmy pieniądze. Znalezienie dziś w Ameryce Północnej zupełnie nieznanego, nowego rodzaju ryby słodkowodnej przypomina trochę odkrycie nowego wielkiego kota – obrazowo tłumaczy dr Matthew L. Niemiller z University of Alabama in Huntsville, główny autor badania. – Myśleliśmy, że największe niespodzianki w tej grupie zwierząt mamy już za sobą.

Jak to możliwe, że „demoniczna ryba” (bo tak roboczo nazwano zwierzę) ukrywała się tak długo? Jest podobna do innego znanego gatunku – ślepej ryby Typhlichthys subterraneus, która pływa w tych samych wodach. Błąd poznawczy trwałby w najlepsze, gdyby nie zdobycze współczesnej techniki. Dopiero badania DNA i tomografia komputerowa pokazały całkowitą odrębność anatomiczną i genetyczną znaleziska.

demoniczna ryba
Nowy gatunek ryby wygląda naprawdę wyjątkowo. Jest ślepa i przezroczysta. Fot. Matthew L. Niemiller/UAH

Dwie podobne ryby nie są w ogóle ze sobą spokrewnione

Najbardziej szokujący był moment, w którym biolodzy przeanalizowali drzewa genealogiczne obu gatunków. Choć z pozoru wyglądają niemal identycznie i dzielą ze sobą ten sam skrawek podziemnego basenu, okazało się, że obie ryby nie są ze sobą blisko spokrewnione.

Mamy tu do czynienia z ciekawym przykładem ewolucji zbieżnej (konwergencji). Obie linie genealogiczne przez miliony lat rozwijały się oddzielnie i – niezależnie od siebie – utraciły oczy oraz pigment, wyostrzając inne zmysły. Podziemne środowisko ukształtowało z dwóch różnych rodzin niemal identycznie wyglądające organizmy.

Demoniczna ryba rodem ze „Stranger Things”

Aby uhonorować tajemnicze pochodzenie ryby oraz jej popkulturowe skojarzenia, naukowcy nadali jej nazwę Demogorgonichthys arcanus. Pierwszy człon to nawiązanie do Demogorgona – władcy zaświatów, potwora spopularyzowanego współcześnie przez grę „Dungeons & Dragons” i serial „Stranger Things”. Z kolei słowo arcanus oznacza z łaciny „ukryty” lub „tajemniczy”.

Demogorgon
Nazwa ryby nawiązuje do spopularyzowanego przez serial Netflixa Demogorgona, który – tak jak i ona – doskonale ukrywał się przed niechcianym wzrokiem i pozbawiony był wzroku. Fot. Nadja Wohlleben/GettyImages

Ochrona przed zagrożeniami z powierzchni

Obecnie występowanie ryby potwierdzono wyłącznie w obrębie jaskini Bobcat i powiązanej z nią warstwy wodonośnej. Czyni to nowy gatunek ślepej ryby ekstremalnie podatnym na wyginięcie.

Choć wojskowy rygor bazy Redstone Arsenal chroni jaskinię przed bezpośrednią ingerencją człowieka z zewnątrz, podziemny ekosystem pozostaje połączony z powierzchnią. Oznacza to, że wszelkie zanieczyszczenia chemiczne, osady czy gwałtowne wahania poziomu wód gruntowych mogą przedostać się do groty i zniszczyć to kruche życie. Ochrona Demogorgona będzie więc wymagała stałego monitorowania i dbania o cały regionalny system wód głębinowych.

Źródło: UAH

Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

Nasz autor

Jonasz Przybył

Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.
Jonasz Przybył
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...