Katastrofa w sercu kolumbijskiego regionu kawy. Najsilniejsze trzęsienie ziemi w tym tym stuleciu
Tragiczne sceny rozegrały się w zachodniej Kolumbii. 10 sierpnia 2026 r. w rejonie San José del Palmar doszło do trzęsienia ziemi. To najsilniejszy wstrząs zarejestrowany w Kolumbii w XXI wieku. Skala zniszczeń wciąż nie jest dokładnie znana, a bilans ofiar może wzrosnąć.

Zachodnią Kolumbię nawiedziło jedno z najsilniejszych trzęsień ziemi w historii kraju. Wstrząs był odczuwalny nie tylko w miastach regionu kawowego, ale także setki kilometrów dalej, w Bogocie oraz w sąsiednich państwach. Najbardziej ucierpiały miasta zachodniej i środkowo-zachodniej Kolumbii, w tym Pereira, Cali, Manizales, Armenia i Quibdó.
Tragiczne skutki po trzęsieniu ziemi w Kolumbii
W poniedziałek, 10 sierpnia, w zachodniej Kolumbii doszło do jednego z najsilniejszych trzęsień ziemi w XXI wieku. Według najnowszych doniesień zginęły co najmniej 132 osoby, około 570 zostało rannych, a do nocy z poniedziałku na wtorek zgłoszono ponad 2700 osób jako zaginione. Trudno oszacować, ile osób wciąż może znajdować się pod gruzami zniszczonych budynków. Według wstępnych raportów uszkodzonych zostało około 1600 obiektów, a co najmniej 61 budynków całkowicie się zawaliło.
Nowy prezydent Kolumbii, Abelardo de la Espriella, który został zaprzysiężony zaledwie kilka dni wcześniej, ogłosił stan wyjątkowy. W części miast, między innymi w Cali i Pereirze, wprowadzono dodatkowe środki bezpieczeństwa, w tym godziny policyjne. Niektóre lotniska w regionie dotkniętym szkodami zostały czasowo zamknięte z powodu uszkodzeń infrastruktury.
To nie pierwsze tak silne trzęsienie ziemi w Kolumbii
Trzęsienie ziemi uderzyło około 7.30 czasu lokalnego. Według Służby Geologicznej Stanów Zjednoczonych jego magnituda wynosiła 7,4, epicentrum znajdowało się w pobliżu San José del Palmar w departamencie Chocó, a jego ognisko było położone na głębokości około 107 kilometrów. Wstrząsy były odczuwalne nawet w Bogocie, oddalonej o kilkaset kilometrów od epicentrum, a także w sąsiednich krajach, między innymi w Ekwadorze, Wenezueli i Panamie.
Tego rodzaju ruchy sejsmiczne nie są w tym regionie rzadkością. Zachodnia Kolumbia leży na obszarze tektonicznie złożonym, gdzie oddziałują na siebie między innymi płyta tektoniczna Nazca, płyta karaibska i płyta południowoamerykańska. Przy takim położeniu trzęsienia ziemi są niestety naturalnym elementem geologicznej rzeczywistości.
Poniedziałkowa tragedia była jedną z najsilniejszych od dekad. Podobne wydarzenie, choć słabsze pod względem magnitudy, ale też tragiczne w skutkach, miało miejsce w 1999 roku, również w regionie kawowym Kolumbii. Wstrząs o magnitudzie około 6,2 w pobliżu Armenii pochłonął ponad 1100 ofiar śmiertelnych. W przypadku trzęsień ziemi ogromne znaczenie ma nie tylko siła wstrząsów, lecz także ich głębokość. Mimo że wstrząs z 1999 roku był słabszy, wyrządził ogromne szkody, ponieważ nastąpił znacznie płycej.
Ucierpiał jeden z najważniejszych regionów w kraju
Trzęsienie ziemi dotknęło między innymi miasta Pereira, Manizales i Armenia, należące do ważnego obszaru tzw. Osi Kawy (Eje Cafetero) – regionu słynącego z uprawy kawy.
Kolumbia należy do największych producentów kawy na świecie, a uprawa kawowca jest jednym z najważniejszych elementów jej krajobrazu, gospodarki i tożsamości kulturowej. Obszar znany jako Kolumbijski Krajobraz Kulturowy Kawy został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obejmuje sześć krajobrazów rolniczych i 18 ośrodków miejskich położonych u podnóża zachodniego i centralnego pasma Kordyliery Andów. Tragedia uderzyła więc nie tylko w miasta i infrastrukturę, ale także w region o ogromnym znaczeniu kulturowym i gospodarczym dla całej Kolumbii.
Źródła: The Guardian, CNN, BBC, The Week, UNESCO
Nasza autorka
Gabriela Celińska
Dziennikarka i studentka psychologii. Najchętniej opowiada historie na styku człowieka, miejsca i doświadczenia – pisząc o psychologii oraz podróżach. Jej największą pasją jest fotografia, szczególnie podróżnicza i kulinarna, dzięki której zatrzymuje chwile, smaki oraz emocje. Zakochana w Hiszpanii, nieustannie poszukuje inspiracji w kulturze, ludziach i codziennych historiach.

