Reklama

Po zakończeniu wakacji szkolnych ceny noclegów w wielu popularnych regionach Polski wyraźnie spadają, a na plażach, górskich szlakach i w kurortach robi się znacznie spokojniej niż w lipcu i sierpniu. Jak wynika z analizy portalu Travelist.pl, wrześniowy wypoczynek może kosztować nawet o jedną trzecią mniej niż w szczycie sezonu. Jakie kierunki zatem po wakacjach cieszą się największym zainteresowaniem i pozwalają połączyć korzystniejsze ceny z wciąż letnią pogodą?

Dlaczego warto zaplanować urlop we wrześniu?

Wrześniowy wyjazd to nie tylko szansa na oszczędności, ale także możliwość wypoczynku w znacznie spokojniejszych warunkach niż w szczycie sezonu. Łatwiej znaleźć wolne miejsca w hotelach, restauracjach czy najpopularniejszych atrakcjach.

Jak podkreśla Eugeniusz Triasun z portalu Travelist.pl, końcówka lata sprzyja zarówno osobom nastawionym na aktywne zwiedzanie, jak i tym, którzy szukają relaksu. – Oczywiście nie mamy gwarancji bezchmurnego urlopu, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że wrześniowy wyjazd będzie pozbawiony jesiennej pluchy. Łagodniejsza pogoda sprzyja zwiedzaniu, spacerom, wycieczkom rowerowym i górskim wędrówkom. Plaże, deptaki oraz najpopularniejsze szlaki nie są już tak zatłoczone jak w lipcu i sierpniu – zaznacza ekspert. Zwraca również uwagę, że po zakończeniu wakacji łatwiej dopasować standard pobytu do własnych oczekiwań.

Rodziny mogą liczyć na większą dostępność przestronnych pokoi i hotelowych udogodnień, natomiast pary zyskują spokojniejszą atmosferę w kurortach, które w lipcu i sierpniu są pełne turystów z dziećmi. Ale eksperci przypominają, że niższe ceny nie oznaczają, iż z rezerwacją warto zwlekać do ostatniej chwili. – Najkorzystniejsze pakiety, zwłaszcza rodzinne i weekendowe, znikają jako pierwsze, a ceny zmieniają się dynamicznie wraz ze wzrostem obłożenia – dodaje Triasun. Osoby planujące wrześniowy wypoczynek powinny zarezerwować noclegi z odpowiednim wyprzedzeniem, szczególnie jeśli zależy im na atrakcyjnej lokalizacji lub wyższym standardzie hotelu. A na które kierunki warto zwrócić uwagę?

Wrześniowy urlop nad morzem

Największy wzrost zainteresowania odnotowują nadmorskie kurorty i górskie miejscowości oferujące aktywny wypoczynek. Nad Bałtykiem najkorzystniej cenowo wypada Jarosławiec, gdzie nocleg dla pary kosztuje od 250 zł, a dla rodziny 2+1 od 380 zł za dobę. Miejscowość przyciąga nie tylko szeroką, sztucznie usypaną plażą określaną mianem „polskiego Dubaju”, ale również latarnią morską i Muzeum Bursztynu z jedną z największych brył bursztynu prezentowanych w Polsce.

Dobrym wyborem pozostaje także Łeba, w której ceny zaczynają się od 315 zł dla par i 430 zł dla rodzin. Wrzesień to w końcu idealny moment na zwiedzanie Słowińskiego Parku Narodowego i spacer wśród ruchomych wydm, ponieważ po sezonie szlaki oraz ścieżki rowerowe prowadzące przez wydmy i nadmorskie lasy nie są już tak zatłoczone.

Z kolei Pobierowo (od 400 zł za parę), Dziwnów (od 460 zł) i Łazy (również od 460 zł) przypadną do gustu osobom, które chcą połączyć wypoczynek na plaży z aktywnością. Wszystkie trzy miejscowości zapewniają dostęp do tras rowerowych Velo Baltica, a dodatkowo oferują różnorodne atrakcje – od klifowego wybrzeża i ruin kościoła w Trzęsaczu, przez obserwację ruchomego mostu w Dziwnowie oraz interaktywne Morskie Centrum Nauki Nautica Park, po malownicze tereny między Bałtykiem a jeziorem Jamno w Łazach.

Wrześniowy urlop w górach

Na popularności zyskują również górskie kierunki, które we wrześniu zachęcają łagodniejszą pogodą i dobrymi warunkami do pieszych wędrówek. Najtańszym z nich jest Szczyrk, gdzie ceny rozpoczynają się od 215 zł za noc dla pary i 300 zł dla rodziny. Turyści mogą korzystać z kolei gondolowej na Halę Skrzyczeńską, licznych szlaków oraz tras rowerowych Szczyrk Bike Park.

Niewiele droższe są Biały Dunajec (od 250 zł) i Świeradów-Zdrój (od 260 zł), które stanowią spokojniejszą alternatywę. Pierwszy z nich zachęca bliskością Podhala, trasami rowerowymi i kompleksami termalnymi w pobliskich Szaflarach, drugi łączy uzdrowiskowy charakter z możliwością wjazdu gondolą na Stóg Izerski oraz spacerami po Górach Izerskich.

W zestawieniu znalazły się także Muszyna (od 280 zł) z Ogrodami Sensorycznymi, zamkiem i trasami wzdłuż Popradu oraz Krynica-Zdrój (od 380 zł), gdzie można połączyć górskie wycieczki z wizytą w pijalniach wód mineralnych, Muzeum Nikifora czy przejazdem gondolą na Jaworzynę Krynicką. Dzięki tak zróżnicowanej ofercie wrześniowy urlop można łatwo dopasować zarówno do rodzinnego wypoczynku, jak i krótkiego wyjazdu we dwoje czy aktywnego weekendu w górach.

Źródło: Travelist.pl

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.
Sabina Zięba
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...