Czarcie jajo skrywa zalążek przyszłego owocnika sromotnika bezwstydnego (Phallus impudicus). Pod białą osłoną znajduje się struktura, która po jej pęknięciu zacznie szybko wydłużać się ku górze, tworząc charakterystyczny trzon.

WIDEO…

player placeholder

Jak wygląda czarcie jajo?

Typowe czarcie jajo ma około 4–6 cm długości i 3–5 cm szerokości. Częściowo wystaje ponad powierzchnię ziemi, ale jego podstawa pozostaje w podłożu. Z zewnątrz przypomina niepozorną kulkę, dlatego bez wiedzy o tym, jak rozwija się sromotnik, trudno domyślić się, co z niej powstanie.

Osłona czarciego jaja jest zbudowana z dwóch warstw, między którymi znajduje się galaretowata substancja. Wewnątrz znajduje się przyszły receptakl, czyli część, która po wydostaniu się na zewnątrz utworzy właściwy trzon sromotnika.

Zobacz także:

Młode owocniki mają jeszcze słaby zapach, przypominający rzodkiewkę. Dopiero wraz z dojrzewaniem pojawia się charakterystyczna woń, dzięki której dorosłego sromotnika trudno pomylić z większością innych grzybów.

Jak czarcie jajo zmienia się w sromotnika?

Rozwój sromotnika bezwstydnego należy do najbardziej niezwykłych zjawisk, jakie można obserwować podczas grzybobrania. Zmiana zachodzi bardzo szybko. W sprzyjających warunkach od pęknięcia osłony do powstania dojrzałego owocnika może minąć zaledwie jeden lub dwa dni. Tempo wzrostu jest imponujące. Badania wykazały, że sromotnik smrodliwy może przyrastać nawet około 10–15 cm w ciągu godziny. Dzięki temu czarcie jajo znalezione rano może następnego dnia będzie wyglądać zupełnie inaczej.

Sromotnik bezwstydny
Sromotnik bezwstydny / fot. Shutterstock

Wraz z dojrzewaniem zmienia się również zapach. Z delikatnej woni przypominającej rzodkiewkę przechodzi on w bardzo intensywny zapach kojarzący się z rozkładającą się padliną.

Czy czarcie jajo jest jadalne?

Tak, młode czarcie jajo jest jadalne. Po przekrojeniu i usunięciu odpowiednich warstw wewnętrzna część jest chrupiąca. Jej smak określa się jako lekko ziemisty, z wyraźną nutą przypominającą rzodkiewkę. Mimo walorów smakowych, gatunek ten nie jest tak chętnie zbierany jak prawdziwki, rydze czy podgrzybki brunatne.

Wraz z dojrzewaniem właściwości owocnika zmieniają się jednak bardzo wyraźnie. Po pęknięciu osłony pojawia się biały receptakl, a jego główka zostaje pokryta śluzowatą masą zarodnikonośną. To właśnie ona odpowiada za intensywny zapach dorosłego grzyba. Z tego powodu dojrzałe owocniki są uznawane za niejadalne.

Warto przy tym podkreślić, że samo znalezienie jajowatego owocnika nie powinno być automatycznie traktowane jako wystarczająca podstawa do jego spożycia. W przypadku dziko rosnących okazów kluczowe jest prawidłowe rozpoznanie gatunku i trzymanie się zasad bezpiecznego grzybobrania.

Czarcie jajo w kuchni

Choć dla wielu osób pomysł jedzenia młodego sromotnika może wydawać się zaskakujący, w niektórych europejskich kuchniach grzyb ten był i jest wykorzystywany kulinarnie.

We Francji i Niemczech sromotnik należy do grzybów, które mogą trafiać na stół. Młode owocniki są spożywane, natomiast dojrzałe mogą być wykorzystywane po usunięciu warstwy zarodnikonośnej. Wśród sposobów przygotowania wymienia się spożywanie na surowo, marynowanie oraz wykorzystanie grzyba jako składnika kiełbas.

Czarcie jajo – nalewka i zastosowanie w medycynie ludowej

Grzyb przez wieki wzbudzał zainteresowanie nie tylko ze względu na wygląd, ale również z powodu nietypowego zapachu i kształtu. W medycynie ludowej przypisywano mu różne właściwości. Stosowano go między innymi jako środek na artretyzm i padaczkę.

Pojawiały się również przekonania o jego działaniu afrodyzjakalnym. W XVIII wieku suszono i mielono nieotwarte owocniki, a następnie mieszano je z alkoholem w celu przygotowania nalewki z czarciego jaja, którą uważano za afrodyzjak.

Nie należy jednak mylić historycznych zastosowań z potwierdzonym działaniem leczniczym. Dawne przekonania dotyczące grzybów często wynikały z ich niezwykłego wyglądu, zapachu lub skojarzeń kulturowych.

Współczesne badania nad ekstraktami z Phallus impudicus przyniosły natomiast interesujące obserwacje dotyczące wpływu na agregację płytek krwi i procesy związane z powstawaniem zakrzepów. Nie oznacza to jednak, że przygotowana w domu nalewka z czarciego jaja ma udowodnione działanie lecznicze albo że można ją traktować jako zamiennik terapii.

Z czym można pomylić czarcie jajo?

Młody owocnik sromotnika smrodliwego jest charakterystyczny, ale dla osoby bez doświadczenia może być trudny do prawidłowego rozpoznania. Swoim kulistym lub jajowatym kształtem przypomina purchawki, z którymi można go pomylić. Oba grzyby mają na tym etapie niepozorną, zamkniętą formę, jednak ich budowa wewnętrzna jest inna.

Po przekrojeniu czarciego jaja można zobaczyć zalążek przyszłego receptakla, czyli struktury, która po pęknięciu osłony szybko rozwinie się w charakterystyczny trzon sromotnika. Młode owocniki mają ponadto dwuwarstwową osłonę, pomiędzy którą znajduje się galaretowata substancja. To cechy odróżniające je od purchawek.

Innym podobnym gatunkiem jest sromotnik fiołkowy (Phallus hadriani). Jego młody owocnik również ma jajowaty kształt, ale osłona może mieć charakterystyczne różowawe lub lekko fioletowe zabarwienie. Gatunek ten wydziela także słabszy zapach niż sromotnik bezwstydny.

W przypadku znalezienia nieznanego, młodego grzyba nie warto jednak opierać identyfikacji wyłącznie na jego kształcie. Wiele gatunków na wczesnym etapie rozwoju może wyglądać zupełnie inaczej niż po osiągnięciu dojrzałości.

Źródło: National Geographic Polska

Nasza autorka

Marzena Wardyn-Kobus
Autorka tekstów z pogranicza przyrody, kultury i podróży. W serwisie tworzy artykuły popularnonaukowe o otaczającym nas świecie, łącząc rzetelną wiedzę z przystępnym językiem i dbałością o szczegóły. Pisze, by zachęcać innych do uważnego kontaktu z przyrodą – nawet tą najbliższą, tuż za domem. Kaszubka mieszkająca na Kujawach, zakochana w górskich szlakach i leśnych bezdrożach. Jej przydomowy ogródek to strefa zrównoważonego eksperymentowania – dąży do tego, by uprawiać rośliny ekologicznie, z szacunkiem dla natury. Wolne chwile spędza z książką, wędrując po lesie lub tworząc makramy.

Marzena Wardyn-Kobus