Choć wywodzą się z różnych tradycji, obrzędy te pokazują, jak silnie lokalne wierzenia wpływają na sposób przeżywania żałoby i upamiętniania zmarłych. W niektórych społecznościach dawne praktyki przetrwały stulecia, dostosowując się do zmieniającego się świata.

WIDEO…

player placeholder

Pamięć zapisana w kościach

W Pomuch, niewielkiej miejscowości na meksykańskim Jukatanie, kilka lat po pogrzebie rodziny wyjmują kości bliskich, starannie je oczyszczają i układają w drewnianych skrzynkach wyłożonych haftowanymi tkaninami. Później wracają do nich co roku, by ponownie oczyścić szczątki i wymienić materiał, który je osłania.

Rytuał, znany jako Choo Ba’ak, jest częścią lokalnych obchodów Dnia Zmarłych, nazywanych Janal Pixan, tłumaczonych jako „pokarm dla dusz”. To czas, gdy według lokalnych wierzeń dusze zmarłych powracają, by odwiedzić bliskich, a przygotowywane dla nich potrawy są wyrazem gościnności i pamięci.

Zobacz także:

Przodkowie w nowych całunach

Na Madagaskarze podobne znaczenie ma Famadihana, czyli „obracanie zmarłych”, obrzęd kultywowany między innymi przez grupy etniczne Merina i Betsileo. Podczas uroczystości szczątki przodków wyjmuje się z grobowców i owija w nowe całuny, a spotkaniom często towarzyszą muzyka, taniec i wspólne świętowanie.

Uroczystość odbywa się zwykle co kilka lat, zgodnie z lokalną tradycją, a jej przebieg i znaczenie różnią się między społecznościami. Famadihana jest praktykowana tylko w części Madagaskaru.

Zmarli, którzy nie odchodzą od razu

U Toradżów troska o zmarłych zaczyna się jeszcze przed pogrzebem. Na indonezyjskiej wyspie Sulawesi zmarły może pozostawać w domu przez wiele miesięcy, a nawet lat. W tym czasie rodzina traktuje go jak osobę chorą, która wciąż wymaga opieki.

Rytuał Ma’nene
Członkowie rodziny okrywają ciało zmarłego tkaniną podczas rytuału Ma’nene w wiosce Barrapu na wyspie Sulawesi w Indonezji, 13 sierpnia 2014 r. / fot. Agung Parameswara/Getty Images

Rambu Solo’, której nazwa oznacza „ceremonię zachodzącego słońca”, służy pożegnaniu zmarłego i przeprowadzeniu go do świata przodków. W tradycji Toradżów pogrzeb ma ogromne znaczenie społeczne, a jego organizacja może wymagać długich przygotowań. Podobnie jak w meksykańskim Pomuch, podczas rytuału Ma’nene niektóre rodziny wyjmują ciała przodków z grobów, oczyszczają je, przebierają w świeże ubrania, a następnie ponownie składają w miejscu spoczynku.

Różne wierzenia, podobna więź z przodkami

Choć obrzędy w Meksyku, na Madagaskarze i na Sulawesi mają różne korzenie, łączy je przekonanie, że śmierć nie musi oznaczać całkowitego odejścia ze świata żyjących. W lokalnych wierzeniach przodkowie mogą nadal wpływać na los rodziny, a ich obecność tłumaczy się na różne sposoby.

Tradycje te rozwijały się w odmiennych kontekstach religijnych i historycznych, dlatego nie tworzą jednego systemu wierzeń. Na ich kształt wpływały zarówno lokalne tradycje przodków, jak i późniejsze przemiany religijne, w tym chrześcijaństwo.

Źródła: GOB, Agora Francophone, The Australian Museum, Theological Studies